Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 12:26
Reklama
Reklama
Reklama

Jak nie można wygrać, trzeba zremisować

Bezbramkowym remisem zakończył się mecz Podlasia Biała Podlaska w Skawinie z Wiślanami Jaśkowice.
Jak nie można wygrać, trzeba zremisować
Rafał Misztal zachował czyste konto w Skawinie.

Autor: Klaudia Matejek

Wiślanie Jaśkowiece - Podlasie Biała Podlaska 0:0

Wiślanie: Ropek – Bociek, Lewiński, Krasuski (84 Jaklik), Wiśniewski, Morawski, Adisa (64 Cholewa), Rakowski (64 Marszalik), Dynarek, Nowakowski, Radwanek. 

Podlasie: Misztal - Podstolak, Kot, Avdieiev, Salak, Kamiński, Orzechowski, Pigiel , Pacek (54 Kobyliński, 61 Jakóbczyk), Lepiarz (72 Kurowski), Wyjadłowski (72 Nojszewski)

Żółta kartka: Marszalik 71, Morawski 74, Lewińśki 90+2 - Avdieiev 73

W sobotę Podlasiu przyszło się zmagać w Skawinie z Wiślanami Jaśkowiece. W pierwszej połowie na mokrej i bardzo słabej murawie, lepiej spisywali się gospodarze. W 9 minucie Nigeryjczyk Monsuru Adisa urwał się bialskim obrońcom i strzelił obok lewego okienka bramki Rafała Misztala. W 17 minucie bezpośrednio z rzutu rożnego zaskoczyć bramkarza Podlasia próbował Michał Wiśniewski. Piłkę z trudem wybił Misztal. Dziesięć minut później pierwszy strzał na bramkę oddało Podlasie. Z dystansu uderzał Maciej Orzechowski a Sebastian Ropek z problemami złapał piłkę. W 34 minucie z rzutu wolnego na wprost bramki gości uderzał Wiśniewski. Piłka przeleciała minimalnie nad bramką. W odpowiedzi Mateusz Wyjadłowski znalazł się w dogodnej sytuacji i jego strzał z ostrego konta na róg wybił Ropek. W 39 minucie Mateusz Krasuski zagrał do Błażeja Radwanka, który przegrał pojedynek sam na sam z Misztalem. Tuż po wznowieniu gry Miłosz Pacek znalazł się w dogodnej pozycji, ale jego strzał obronił bramkarz gospodarzy. W odpowiedzi głową strzelał jeden z Wiślan. Na posterunku był Misztal. W 57 minucie piłkę wzdłuż bramki zagrał Wiśniewski. Radwankowi zabrakło centymetrów by dopaść do piłki i wbić ją do bramki Podlasia. W 54 minucie na placu gry pojawił się Jakub Kobyliński niestety z powodu rozciętej ręki musiał po 7 minutach zejść z boiska. W 70 minucie strzał Dominika Cholewy odbił się od słupka bramki Podlasia. Sześć minut później pada bramka dla gospodarzy, ale nie zostaje uznana, bo jej zdobywca Cholewa był na pozycji spalonej. W 81 minucie Grzegorz Marszalik uderzył z lewej strony, ale piłka minęła światło bramki. W 90 minucie Cholewa z ostrego konta uderzył w boczną siatkę bramki Misztala. Sędzia doliczył cztery minuty. Gospodarze próbowali zdobyć tą jedyną bramkę, ale obrona Podlasia nie dała się zaskoczyć. Jak się nie da wygrać, trzeba zremisować, mawia stare piłkarskie porzekadło. Boisko w Skawinie jest jakie i jest i nie łatwo na nim wygrać o czym już w tym sezonie przekonały się poza Podlasiem chociażby Avia, Garbarnia i Star.

Artur Renkowski, trener Podlasia Biała Podlaska

- Tego dnia nie mieliśmy wielu argumentów piłkarskich, aby przechylić wynik na swoją korzyść. Z piłka wyglądaliśmy o wiele słabiej niż przeciwnik i żadnym usprawiedliwieniem nie jest słaba murawa, bo ona jest taka sama dla obu drużyn, a gospodarze pokazali, że można płynnie operować piłką. Co prawda mieliśmy uderzenia Packa czy Wyjadlowskiego, ale stuprocentowych okazji nie stworzyliśmy. W drugiej połowie przeciwnik zepchnął nas nisko, dzięki swojej jakości indywidualnej. W takich momentach jeszcze bardziej doceniamy drużynę z jaką mamy przyjemność pracować, bo są to chłopacy, którzy potrafią przetrwać ciężkie momenty, utrzymać dyscyplinę i poświecić się dla drużyny. Kolejny raz to właśnie tym zdobywamy punkt na wyjeździe, jednak mamy świadomość, że każdego tygodnia musimy rozwijać się indywidualnie i drużynowo w ofensywie, bo dzisiejszy poziom gry w atakowaniu za był za niski, żeby próbować walczyć o pełna pulę.

PRZECZYTAJ TAKŻE:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janowia , powodzenia ! Treść komentarza: Ciekawy mecz w Janowie Podlaskim, postęp jaki zrobili gracze z Janowa niebotyczny. Huragan stłamszony, ale się w końcu ogarnął... Data dodania komentarza: 8.08.2026, 21:20 Źródło komentarza: Sportowy Rozkład Jazdy Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Póki co to słabo,Pan K.więcej inicjatywy z przodu Data dodania komentarza: 8.08.2026, 12:09 Źródło komentarza: Pierwszy punkt na koncie Podlasia w tym sezonie [GALERIE ZDJĘĆ] Autor komentarza: A. Treść komentarza: Jeszcze powinniście zakupić tablice, żeby było widać kogo zmieniacie ;) Data dodania komentarza: 8.08.2026, 08:17 Źródło komentarza: Pierwszy punkt na koncie Podlasia w tym sezonie [GALERIE ZDJĘĆ] Autor komentarza: IMGW Treść komentarza: Tylko dane z państwowego IMGW liczą się i są zapisane do statystyk i rekordów. To , że ktoś sobie coś tam zmierzył kalkulatorem nie ma najmniejszego znaczenia . Oczywiście każdy może sobie tam mierzyć temperaturę czy inne zjawiska atmosferyczne ale ..... po co o tym pisać jak i to jest niewiarygodne . U jednego sąsiada będzie temperatura 38 stopni celsjusza u innego 40 , a u księdza na plebani 39 ...ale i tak te pomiary są niewiarygodne bo liczą się tylko pomiary z IMGW. Ale oczywiście ludzie sobie mierzą temperaturę prywatnie bo mają do tego prawo . Tylko takich wyników nie powinno się podawać do wiadomości publicznej gdzyż nie są wiarygode i nie mają odzwierciedlenia w prawie i nigdy nie bedą liczyć się do statystyk . Data dodania komentarza: 8.08.2026, 06:16 Źródło komentarza: Rekordowy żar w regionie pobił historyczne maksima Autor komentarza: "maniaku, - chory maniaku" - arcymaniaku, Treść komentarza: Faktycznie jesteś chorym maniakiem Data dodania komentarza: 7.08.2026, 23:31 Źródło komentarza: 30-latek zniknął pod wodą. Kolejny dzień poszukiwań w zbiorniku wodnym w Berezie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama