Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 14:59
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Nie żyje Hanna Gucwińska. Popularność przyniósł jej program w TVP

Zmarła Hanna Gucwińska. Miała 91 lat. Zootechnik i osobowość telewizyjna, która zasłynęła programem „Z kamerą wśród zwierząt”. Przez lata z powodzeniem prowadziła go z mężem.
Nie żyje Hanna Gucwińska. Popularność przyniósł jej program w TVP
Hanna i Antoni Gucwińscy

Autor: screen YT

„Z kamerą wśród zwierząt”. To nie tylko tytuł bardzo lubianego przez widzów programu telewizyjnego, ale także zwrot, który wszedł do języka polskiego. Często tak określa się sytuacje, w których panuje chaos, zdziczenie, zezwierzęcenie właśnie. 

Tyle że jeśli przypomnieć sobie program przez lata nadawany w TVP, to nie miał on nic wspólnego z takimi sytuacjami. Wręcz przeciwnie. Było tak za sprawą prowadzącego go małżeństwa – Hanny i Antoniego Gucwińskich. 

Hanna Gucwińska nie żyje

Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk na platformie X przekazał smutną wiadomość o śmierci Hanny Gucwińskiej.

„Zmarła Hanna Gucwińska- wieloletnia legendarna dyrektorka @zoowroclaw razem z mężem Antonim Gucwińskim (zmarł w 2021 roku). Przez lata program „Z kamerą wśród zwierząt”, który prowadziła, uczył nas wrażliwości wobec naszych „braci mniejszych”. Będzie nam jej ogromnie brakować” – napisał.

Dlaczego Hanna znielubiła Antoniego?

Hanna Gucwińska urodziła się 25 kwietnia 1932 w Warszawie. Z wykształcenia była inżynierem zootechnikiem. Pracy inżynierskiej broniła w Akademii Rolniczo-Technicznej w Olsztynie, magisterskiej – w Akademii Rolniczej we Wrocławiu. Od 1957 roku pracowała w Ogrodzie Zoologicznym we Wrocławiu. 

W 1962 roku wyszła mąż za Antoniego Gucwińskiego i wspólnie przez wiele lat pełnili funkcje dyrektorskie we wrocławskim zoo.

Kiedy się poznali, nie zapałali do siebie miłością od razu. Antoni miał zająć się pierwszym w Polsce urodzonym lampartem. 

– To ja go najpierw wychowywałam. Musiałam mu jednak lamparta przekazać i powiem szczerze, że znielubiłam Antosia za to. Byłam pewna, że nie zajmie się nim porządnie – wspominała po latach Hanna Gucwińska. 

Miała ambicje zajmować się w zoo drapieżnikami. Ale wysłano ją do innych zwierząt. 

– Czułam się pokrzywdzona. Myślałam sobie, jak to będzie dobrze panować nad tygrysem czy lwem, a dostałam małpy. Wygłupiały się i przedrzeźniały. Zastanawiałam się, jak ja je opanuję – opowiadała.

30 lat w TVP. Zasłużona popularność

Od 1971 roku małżeństwo Gucwińskich tworzyło i prowadziło program telewizyjny „Z kamerą wśród zwierząt”. Tak było przez 30 lat. 

To właśnie ten program, w którym autorzy opowiadali o zwierzętach i ich zwyczajach przyniósł Gucwińskim sławę. Mówili nie tylko o swoich podopiecznych, ale także o żyjących dziko zwierzętach z dalekich krajów. Trzeba pamiętać, że okres PRL był czasem, kiedy przeciętny Polak miał styczność z egzotyką tylko, dzięki takim programom.

Tak ich zapamiętam...

"Zaraz po studiach na krótko trafiłem do Wrocławia. Kiedy dowiedziałem się, że odbędzie się spotkanie z Gucwińskimi i ich zwierzakami, wiedziałem, że musze tam być. Byłem. I do dziś to pamiętam.

Weszli do sali, niosąc ze sobą i na sobie różne zwierzaki. Już to zrobiło na nas – widzach i słuchaczach – duże wrażenie. Od razu kupili sobie publiczność.

A potem...? Potem popłynęła barwna opowieść o zwierzętach, które nie były dodatkiem do popularnej pary telewizyjnej, ale były bohaterami tego spotkania, o których opowiadali ich opiekunowie. I to jak opowiadali! 

Było to jeszcze ciekawsze niż w telewizji, bo na żywo. A oni oboje byli równie naturalni jak przed kamerą. I wciąż wśród zwierząt.

Takimi ich – państwa Hannę i Antoniego Gucwińskich – zapamiętam..." - wspomina Jacek Sutryk.

WARTO PRZECZYTAĆ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Justyna Treść komentarza: W Kościeniewiczach jest młody bocian, ciągle w tym samym miejscu. Nie odleciał z innymi. Codziennnie mijam go, kiedy wiozę syna do przedszkola Data dodania komentarza: 4.09.2026, 12:35 Źródło komentarza: Bocian Wojtek znów zostaje w Polsce. To już jego szósta zima Autor komentarza: LoL Treść komentarza: Tam pożar raz w miesiącu jest. Coś nie tak jest z tą produkcją. Ile razy do roboty jadę w nocy to pełno straży. Mi to śmierdzi na wyłudzenie odszkodowania bo może firma padała. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 12:05 Źródło komentarza: Ogromny pożar w Radzyniu Podlaskim. W ogniu stanęła hala produkcyjna [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Sebastian M. Treść komentarza: No Szanowny Panie Chorąży, słowa uznania za postawę, pełnienie "służby po służbie" oraz przede wszystkim za szczęśliwy finał porodu Chłopczyka. Mam nadzieję, że zarówno przełożeni, jak i bialskie społeczeństwo będą pamiętać o Pana zaangażowaniu i profesjonalizmie. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 09:45 Źródło komentarza: Pogranicznik pomógł małemu Aleksandrowi przyjść na świat Autor komentarza: Antoni z Rakowisk Treść komentarza: Mówi się, że dobry sąsiad to skarb, a przedsiębiorca z sercem to rzadkość. U nas w miejscowości Rakowiska mamy to szczęście, że te dwie cechy łączy jedna osoba – Mateusz Treska. Chciałem publicznie podziękować za jego nieocenioną pomoc, którą niesie mieszkańcom na każdym kroku. Choć na co dzień prowadzi firmę budowlaną i ma mnóstwo obowiązków, zawsze znajdzie czas, by wesprzeć innych. To wzór profesjonalizmu, skromności i ludzkiej życzliwości. Dziękujemy za Twoją obecność, pomocną dłoń i za to, że dzięki takim ludziom nasza okolica staje się lepszym miejscem do życia. Nie trzeba przejmować się nadgorliwym sąsiadem który widocznie jest zazdrosny rozwijającej się firmę. Jesteśmy z Tobą mieszkańcy Rakowisk Data dodania komentarza: 3.09.2026, 19:24 Źródło komentarza: Gmina Biała Podlaska. Drogowy konflikt wciąż bez porozumienia Autor komentarza: Lot nad kukułczym... Treść komentarza: AVIA jest niesamowita ! Trzema porażkami z rządu uśpiła Wieczystą, i dzisiaj posłała JĄ do... Wieczności ? Data dodania komentarza: 3.09.2026, 16:52 Źródło komentarza: II runda Pucharu Polski
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama