Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 21:04
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Już wkrótce Ekstremalna Droga Krzyżowa w Białej Podlaskiej!

Już 22 marca odbędzie się Ekstremalna Droga Krzyżowa w Białej Podlaskiej. Wydarzenie rozpocznie się po mszy świętej odprawionej w kościele pw. św. Antoniego o godz. 18:30. W tym roku na trasę wyruszą dwie grupy “brązowa” i “zielona”. Pierwsza wraca do kościoła św. Antoniego, a druga idzie do Serpelic. Organizatorzy przewidują, że w inicjatywie weźmie udział ponad dwieście osób.
Już wkrótce Ekstremalna Droga Krzyżowa w Białej Podlaskiej!
Już 22 marca odbędzie się Ekstremalna Droga Krzyżowa w Białej Podlaskiej. Wydarzenie rozpocznie się po mszy świętej odprawionej w kościele pw. św. Antoniego o godz. 18:30. W tym roku na trasę wyruszą dwie grupy “brązowa” i “zielona”. Pierwsza wraca do kościoła św. Antoniego, a druga idzie do Serpelic. Organizatorzy przewidują, że w inicjatywie weźmie udział ponad dwieście osób

Autor: Adam Trochimiuk/archiwum

- Pomysłodawcą Ekstremalnej Drogi Krzyżowej jest ks. Jacek Stryczek. Miała być to forma pracy nad sobą - mówi tegoroczny organizator bialskiej EDK Sławomir Denisiuk. W Białej Podlaskiej pierwszym inicjatorem wydarzenia był ks. Jacek Sawczuk były wikariusz parafii bł. Honorata w Białej Podlaskiej. 

– Jest to połączenie trudu fizycznego z przeżyciami duchowymi. Ważne, by zobaczyć swoje ograniczenia i ich doświadczyć. Ekstremalna Droga Krzyżowa uczy też wychodzenia z komfortu w jakim żyjemy, pozbawia poczucia, że wszystko znam, umiem, a pozwala wejść w sytuację, która zaskakuje. Człowiek ma wewnętrzną siłę, nawet jeśli nie dowierza, że sobie poradzi. Zdarza się, że wiele osób jest zaskoczonych tym, iż udało się im przejść całą trasę – mówił ks. Jacek Sawczuk

Zaskoczyć samego siebie

Kiedy ks. Jacek Sawczuk wyjechał, Sławomir Denisiuk postanowił zająć się organizacją Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. - W tym roku wychodzą dwie grupy “brązowa” i “zielona”. Pierwsza wraca do kościoła św. Antoniego. Grupa “zielona” idzie do Serpelic. Trasy trzeba, co roku sprawdzać i wprowadzać drobne modyfikacje. Jest przy tym sporo pracy, ale w tym roku działamy w zespole, więc jest kilka osób zaangażowanych - mówi Sławomir Denisiuk. 

Dodaje, że Wielki Post to szczególny czas i Ekstremalna Droga Krzyżowa pozwala go głębiej przeżyć. - Pierwsze 20 km przechodzi się bez większych problemów, ból fizyczny i zmęczenie zaczyna się po ok. 30 km. Dzięki temu, że idzie się w nocy, nie ma zewnętrznych bodźców. Idzie się samemu albo w małej grupie, w milczeniu. Są tylko do przemyślenia rozważania, które odczytuje się, co kilka kilometrów, przy stacjach Drogi Krzyżowej. Pojawia się wtedy moment zastanowienia: Po co idę? - przekazuje Sławomir Denicki. Wskazuje, że nie idzie dla sportu, nie jest to sposób sprawdzenia się. - Idę dla Boga i oddaje swój wysiłek, jako jałmużnę w intencji dusz czyśćcowych, by krócej cierpiały. To forma modlitwy połączonej z trudem - wyjaśnia. 

Więcej kobiet niż mężczyzn

W Białej Podlaskiej większość osób dochodzi na miejsce, nie rezygnując w trakcie. - Trasa prowadzi głównie polnymi drogami. Jednak nie jest łatwa. Pokonujemy 40 km. Chodzi o to, by wyjść i przejść ile da się radę. To nie zawody, że trzeba je ukończyć - tłumaczy organizator. Wskazuje, że w EDK uczestniczy więcej kobiet niż mężczyzn. Średnia wieku to 40 lat, ale chodzą też emeryci i osoby bardzo młode. - Dotąd zarejestrowało się 30 osób, ale nie ma obowiązku rejestracji. Jest duża szansa, że będzie ponad 200 uczestników - przekazuje Sławomir Denicki. 

Trasa grupy “brązowej” liczy 40 km, a trasa grupy “zielonej” 42 km. W czasie drogi obowiązuje reguła milczenia. Obowiązuje ona od momentu dotarcia na I stację Drogi Krzyżowej. - Uszanuj prawo innych uczestników do głębszego przeżycia misterium Drogi Krzyżowej, dzięki spotkaniu z Bogiem w ciszy i skupieniu. Wyjątkiem od tej zasady jest głośne odczytanie rozważań i modlitwa przy każdej stacji. Zwróć uwagę osobom, które łamią tę zasadę - wskazują organizatorzy na stronie internetowej EDK.

Dodają, że trasa jest dość wymagająca, zatem należy mieć dobrze przygotowaną kondycję i dobrą orientację w terenie, tak aby nie zgubić szlaku. - Powiadom najbliższych zanim wyruszysz na szlak EDK. Dobrze przygotuj ekwipunek i żywność na trasę - przestrzegają organizatorzy EDK.

Przebieg trasy grupy “brązowej”: kościół św. Antoniego w Białej Podlaskiej → Rakowiska → Terebela → Jagodnica → Witulin → Kolonia Witulin → Mariampol → Bukowice Kolonia → Leśna Podlaska → Nowa Bordziłówka → Ludwinów → Worgule → Łukowce → Sitnik → Kościół św. Antoniego w Białej Podlaskiej

Przebieg trasy grupy “zielonej”: kościół Św. Antoniego w Białej Podlaskiej → Sławacinek Stary → Sławacinek Nowy → Zagóra → Sitnik → Łukowce → Worgule → Bordziłówka Stara → Koszelówka → Dworszczyzna → Droblin → Klukowszczyzna → Kornica Kolonia → Mazury → Wólka Nosowska → Raczki → Bonin → Serpelice


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama