Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 00:11
Reklama
Reklama
Reklama

Kiedy Brodacz weźmie cię na hocki, będziesz miała powodzenie [ZDJĘCIA]

Brodacze noszą długie brody, barwne maski, kożuchy odwrócone barnicą na zewnątrz oraz wysokie kapelusze przyozdobione kwiatami z bibuły. Można ich spotkać w czasie ostatnich trzech dni roku jedynie w Sławatyczach. Ta unikalna tradycja cieszy się ogromnym zainteresowaniem. By zobaczyć i sfotografować przebierańców biorących dzieci i panny na tzw. hocki, przyjeżdżają ludzie z całego kraju. Zwyczaj został wpisany w 2021 r. na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego, tworzoną przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Kiedy Brodacz weźmie cię na hocki, będziesz miała powodzenie [ZDJĘCIA]
Brodacze noszą długie brody, barwne maski, kożuchy odwrócone barnicą na zewnątrz oraz wysokie kapelusze przyozdobione kwiatami z bibuły. Można ich spotkać w czasie ostatnich trzech dni roku jedynie w Sławatyczach. Ta unikalna tradycja cieszy się ogromnym zainteresowaniem. By zobaczyć i sfotografować przebierańców biorących dzieci i panny na tzw. hocki przyjeżdżają ludzie z całego kraju. Zwyczaj został wpisany w 2021 r. na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego, tworzoną przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Autor: Anna Chodyka

Jak wyjaśnia wójt Arkadiusz Misztal, przez ostatnie trzy dni roku w Sławatyczach można spotkać Brodaczy. Kim są? 

– To młodzi mężczyźni przebrani w kożuchy na lewą stronę – baranicą na zewnątrz, wysokie kapelusze przyozdobione kwiatami z bibuły, w skórzanych, pomalowanych w krzykliwe kolory maskach oraz słomiankach czyli butach okrytych słomą oraz mający długie brody. Posiadają też kostury czyli kije, którymi straszą dzieci i dziewczęta – tłumaczy Arkadiusz Misztal.

Dodaje, że Brodacze żegnają wszystko, co było złe w tym roku, a witają to, co nowe i radosne. Wskazuje, że zwyczaj ten kultywuje się od wielu wieków, gdyż najstarsi mieszkańcy Sławatycz mówią, że ich przodkowie pielęgnowali tę tradycję.

– Mamy zdjęcia z okresu międzywojennego, na których widać Brodaczy chodzących po ulicach Sławatycz. Wyglądają podobnie do dzisiejszych Brodaczy, ale odrobinę skromniej, bo wtedy było trudniej np. o bibułę, którą przyozdabia się kapelusze. Wykonane są one z konstrukcji stalowej, a do niej przyczepia się kwiaty zrobione z bibuły, które zaczyna się tworzyć już dwa tygodnie przed końcem roku. Kwiaty wykonują ręcznie całe rodziny. To jeden z elementów tradycji – mówi wójt.

Czapka oznacza nowy początek

Wskazuje też, że Brodacze nie podają swoich imion, ale też nie mówią. 

– Pohukują, straszą, nie wiadomo kim oni są. Urządzamy co roku Konkurs na Najlepszego Brodacza, ale też nie znamy ich nazwisk, podawane są jedynie przypisane im numery. Chodzi o to, żeby nie wiedzieć, kim naprawdę są, bo Brodacze lubią pochuliganić, np. zatrzymują samochody, pobierają od kierowców myto za przejazd. W ostatni dzień roku kolędują i składają życzenia – przekazuje Arkadiusz Misztal. 

Zauważa, że strój Brodacza ma swoją symbolikę. – Czapka oznacza życie, bo kwiaty to symbol życia i nowego początku, straszna maska na twarzy ma odstraszać wszystko, co złe, podobnie jak kostur. Jest też inne znaczenie. Jeżeli jakaś panienka zostanie złapana na kostur i będzie na nim podrzucana czyli odbędą się tzw. hocki, to się mówi, że będzie miała powodzenie u mężczyzn w przyszłym roku. Broda symbolizuje starość, doświadczenie, a kożuch witalność – informuje wójt. 

Jeden z Brodaczy przyznaje, że to piękna tradycja, która jest obchodzona jedynie w Sławatyczach.

 – Pytałem o nią dziadka, ale też nie wiedział, skąd się wzięła. Chodzimy po ulicach i zaczepiamy dzieci i młode dziewczyny. Przyjeżdża bardzo dużo ludzi, by zobaczyć ten zwyczaj, robią sobie z nami zdjęcia, co daje satysfakcję i radość – mówi Brodacz. 

Dodaje, że najbardziej pracochłonne jest wykonanie kapelusza. – Składa się z kwiatów wykonanych z bibuły i są ich setki, następnie przyczepia się je do metalowego stelaża. Jego przygotowanie trwa kilka miesięcy. Broda brodacza symbolizuje długie życie, doświadczenie. Brodacze raczej bawią, kiedyś zajmowali się straszeniem. Teraz kolędujemy i składamy życzenia – wyjaśnia. 

Biorą panny na hocki

Drugi Brodacz, wskazuje, że jego przodkowie też byli Brodaczami. 

– Przygotowanie stroju zajmuje mi dwa tygodnie, jeszcze wcześniej zajmuję się wykonaniem samego kapelusza. Jest w zwyczaju, że jak podniesie się pannę na tzw. hocki, to jej to przyniesie szczęście w nowym roku. Zaczepiamy przechodniów i rozbawiamy ich, jak ktoś przed nami ucieka, to nas bawi – przyznaje Brodacz. 

Teresa z Lublina przyjechała na wydarzenie z wnuczką, której chciała pokazać jak Stary Rok przeganiają Brodacze ze Sławatycz. 

– To unikatowa impreza, kolorowa, bardzo podobają się nam stroje Brodaczy. Widać, że na ich wykonanie zostało poświęcone wiele tygodni pracy. Sławatycze wyróżniają się tą tradycją. Jak przyjechałyśmy, Brodacze zatrzymali mi auto i próbowali rozśmieszyć mnie i wnuczkę – mówi Teresa. 

- Jestem ze Słupska, przyjechałam specjalnie zobaczyć tradycję Brodaczy. Dowiedziałam się o niej czytając artykuł w ogólnopolskim portalu. Jestem zachwycona, tym jak oni są przebrani, mają ozdobne kapelusze, które robią wrażenie – przyznaje Joanna Majkowska. Dodaje, że tę tradycję należy kultywować, bo to część naszego dziedzictwa kulturowego. Stroje nawiązują do kultury ludowej bo Brodacze mają baranią skórę, buty okryte słomą i laski. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałam –  zaznacza Joanna Majkowska.  

Zwyczaj na ministerialnej liście

Zwyczaj z początkiem grudnia 2021 r. został wpisany na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego, tworzoną przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Przedtem przeprowadzono konsultacje społeczne. W ramach konsultacji społecznych zadano pytania mieszkańcom gminy z różnych grup wiekowych. Pytano m.in. jakie znaczenie ma obrzęd pożegnania Starego Roku przez Brodaczy ze Sławatycz. 

– W wypowiedziach była mowa, że jesteśmy dumni z tej tradycji, jest naszym znakiem rozpoznawczym, i że tradycję należy chronić, pielęgnować, powinna trwać jak najdłużej. Wystąpiła też obawa o mogących wystąpić zagrożeniach, zakończona konkluzją, że jako mieszkańcy nie możemy dopuścić do tego, żeby zaginęła – opisuje ówczesny dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury Bolesław Szulej.  

Wyciągnięto też wnioski. 

– Należy zadbać, aby młodzież miała związek ze zwyczajem Brodaczy poprzez przekazywanie jej tradycji rękodzielniczych. Powinniśmy starać się o to, aby młodzi ludzie chcący kultywować tradycję Brodaczy mieli wsparcie finansowe, dotyczące zakupów materiałów używanych do wyrobu czapek, masek itp. Ważne jest też zachęcanie młodzieży do udziału w obrzędzie, przez spotkania informacyjne i wzbudzanie w nich zainteresowania poprzez spotkania z tymi, którzy uczestniczyli i przebierali się za Brodaczy wcześniej – mówi Bolesław Szulej.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

czyt 01.01.2024 09:30
Wstążki i hocki - - ta jemnica. Zapomnieli języka, spalonych kościołów, a;e Brodaczy nie zapomnieli, Brodaczy muszo przetrwać. Nawet Pańcia z UMCS, nie zająknęla się, skąd ich ród : D Winszuję z NowymRokiem 2024- Wasze sumienie. Tylko szmydko.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama