Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 15:23
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Policyjne parkingi powoli się zapełniają. Jest nawet mercedes za 200 tysięcy złotych

Po pierwszych dniach funkcjonowania przepisów, na mocy których pijani kierowcy mają tacić pojazdy, parkingi się powoli zapełniają. Teraz stanął tam mercedes za 200 tys. zł.
Policyjne parkingi powoli się zapełniają. Jest nawet mercedes za 200 tysięcy złotych
Po pierwszych dniach funkcjonowania przepisów, na mocy których pijani kierowcy mają tacić pojazdy, parkingi się powoli zapełniają. Teraz stanął tam mercedes za 200 tys. zł

Autor: Policja

 Jest z tym trochę zamieszania. Bo przepisy, które sprawiają, że pijani kierowcy mają tracić samochody, nie są dopracowane. Brakuje rozporządzeń i dlatego np. prokurator z woj. wielkopolskiego kazał policji zwrócić zatrzymany pojazd.

Kilka dni temu w Krotoszynie zatrzymano kierowcę marki Volvo V40 z 2015 roku (warte ok. 30 tys. zł), które prowadził 44-latek z 3 promilami alkoholu w organizmie. Auto odjechało na lawecie na strzeżony parking. 

W ciągu 7 dni policja miała zdecydować o tym, że pojazd zostanie tam aż do wyroku sądu. Prokuratura jednak uznała, że nie wiadomo, kto ma płacić przez ten czas za parking (brakuje rozporządzeń) i samochód kazała oddać.

Bez wątpliwości

Jednak nie wszędzie są takie wątpliwości i policja skutecznie zatrzymuje auta. I nie są to złomy, które później państwu będzie trudno sprzedać. 

W Bielsku-Białej właśnie zatrzymano pijanego kierowcę, który jechał mercedesem wartym 200 tys. złotych. To mercedes vito z 2023 roku. Samochód już został ochrzczony najdroższym zatrzymanym  przez policję w Polsce.

Wielkopolska policja do 20 marca na parking odstawiła już 7 pojazdów. Byłoby ich więcej, ale przyłapani pijani kierowcy w innych przypadkach prowadzili nie swoje auta. A było aż 37 takich zdarzeń.

W Małopolsce licznik zatrzymanych samochodów także pokazuje siódemkę. I znowu takich sytuacji byłoby więcej, ale pijani nie prowadzili własnych pojazdów. Tak było ostatnio, kiedy kierowca zatrzymany w Wolbromiu miał ponad 0.5 promila, ale samochód odebrała jego rodzina.

Pomorska policja tylko pierwszego dnia działania przepisów zatrzymała 2 samochody.

KONFISKATA POJAZDU – POZNAJ ZASADY

Prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości

od 1,5 promila
Sędzia musi orzec przepadek auta. 

Jeśli kierowca nie był jedynym właścicielem, sąd orzeknie przepadek równowartości samochodu. Przepadek równowartości sąd orzeknie też, jeśli samochód został zniszczony. 

Jeśli kierowca nie jest właścicielem auta i wykonywał nim „czynności służbowe polegające na kierowaniu samochodem”, sąd orzeka nawiązkę na Fundusz Sprawiedliwości w minimalnej kwocie 5 tys. zł (do 100 tys. zł).

Jeśli sędzia uznaje, że zachodzi „wyjątkowy wypadek uzasadniony szczególnymi okolicznościami”, może wyjątkowo nie orzekać konfiskaty pojazdu.

Prowadzenie pojazdu, gdy wcześniej było się skazanym za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości

od 1,5 promila
Sędzia musi orzec przepadek auta. 

Jeśli kierowca nie był jedynym właścicielem, sąd orzeknie przepadek równowartości samochodu. Przepadek równowartości sąd orzeknie też, jeśli samochód został zniszczony. Jeśli kierowca nie jest właścicielem auta i wykonywał nim „czynności służbowe polegające na kierowaniu samochodem”, sąd orzeka nawiązkę na Fundusz Sprawiedliwości w minimalnej kwocie 5 tys. zł (do 100 tys. zł).

Jeśli jednak sędzia uznaje, że zachodzi „wyjątkowy wypadek uzasadniony szczególnymi okolicznościami”, może wyjątkowo nie orzekać konfiskaty pojazdu.

Prowadzenie pojazdu, gdy wcześniej spowodowało się wypadek w stanie nietrzeźwości

od 1,5 promila
Sędzia musi orzec przepadek auta. 

Jeśli kierowca nie był jedynym właścicielem, sąd orzeknie przepadek równowartości samochodu. Przepadek równowartości sąd orzeknie też, jeśli samochód został zniszczony. Jeśli kierowca nie jest właścicielem auta i wykonywał nim „czynności służbowe polegające na kierowaniu samochodem”, sąd orzeka nawiązkę na Fundusz Sprawiedliwości w minimalnej kwocie 5 tys. zł (do 100 tys. zł).

Jeśli sędzia uznaje, że zachodzi „wyjątkowy wypadek uzasadniony szczególnymi okolicznościami”, może wyjątkowo nie orzekać konfiskaty pojazdu.

Prowadzenie pojazdu, gdy wcześniej spowodowało się katastrofę w stanie nietrzeźwości

od 1,5 promila
Sędzia musi orzec przepadek auta. 

Jeśli kierowca nie był jedynym właścicielem, sąd orzeknie przepadek równowartości samochodu. Przepadek równowartości sąd orzeknie też, jeśli samochód został zniszczony. Jeśli kierowca nie jest właścicielem auta i wykonywał nim „czynności służbowe polegające na kierowaniu samochodem”, sąd orzeka nawiązkę na Fundusz Sprawiedliwości w minimalnej kwocie 5 tys. zł (do 100 tys. zł).

Jeśli sędzia uznaje, że zachodzi „wyjątkowy wypadek uzasadniony szczególnymi okolicznościami”, może wyjątkowo nie orzekać konfiskaty pojazdu.

Prowadzenie pojazdu, gdy wcześniej spowodowało się zagrożenie katastrofą w stanie nietrzeźwości

od 1,5 promila
Sędzia musi orzec przepadek auta. 

Jeśli kierowca nie był jedynym właścicielem, sąd orzeknie przepadek równowartości samochodu. Przepadek równowartości sąd orzeknie też, jeśli samochód został zniszczony. Jeśli kierowca nie jest właścicielem auta i wykonywał nim „czynności służbowe polegające na kierowaniu samochodem”, sąd orzeka nawiązkę na Fundusz Sprawiedliwości w minimalnej kwocie 5 tys. zł (do 100 tys. zł).

Jeśli sędzia uznaje, że zachodzi „wyjątkowy wypadek uzasadniony szczególnymi okolicznościami” może wyjątkowo nie orzekać konfiskaty pojazdu.

Prowadzenie pojazdu, gdy ma się orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych

od 1,5 promila
Sędzia musi orzec przepadek auta. 

Jeśli kierowca nie był jedynym właścicielem, sąd orzeknie przepadek równowartości samochodu. Przepadek równowartości sąd orzeknie też, jeśli samochód został zniszczony. Jeśli kierowca nie jest właścicielem auta i wykonywał nim „czynności służbowe polegające na kierowaniu samochodem”, sąd orzeka nawiązkę na Fundusz Sprawiedliwości w minimalnej kwocie 5 tys. zł (do 100 tys. zł).

Jeśli sędzia uznaje, że zachodzi „wyjątkowy wypadek uzasadniony szczególnymi okolicznościami”, może wyjątkowo nie orzekać konfiskaty pojazdu.

Spowodowanie wypadku drogowego

od 0,5 do 1 promila
Sędzia może orzec konfiskatę samochodu, ale nie musi. 

Jeśli orzeknie, a kierowca nie był jedynym właścicielem, nastąpi przepadek równowartości samochodu. Przepadek równowartości sąd nastąpi też, jeśli samochód został zniszczony. Jeśli kierowca nie jest właścicielem auta i wykonywał nim „czynności służbowe polegające na kierowaniu samochodem”, sąd  może orzec nawiązkę na Fundusz Sprawiedliwości w minimalnej kwocie 5 tys. zł (do 100 tys. zł).

powyżej 1 promila
Sędzia musi orzec przepadek auta. 

Jeśli kierowca nie był jedynym właścicielem, sąd orzeknie przepadek równowartości samochodu. Przepadek równowartości sąd orzeknie też, jeśli samochód został zniszczony. Jeśli kierowca nie jest właścicielem auta i wykonywał nim „czynności służbowe polegające na kierowaniu samochodem”, sąd orzeka nawiązkę na Fundusz Sprawiedliwości w minimalnej kwocie 5 tys. zł (do 100 tys. zł).

1,5 promila i więcej
Sędzia musi orzec przepadek auta. 

Jeśli kierowca nie był jedynym właścicielem, sąd orzeknie przepadek równowartości samochodu. Przepadek równowartości sąd orzeknie też, jeśli samochód został zniszczony. Jeśli kierowca nie jest właścicielem auta i wykonywał nim „czynności służbowe polegające na kierowaniu samochodem”, sąd orzeka nawiązkę na Fundusz Sprawiedliwości w minimalnej kwocie 5 tys. zł (do 100 tys. zł).

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama