Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 października 2026 12:01
Reklama
Reklama
Reklama

On jeden, ich dwóch. Zmiany w egzaminie na prawo jazdy

Za osobą zdającą na prawo jazdy na motocykl ma jechać 2 egzaminatorów, a nie jeden jak obecnie. To pomysł Ministerstwa Infrastruktury. Już są protesty.
On jeden, ich dwóch. Zmiany w egzaminie na prawo jazdy
Za osobą zdającą na prawo jazdy na motocykl ma jechać 2 egzaminatorów, a nie jeden jak obecnie. To pomysł Ministerstwa Infrastruktury. Już są protesty

Autor: iStock

Bo nie każdemu planowane zmiany się podobają. Dlatego Krajowe Stowarzyszeni Dyrektorów WORD pracuje nad wnioskiem o wycofanie pomysłu. Chce naciskać na resort infrastruktury, żeby w ten sposób nie modyfikowało części praktycznej egzaminu na prawo jazdy. Liczy na to, że jest jeszcze czas na rozmowy, bo w tym momencie kierowcy starający się o uprawnienia do kierowania motocyklami nie są egzaminowani.

A właśnie o „kategorie motocyklowe” chodzi. Takie egzaminy wrócą wiosną, a KSD liczy, że do tego czasu uda się wypracować jakieś porozumienie.

Kogo obejmą zmiany?

Projekt ministerialnego rozporządzenia zmienia zasady przeprowadzania egzaminu kategorii:

• A (uprawnia do kierowania każdym motocyklem), 

• A1 (motocyklem o pojemności skokowej silnika nieprzekraczającej 125 cm3, mocy nieprzekraczającej 11 kW i stosunku mocy do masy własnej nieprzekraczającym 0,1 kW/kg), 

• A2 (uprawnienia do kierowania motocyklem o mocy nieprzekraczającej 35 kW (47,58 KM) i stosunku mocy do masy własnej nieprzekraczającej 0,2 kW/kg), 

• motocyklem trójkołowym o mocy do 15 kW (20,39 KM), 

• AM (motorowerem: pojemność silnika spalinowego do 50 cm3 lub moc silnika elektrycznego do 4 kW, prędkość maks. 45 km/h i czterokołowcem lekkim: masa własna do 350 kg, prędkość maks. 45 km/h).

Tak jest teraz

Obecnie wygląda to tak, że kandydat na kierowcę jedzie po mieście, a za nim samochodem podąża egzaminator. Dzięki systemowi łączności zdający otrzymuje polecenia do wykonania. A egzaminator, prowadząc samochód, weryfikuje umiejętności kandydata.

„Ministerstwo infrastruktury zauważyło jednak, że taka sytuacja nie jest do końca bezpieczna – egzaminator musi bowiem cechować się dużą podzielnością uwagi – musi nie tylko skupić się na sytuacji na drodze i bezpiecznie prowadzić pojazd, ale jednocześnie obserwować egzaminowanego, wydawać mu polecenia i kontrolować, czy poprawnie wykonuje zadania egzaminacyjne” – podaje Interia.

Dwóch na jednego

Dlatego zmiany przewidują, że za przyszłym motocyklistą będą w samochodzie jechały dwie osoby. Egzaminator ma siedzieć na fotelu pasażera i skupić się na obserwowaniu kandydata na kierowcę. Samochód ma z kolei prowadzić inna osoba.

Ministerstwo Infrastruktury chce, żeby zmiany weszły w życie już 1 stycznia 2024 roku.

„To oznacza, że w przyszłości egzaminator nie będzie mógł jednocześnie prowadzić samochodu i egzaminować kandydatów na kierowców, co w domyśle prowadzi do tego, że w pojeździe jadącym za egzaminowanym będzie musiało znajdować się dwóch egzaminatorów, prowadzący egzamin i nadzorujący” – dodaje portal.

Bo brakuje egzaminatorów 

Wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego nie chcą zmian z prostego powodu: brakuje im egzaminatorów. Tymczasem proponowana przez ministerstwo modyfikacja oznacza, że do jednego egzaminu trzeba wysłać aż dwie osoby. 

To także – co podkreślają WORD-y – oznacza wyższe koszty. A to może wpłynąć na opłaty za egzamin.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TSP Treść komentarza: Jak można być do tego stopnia głupim? Geniusz będzie teraz przez resztę życia spłacał wraz z odsetkami jakieś 500 tys. PLN. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 07:07 Źródło komentarza: 22-latek stracił ponad 240 tys. zł. Jak do tego doszło? Autor komentarza: Piłkarski Poker Treść komentarza: Remis ze słabiutką Skawiną to nie sukces . Trener przygotował zespół bardzo dobrze ale piłkarze niestety słabiutko . Nawet najlepszy trener nie zrobi dobrego zespołu ze słabych zawodników . Przykład .... dajmy na to jakby Carlo Ancelotti , Jose Mourinho , Jurgen Klopp, Pep Guardiola nie wywalczą awansu na Mistrzostwa Europy z drużyną Andory , Gibrartaru czy San Marino . Trener to nie wszystko trzeba mieć zdolnych piłkarzy i kolektyw . Data dodania komentarza: 18.10.2026, 21:09 Źródło komentarza: Podlasie nadal niepokonane u siebie Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Łapać i surowo karać Data dodania komentarza: 18.10.2026, 11:40 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Włamywali się do ciężarówek Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Panie redaktorze ale konta bankowego? Data dodania komentarza: 18.10.2026, 08:51 Źródło komentarza: Podlasie nadal niepokonane u siebie Autor komentarza: ZaPolakiem Treść komentarza: Przykre czasy ,że ci co dożyli wieku emerytalnego ich emerytura nie wystarcza na pobyt z opieką . Ktoś musi odjąć sobie z ust aby ktoś był zaopiekowany. Jak tak działa państwo to ja dziękuję,żeby później szarpać od dzieci którym i tak coraz trudniej zamiast łatwiej się żyje. Przykre że państwo tworzy nienawiść między ludźmi i gorsze czasy. Paranoja. Oby się to skończyło jak najszybciej. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 20:42 Źródło komentarza: Ile kosztuje pobyt seniora w DPS. Nawet 30 tys. zł. Samorządy biją na alarm
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama