Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 14:53
Reklama
Reklama
Reklama

Już wkrótce Ekstremalna Droga Krzyżowa w Białej Podlaskiej!

Już 22 marca odbędzie się Ekstremalna Droga Krzyżowa w Białej Podlaskiej. Wydarzenie rozpocznie się po mszy świętej odprawionej w kościele pw. św. Antoniego o godz. 18:30. W tym roku na trasę wyruszą dwie grupy “brązowa” i “zielona”. Pierwsza wraca do kościoła św. Antoniego, a druga idzie do Serpelic. Organizatorzy przewidują, że w inicjatywie weźmie udział ponad dwieście osób.
Już wkrótce Ekstremalna Droga Krzyżowa w Białej Podlaskiej!
Już 22 marca odbędzie się Ekstremalna Droga Krzyżowa w Białej Podlaskiej. Wydarzenie rozpocznie się po mszy świętej odprawionej w kościele pw. św. Antoniego o godz. 18:30. W tym roku na trasę wyruszą dwie grupy “brązowa” i “zielona”. Pierwsza wraca do kościoła św. Antoniego, a druga idzie do Serpelic. Organizatorzy przewidują, że w inicjatywie weźmie udział ponad dwieście osób

Autor: Adam Trochimiuk/archiwum

- Pomysłodawcą Ekstremalnej Drogi Krzyżowej jest ks. Jacek Stryczek. Miała być to forma pracy nad sobą - mówi tegoroczny organizator bialskiej EDK Sławomir Denisiuk. W Białej Podlaskiej pierwszym inicjatorem wydarzenia był ks. Jacek Sawczuk były wikariusz parafii bł. Honorata w Białej Podlaskiej. 

– Jest to połączenie trudu fizycznego z przeżyciami duchowymi. Ważne, by zobaczyć swoje ograniczenia i ich doświadczyć. Ekstremalna Droga Krzyżowa uczy też wychodzenia z komfortu w jakim żyjemy, pozbawia poczucia, że wszystko znam, umiem, a pozwala wejść w sytuację, która zaskakuje. Człowiek ma wewnętrzną siłę, nawet jeśli nie dowierza, że sobie poradzi. Zdarza się, że wiele osób jest zaskoczonych tym, iż udało się im przejść całą trasę – mówił ks. Jacek Sawczuk. 

Zaskoczyć samego siebie

Kiedy ks. Jacek Sawczuk wyjechał, Sławomir Denisiuk postanowił zająć się organizacją Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. - W tym roku wychodzą dwie grupy “brązowa” i “zielona”. Pierwsza wraca do kościoła św. Antoniego. Grupa “zielona” idzie do Serpelic. Trasy trzeba, co roku sprawdzać i wprowadzać drobne modyfikacje. Jest przy tym sporo pracy, ale w tym roku działamy w zespole, więc jest kilka osób zaangażowanych - mówi Sławomir Denisiuk. 

Dodaje, że Wielki Post to szczególny czas i Ekstremalna Droga Krzyżowa pozwala go głębiej przeżyć. - Pierwsze 20 km przechodzi się bez większych problemów, ból fizyczny i zmęczenie zaczyna się po ok. 30 km. Dzięki temu, że idzie się w nocy, nie ma zewnętrznych bodźców. Idzie się samemu albo w małej grupie, w milczeniu. Są tylko do przemyślenia rozważania, które odczytuje się, co kilka kilometrów, przy stacjach Drogi Krzyżowej. Pojawia się wtedy moment zastanowienia: Po co idę? - przekazuje Sławomir Denicki. Wskazuje, że nie idzie dla sportu, nie jest to sposób sprawdzenia się. - Idę dla Boga i oddaje swój wysiłek, jako jałmużnę w intencji dusz czyśćcowych, by krócej cierpiały. To forma modlitwy połączonej z trudem - wyjaśnia. 

Więcej kobiet niż mężczyzn

W Białej Podlaskiej większość osób dochodzi na miejsce, nie rezygnując w trakcie. - Trasa prowadzi głównie polnymi drogami. Jednak nie jest łatwa. Pokonujemy 40 km. Chodzi o to, by wyjść i przejść ile da się radę. To nie zawody, że trzeba je ukończyć - tłumaczy organizator. Wskazuje, że w EDK uczestniczy więcej kobiet niż mężczyzn. Średnia wieku to 40 lat, ale chodzą też emeryci i osoby bardzo młode. - Dotąd zarejestrowało się 30 osób, ale nie ma obowiązku rejestracji. Jest duża szansa, że będzie ponad 200 uczestników - przekazuje Sławomir Denicki. 

Trasa grupy “brązowej” liczy 40 km, a trasa grupy “zielonej” 42 km. W czasie drogi obowiązuje reguła milczenia. Obowiązuje ona od momentu dotarcia na I stację Drogi Krzyżowej. - Uszanuj prawo innych uczestników do głębszego przeżycia misterium Drogi Krzyżowej, dzięki spotkaniu z Bogiem w ciszy i skupieniu. Wyjątkiem od tej zasady jest głośne odczytanie rozważań i modlitwa przy każdej stacji. Zwróć uwagę osobom, które łamią tę zasadę - wskazują organizatorzy na stronie internetowej EDK.

Dodają, że trasa jest dość wymagająca, zatem należy mieć dobrze przygotowaną kondycję i dobrą orientację w terenie, tak aby nie zgubić szlaku. - Powiadom najbliższych zanim wyruszysz na szlak EDK. Dobrze przygotuj ekwipunek i żywność na trasę - przestrzegają organizatorzy EDK.

Przebieg trasy grupy “brązowej”: kościół św. Antoniego w Białej Podlaskiej → Rakowiska → Terebela → Jagodnica → Witulin → Kolonia Witulin → Mariampol → Bukowice Kolonia → Leśna Podlaska → Nowa Bordziłówka → Ludwinów → Worgule → Łukowce → Sitnik → Kościół św. Antoniego w Białej Podlaskiej

Przebieg trasy grupy “zielonej”: kościół Św. Antoniego w Białej Podlaskiej → Sławacinek Stary → Sławacinek Nowy → Zagóra → Sitnik → Łukowce → Worgule → Bordziłówka Stara → Koszelówka → Dworszczyzna → Droblin → Klukowszczyzna → Kornica Kolonia → Mazury → Wólka Nosowska → Raczki → Bonin → Serpelice


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama