Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 lutego 2026 15:35
Reklama
Reklama
Reklama

Pierwszy sparing, pierwsza wygrana

MKS Podlasie Biała Podlaska pokonało w meczu kontrolnym trzecioligowe rezerwy Jagielloni w Białymstoku 3:1.
Pierwszy sparing, pierwsza wygrana
Podlasie przetrenowało dwa tygodnie i zagrało pierwszy sparing.

Autor: MKS Podlasie Biała Podlaska

Jagiellonia II Białystok - Podlasie Biała Podlaska 1:3 (1:0, 1:2)
Bramki dla Podlasia: Pigiel 32, Kurowski 34, Lepiarz 89
Podlasie: Misztal - Pigiel, zawodnik testowany, Podstolak, Krawczyk, Salak, Nojszewski, Orzechowski, Wyjadłowski, Lepiarz, Kahsa oraz Nos, Chazan, zawodnik testowany 2, Pacek, Kamiński, Kurowski.
W sparingu z powodu zdrowotnych nie mogli wystąpić: Rostysław Dehtiar, Patryk Kapuściński, Dmytro Avdieiev, Jan Kozłowski, Tomasz Andrzejuk, Kacper Jakóbczyk, Jarosław Kosieradzki, Jakub Kobyliński, Adrian Wnuk, Dominik Sikora i Karol Domański. Trener Artur Renkowski miał do dyspozycji siedemnastu zawodników i oni wszyscy pojawili się na boisku. Rezerwy Jagielloni to trzynasta ekipa III ligi grupy I.  Grano nietypowo 3x30 minut. Mecz rozpoczął się od bramki dla gospodarzy. W drugiej tercji po golach Marcina Pigiela i Macieja Kurowskiego bialczanie wyszli na prowadzenie. Tuż przed zakończeniem spotkania na 3:1 podwyższył Damian Lepiarz. Kolejny test za tydzień do Białej Podlaskiej przyjedzie czwartoligowa Łada Biłgoraj. 

Artur Renkowski, trener Podlasia Biała Podlaska

W obecnym tygodnia drużyna odbyła siedem jednostek treningowych. Na testach przebywało dwóch zawodników o statusie młodzieżowca którzy występują na pozycji środkowego obrońcy. Wciąż nieobecny jest Dmytro Advieiev, który spędził kolejny tydzień na testach w I-ligowym GKS-ie Tychy. W tygodniu kilku zawodników odniosło urazy, niektórzy zmagają się z chorobami przez co nie byli do dyspozycji w dzisiejszym sparingu. Nie powinny to być jednak długie absencje i większość z nieobecnych już w następnym tygodniu prawdopodobnie będzie trenowała na pełnych obciążeniach. W dzisiejszej grze kontrolnej mieliśmy różne fragmenty. Słabsze momenty były głównie na początku spotkania gdzie mieliśmy problem z budowaniem gry od własnej bramki i jest to aspekt nad którym będziemy musieli się skupić w następnym tygodniu. Jesteśmy zadowoleni z pracy biegowej i intensywności. W drugiej i trzeciej części spotkania (graliśmy 3x30min), bo wyglądaliśmy na prawdę dobrze jak na pierwszy sparing i mogliśmy pokusić się o więcej bramek. Najważniejsze są jednak dla nas wnioski dotyczące taktyki i organizacji gry płynące z tego spotkania, a tych z pewnością będzie sporo po obejrzeniu i analizie meczu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama