Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 14:19
Reklama
Reklama
Reklama

Miał zmuszać parafiankę do seksu. Wyszedł z aresztu

Były rezydent łosickiego kościoła został zwolniony z aresztu śledczego. Przebywał tam od blisko dwóch lat po tym, jak postawiono mu zarzut zgwałcenia parafianki. Niedawno na światło dzienne wyszły nowe fakty – prokuratura podejrzewa, że ks. Sebastian M. mógł zostać pomówiony przez innych duchownych.
Miał zmuszać parafiankę do seksu. Wyszedł z aresztu
Były rezydent łosickiego kościoła został zwolniony z aresztu. Przebywał tam od blisko dwóch lat po tym, jak postawiono mu zarzut gwałtu

Źródło: archiwum

W lipcu 2019 roku Prokuratura Okręgowa w Siedlcach postawiła ks. Sebastianowi M. zarzuty z art. 197 kk. Oskarżony miał przemocą polegającą na szarpaniu, przytrzymywaniu, blokowaniu drzwi samochodu oraz groźbą rozgłoszenia informacji uwłaczających czci młodej kobiety, kilkukrotnie doprowadził ją do obcowania płciowego oraz do poddania się innym czynnościom seksualnym. Według aktu oskarżenia miało do tego dochodzić od października 2017 roku do lutego 2018 roku w aucie zaparkowanym w bliżej nieokreślonych miejscach w okolicy Siedlec.

Śledztwo ruszyło w 2019 roku po pisemnym zawiadomieniem pełnomocnika biskupa siedleckiego, do którego zgłosiła się pokrzywdzona nastolatka. Podejrzany nie przyznał się do winy i złożył obszerne wyjaśnienia, które znacznie odbiegały od ustaleń organów ścigania. Ksiądz Sebastian do aresztu trafił w styczniu 2022 roku. Miesiąc później Kuria Diecezjalna Siedlecka opublikowała na swojej stronie internetowej oświadczenie, w którym twierdzi, że sama nie przeprowadziła żadnego dochodzenia w tej sprawie i nie dokonała jakichkolwiek ustaleń co do winy kapłana.

Sprawa przeciwko duchownemu posługującemu w Drelowie oraz Łosicach toczyła się z wyłączeniem jawności od grudnia ubiegłego roku. Nieprawomocny wyrok zapadł w tym roku, na początku kwietnia. Sąd Rejonowy w Siedlcach uznał ks. Sebastiana M. za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów i orzekł karę pięciu lat pozbawienia wolności. Oskarżony miał też zapłacić na rzecz pokrzywdzonej 150 tysięcy złotych tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Sędzia zastosował również środek krany w postaci zakazu kontaktowania się na okres pięciu lat.

Obrona Sebastiana M. złożyła apelację, do której sąd się przychylił i przekazał sprawę do dalszego rozpatrzenia przez wymiar sprawiedliwości wyższej instancji. Sędzia zadecydował także o zwolnieniu go z aresztu za poręczeniem majątkowym. 33-letni obecnie ksiądz od września przebywa na wolności. Kuria nie zawiesiła go w czynnościach duszpasterskich. 

– Dopiero po zakończeniu dochodzenia i wydaniu ewentualnego wyroku możliwe będzie przeprowadzenie postępowania kanonicznego – tłumaczył ponad rok wcześniej ks. Jacek Świątek, rzecznik Diecezji Siedleckiej.

Według informacji pozyskanych przez Kurier Podlaski, w sierpniu do Prokuratury Rejonowej w Siedlcach wpłynęło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przeciwko ks. Sebastianowi M. Według pełnomocnika duchownego, w 2019 roku dwóch księży z diecezji siedleckiej miało podszywać się pod księdza Sebastiana i wymieniać wiadomości z kobietą, wobec której miał dopuścić się zgwałcenia. Według adwokata mieli oni włamać się na telefon ks. M., by tworzyć fałszywe dowody oraz zatajać fakty wskazujące na jego niewinność.

Wcześniej księża byli przesłuchiwani podczas postępowania przeciwko ks. Sebastianowi M. i zataili fakt, że korzystali z jego komórki, która w tym czasie na prośbę biskupa siedleckiego Kazimierza Gurdy została u niego zdeponowana. Trafiła w ręce organów ścigania dopiero po kilku miesiącach. Analiza przeprowadzonych przez nich połączeń stanowiła podstawę do zastosowania środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania podejrzanego. Wskutek działań obrony dwaj księża przyznali się do podszywania się pod Sebastiana M.

Aktualnie trwają czynności wyjaśniające, po których prokurator podejmie decyzję co do ewentualnego wszczęcia postępowania, w którym to ksiądz Sebastian widniałby jako pokrzywdzony.

Ks. Sebastian M. otrzymał święcenia kapłańskie w czerwcu 2015 roku z rąk biskupa Gurdy. Został skierowany na wikariat do parafii Drelów, a dwa lata później przeniesiono go do parafii pw. św. Zygmunta Króla w Łosicach. W 2018 roku został stamtąd zwolniony i skierowany na studia stacjonarne w Katedrze Filologii Łacińskiej na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim im. Jana Pawła II w Lublinie. To w tamtym okresie miał jeździć do Siedlec, gdzie miało dochodzić do zgwałceń na nastoletniej mieszkance gminy Drelów. W tym czasie ksiądz pozostawał poza strukturami bezpośredniej pracy duszpasterskiej, a w łosickiej parafii pełnił funkcję rezydenta. Zamieszkiwał tam i pomagał w pracach duszpasterskich, jednak nie przysługiwały mu obowiązki wikariusza.

PISZEMY TAKŻE:

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

o.Misjonarz 18.01.2025 23:03
Ks. Sebastian Mućka \ ....

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna Autor komentarza: Miki Treść komentarza: Powinien być dodatkowy pociąg 0 6.00. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 18:31 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna Autor komentarza: Stefan Treść komentarza: Nie podniecajcie się!!! A kiedy powróci Szczeciniak z Terespola ?!? Data dodania komentarza: 2.11.2026, 18:12 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama