Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 22:42
Reklama
Reklama
Reklama

Rolnicy: Musimy podejmować radykalne działania

Rolnicy z naszego regionu dołączyli do protestu generalnego rolników w Warszawie. To miał być protest pokojowy, ale doszło do zamieszek i starć rolników z policją. – Do dziś nie usłyszeliśmy z tego powodu z ust ministra rolnictwa „przepraszam”. 20 marca będziemy protestować ponownie – mówi lider protestu z Łomaz, Michał Filipiuk.
Rolnicy: Musimy podejmować radykalne działania
Rolnicy z naszego regionu dołączyli do protestu generalnego rolników w Warszawie. To miał być protest pokojowy, ale doszło do zamieszek

Autor: nadesłane

W środę, 6 marca, rolnicy po raz kolejny manifestowali przeciwko unijnej polityce klimatycznej, Zielonemu Ładowi i niekontrolowanemu napływowi produktów rolno-spożywczych z Ukrainy. Tym razem do rolników dołączyli leśnicy, myśliwi, transportowcy i przedstawiciele "Solidarności", innych grup społecznych oraz zawodowych. Władze stolicy nie zgodziły się, żeby na ulice wyjechały ciągniki. Do Warszawy pojechali też rolnicy z naszego regionu. – Wyjechaliśmy na  kilka autokarów, między innymi z Wisznic, Tucznej, Łomaz, Sławatycz, Podedwórza i Międzyrzeca – mówi rolnik z Łomaz, Michał Filipiuk.

Doszło do zamieszek
 

Protest rozpoczął się o godz. 11 pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów na Alejach Ujazdowskich. Szacuje się, że w stolicy mogło być 150 tys. protestujących. 

– Początkowo było wszystko ok. Jednak pod Sejmem zaczęły się przepychanki. Mogę dziś śmiało powiedzieć, że prowokowała je policja. W internecie krąży wiele filmików z protestu. Można je obejrzeć i samemu przekonać się, jak było – opowiada Michał Filipiuk. – Po proteście, my rolnicy, czekaliśmy na przeprosiny od ministra rolnictwa, ale się nie doczekaliśmy. Nie doczekaliśmy się też żadnych konkretów w sprawie Zielonego Ładu ani zamknięcia granicy polsko-ukraińskiej i uregulowaniu handlu zbożem z Ukrainą. Dlatego znów wyjedziemy na polskie drogi. I choć osobiście nie jestem zwolennikiem sztywnych protestów, to tym razem nie odpuścimy. Z perspektywy czasu musimy podejmować bardziej radykalne działania, bo póki co żadnych rezultatów nie widzimy. Protest będzie dużo ostrzejszy, będą blokady i to dłuższe niż za poprzednim razem – zapowiada rolnik.

Dodaje, że protest trwa również na granicy polsko-ukraińskiej w Dorohusku. – Mamy dyżury, jeździmy na granicę i zmieniamy się, bo nie możemy odpuścić – zaznacza Michał Filipiuk.

WARTO PRZECZYTAĆ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: prawie łysyTreść komentarza: Też ogoliłem! Brawo AZS AWF Biała Podlaska!Data dodania komentarza: 2.05.2026, 21:27Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal GorzówAutor komentarza: Beemka 18 letnia 18+Treść komentarza: Nikt nie spytał czym jechali ? Czy autem spełniającym wszystkie wymogi bezpieczeństwa ? Czy młody łeb kupił Beemkę tylko z nazwy .... śruta 15 letniego albo już nawet i pełnoletniego 18 + z rocznika 2011 albo i starszego gruza ? Młody łep zapewne bez kasy to i kupił repa , nie wprawiony po rawo jazdy max 2 lata i siep to rozpadająca się beta 15 letnia albo i 18 + . .Data dodania komentarza: 2.05.2026, 09:02Źródło komentarza: 18-latek dachował BMW. Przyczyną nadmierna prędkośćAutor komentarza: RafaTreść komentarza: Uwaga! Uwaga! Inwestycje dla mieszkancow polnocnej czesci gubernii lubelskiej nadciagaja! Gwarancja miejsc pracy za wynagrodzenie minimalne. Murowane!😅Data dodania komentarza: 2.05.2026, 05:31Źródło komentarza: A2 zmienia zasady gry. Biała Podlaska na celowniku inwestorówAutor komentarza: RafaTreść komentarza: Aj, waj. Co to nie bedzie....Data dodania komentarza: 2.05.2026, 05:27Źródło komentarza: A2 zmienia zasady gry. Biała Podlaska na celowniku inwestorówAutor komentarza: anonimowoTreść komentarza: dwie osoby są w szpitalu kierowca oraz pasażer, który też ma obrażeniaData dodania komentarza: 2.05.2026, 00:34Źródło komentarza: 18-latek dachował BMW. Przyczyną nadmierna prędkość
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama