Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 5 czerwca 2026 09:39
Reklama
Reklama

Pismo w sprawie mandatu z fotoradaru niegodne z prawem? To może być rewolucja

Rzecznik praw obywatelskich wyruszył na krucjatę przeciwko mandatom nakładanym na kierowców. Chodzi m.in. o fotoradary. Ale nie tylko.
Pismo w sprawie mandatu z fotoradaru niegodne z prawem? To może być rewolucja
Rzecznik praw obywatelskich wyruszył na krucjatę przeciwko mandatom nakładanym na kierowców. Chodzi m.in. o fotoradary. Ale nie tylko

Autor: Canard

Kto choć raz w życiu nie zadał sobie pytania: pstryknął, czy nie pstryknął? Pewnie zastanawiało się na tym wielu kierowców, którzy jechali za szybko i minęli fotoradar. Liczyli na to, że może jednak prędkość odczytywana przez przydrożne urządzenie była mniejsza niż ta na prędkościomierzu.

Mandat pocztą

System działa tak, że złapany kierowca otrzymuje pocztą list z Inspekcji Transportu Drogowego wraz ze zdjęciem wykonanym przez fotoradar. W odpowiedzi właściciel pojazdu ma się przyznać do prowadzenia auta lub wskazać osobę, która siedziała za kierownicą. Istnieją sposoby na wymiganie się od odpowiedzialności, ale nie będziemy ich tu przytaczać.

Rzecznik praw obywatelskich uważa, że takie działanie jest niezgodne z konstytucją. Marcin Wiącek powołuj się na „wolność wynikającą z prawa do milczenia”.

Precyzuje to Kodeks wykroczeń

Oznacza to, że osoba otrzymująca pismo z GITD ma prawo nie odpowiadać na list. Tymczasem Prawo o ruchu drogowym wskazuje jasno, że właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie.

Dodatkowo Kodeks wykroczeń uściśla, że karze podlega osoba, kto wbrew obowiązkowi nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzyła pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie.

Trzeba dodać nowy paragraf

„RPO postuluje dodanie nowego § 4, że „nie podlega karze z § 3 ten, kto nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, gdy udzielona w ten sposób informacja mogłaby stanowić dowód w postępowaniu w sprawie o wykroczenie przeciwko niemu samemu” – podaje biuro rzecznika.

I wyjaśnia: „Chodziłoby o wyraźne wyłączenie z odpowiedzialności karnej osoby, która nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzyła pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, gdy taka informacja mogłaby stanowić dowód w postępowaniu w sprawie o wykroczenie przeciwko niej samej”.

RPO podkreśla jednocześnie, że prawo do zachowania milczenia i prawo do nieobciążania się są powszechnie uznanymi standardami prawnymi międzynarodowymi.

Krucjata RPO

To nie jedyna sprawa drogowa, która zajmuje RPO. W styczniu 2023 rzecznik interweniował w MSWiA w sprawie mandatów (nie tylko z fotoradarów) za przekroczenie prędkości. Rzecznik chce zmian przepisów, bo obecnie karani są kierowcy, którzy zostaną przyłapani, jadąc za szybko nawet o 1 km/h.

Marcin Wiącek chce, żeby wprowadzić pewną tolerancję błędu pomiaru.

Kolejna sprawa. Kilka dni temu RPO wystąpił do marszałka Senatu, przypominając że na zmianę czekają przepisy dotyczące zatrzymywania prawa jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h poza obszarem zabudowanym. To, że są niezgodne z Konstytucją Trybunał Konstytucyjny uznał pod koniec 2022 roku. 

Tyle że przepisy nie zostały jeszcze zmienione i prawa jazdy wciąż są zatrzymywane kierowcom.

Dłużej się czeka na zwrot prawa jazdy

Sytuację pogarsza fakt, że dochodzi do kuriozalnych sytuacji. Policja zatrzymuje prawo jazdy. Starosta, powołując się na wyrok TK, nie chce tego zrobić. Efekt? 

Nie ma kto zwrócić kierowcy (po upływie 3 miesięcy) dokumentu. Policja twierdzi, że nie ma do tego podstaw prawnych. Starostowie tłumaczą, że przecież prawa jazdy nie zatrzymywali.

„Powoduje to, że trzymiesięczny okres, na jaki prawo jazdy może zostać zatrzymane, znacznie się wydłuża ”– punktuje RPO.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kujawiak1994 Treść komentarza: Czyli jednak zawodnik kolejki jest grany pod dobry wynik drużyny. Jedno się mówi, drugie się mówi Data dodania komentarza: 5.06.2026, 03:45 Źródło komentarza: Nowy rekord skuteczności Autor komentarza: Kredocoasterstwo Treść komentarza: Rozumiem że na tym zdjęciu to Pan opiekun Chwedoruk ze swoimi podopiecznymi stanął do foty jak przystało na opiekuna. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 12:03 Źródło komentarza: Półfinał wojewódzki w piłce nożnej chłopców – zwycięstwo IV LO Biała Podlaska Autor komentarza: Czas pokaże Treść komentarza: Ale ZAKŁAMANIEC już mu posadkę w Cargotor przygotowali ale póki co to im nie jest nic wiadomo :). Porażka i wszyscy temu się przyglądamy. Samorządowiec wojewódzki w spółce skarbu państwa. Olśnienie , specjalista od transportu kolejowego. Niby walczycie i piętnujecie kolesiostwo w PIS-e a sami co - HIPOKRYCI Data dodania komentarza: 4.06.2026, 09:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Szef gabinetu prezydenta odchodzi z urzędu Autor komentarza: BBBB Treść komentarza: Najważniejsze przy s***** od tyłu jest.. być z tyłu :D Data dodania komentarza: 3.06.2026, 18:59 Źródło komentarza: Kraj. Żadnych adopcji przez pary jednopłciowe. Konfederacja szykuje ustawę Autor komentarza: Bolek Treść komentarza: Za komuny w latach 60, cyklicznie była czyszczona i pogłębiana. Woda była czysta, całymi rodzinami, kąpano się w niej. Kajaków było dużo, były 4 wypożyczalnie, na Michała, Melioracji, w odnodze zaraz za Ale 1000l, tylko jeszcze alei nie było. Z mostu na H. Sawickiej, śmiałkowie skakali do Krzny, co niektórzy na główkę. Rzeka naprawdę żyła !!! Szkoda, że dzisiaj tego nie ma... Data dodania komentarza: 3.06.2026, 05:48 Źródło komentarza: Krzna w Białej Podlaskiej będzie w tym sezonie czysta?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama