Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 22:23
Reklama
Reklama
Reklama

Kierowcy jadą i płacą, płacą i jadą. Rekordowe wpływy z mandatów

W tym roku do budżetu państwa kierowcy wpłacą 400 mln zł więcej niż w 2022. Nie ma wątpliwości, że spowodowały to zaostrzenie kar z jednej strony i skuteczna ściągalność z drugiej.
Kierowcy jadą i płacą, płacą i jadą. Rekordowe wpływy z mandatów
W tym roku do budżetu państwa kierowcy wpłacą 400 mln zł więcej niż w 2022. Nie ma wątpliwości, że spowodowały to zaostrzenie kar z jednej strony i skuteczna ściągalność z drugiej

Autor: Policja

Od początku 2023 roku do 1 grudnia do państwowej kasy wpłynęło 1 mld 169 mln 639 tys. zł. To pieniądze z mandatów wystawionych głównie przez policję. 

Jak podała „Rzeczpospolita”, w tym roku wystawiono już ponad 3,8 mln mandatów. W 2022 r. było ich znacznie więcej, bo 4 mln 329 tys., ale na mniejszą kwotę – 1 mld 415 mln zł. Dodatkowo nie wszystkie zostały opłacone. Wpłaty zatrzymały się na kwocie  903 mln 375 tys. 208 zł. 

Wyższe kary

Ministerstwo Finansów przyznaje, że rekordowe wpływy to zasługa zaostrzenia kar za wykroczenia drogowe. 

Przepisy i taryfikator – przypomnijmy – zmieniły się w 2022 r. Kwoty, jakimi może zostać ukarany kierowca, bardzo wzrosły. Na przykład maksymalna wysokość mandatu za jedno wykroczenie wynosiła 500 zł, teraz nawet 5000 zł. 

Została także wprowadzona zasada recydywy. Oznacza to, że jeżeli kierowca zostanie złapany np. na przekroczeniu prędkości kolejny raz w ciągu 2 lat, to wysokość finansowej kary jest podwojona. 

Nie o kary tylko chodzi

Skutek przynoszą też przepisy, według których punkty karne, które otrzymał kierowca, znikają z konta po roku (do niedawna były to 2 lata) od opłacenia mandatu. Przed zmianą przepisów był to moment ukarania.

 Oznacza to, że im szybciej kierowca zapłaci mandat, tym wcześniej znikną z jego konta punkty karne. 

„W latach poprzednich budżet państwa tracił rocznie nawet 100 mln zł z tytułu przedawnionych mandatów karnych, a płacił je zaledwie co 2 ukarany” – tłumaczy dziennik. 

W poprawie ściągalności mandatów pomaga też wyposażenie policjantów w terminale płatnicze. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama