Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 11 maja 2026 08:31
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Przegrali odrabiając zaległości

Ze względu na leżący śnieg na stadionie w Radzyniu, grać tam się nie da. Sobotni mecz z tego powodu odwołany w sobotę Orlęta z Chełmianką zagrały we wtorek na sztucznej murawie w Lubartowie.
Przegrali odrabiając zaległości
Po raz kolejny piłkarze Orląt schodzą z boiska z opuszczonymi głowami.

Autor: Klaudia Matejek

Orlęta Radzyń Podlaski – Chełmianka Chełm 1:2 (1:0)

Bramki: Koszel 26 – Korbecki 65, Piekarski 81.

Orlęta: Rutkowski – Duchnowski, Cassio, Kotko, Rycaj, Szczypek, Korolczuk, Piotrowski (74 Balicki), Koszel (74 Rycaj), Szczygieł (90 Wołek), Ostrovskyi.

Chełmianka: Ciołek – Piekarski, Nowak (63 Konojacki), Stępień (63 Bednara), Mroczek, Ofiara, Korbecki, Marchuk, Groborz, Płocki, Karbownik (63 Kanap).

Żółte kartki: Kotko, Duchnowski, Korolczuk, Ostrovskyi, Rycaj – Stępień, Płocki, Marchuk, Groborz, Ofiara.

 Pierwsza połowa odbyła się zdecydowanie pod dyktando Orląt. Chełmianka oddała tylko jeden strzał na bramkę debiutującego w III lidze Szymona Rutkowskiego. Po drugiej stronie „kotłowało” się co chwila. Niestety po strzałach radzynian albo piłka mijała światło bramki, albo wybijali ją obrońcy z linii bramkowej. W 26 minucie Adrian Duchnowski zagrał piłkę z prawej strony pod bramkę Ciołka, tam nabiegł na nią Przemysław Koszel i dał prowadzenie Orlętom. Początek drugiej połowy to atak za atakiem Orląt. Niestety kończony albo niecelnymi strzałami, albo na posterunku był Sebastian Ciołek. Gdy wydawało się, ze druga bramka dla radzynian to kwestia czasu. Pierwsza akcja pod bramką Rutkowskiego zakończyła się bramką zdobytą przez Bartłomieja Korbeckiego w 65 minucie. Od tego momentu gra się wyrównała. Z czasem Chełmianka zaczęła bardzie dochodzić do głosu. Na szczęście dobrze bronił Rutkowski. W 81 minucie był jednak bezradny po strzale głową Piotra Piekarskiego po wrzutce z prawej strony z rzutu wolnego. Tym samym komplet punktów pojechał do Chełma. Mimo, że mecz był rozgrywany w Lubartowie należy go zaliczyć do występów Orląt jako gospodarza. Tym samym tą porażkę należy zaliczyć do fatalnej passy radzynian trzynastu meczów z rzędu u siebie bez wygranej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama