Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 7 października 2026 09:47
Reklama
Reklama

Zapłaciła 120 tys. zł uzdrowicielowi za leczenie przez telefon i ekran telewizora!

67-latka z gminy Werbkowice zapłaciła ponad 120 tys. zł rzekomemu telewizyjnemu uzdrowicielowi za leczenie przez telefon i ekran telewizora. Kobieta twierdzi, że po tych seansach jej dolegliwości ustąpiły. Ale gdy zabrakło jej pieniędzy na dalszą telewizyjno-telefoniczną terapię, kobieta zawiadomiła policję.
Zapłaciła 120 tys. zł uzdrowicielowi za leczenie przez telefon i ekran telewizora!
67-latka z gminy Werbkowice zapłaciła ponad 120 tys. zł rzekomemu telewizyjnemu uzdrowicielowi za leczenie przez telefon i ekran telewizora.

Autor: Pixabay.com/Pexels

7 maja do komendy w Hrubieszowie zgłosiła się 67-letnia mieszkanka gminy Werbkowice i złożyła zawiadomienie w dość nietypowej sprawie. Pewien czas temu kobieta na jednym z kanałów telewizyjnych zobaczyła program, w którym – jak zapewniano na wizji – uzdrawia się telewidzów. Program prowadzony był na żywo. Podczas transmisji podano telefon do rzekomego uzdrowiciela. Telewidzowie mogli dzwonić do niego z konkretnymi problemami. A że 67-latka uskarżała się na różne dolegliwości zdrowotne, postanowiła zadzwonić pod podany numer.

– W słuchawce usłyszała głos mężczyzny. Rozmowa z nim, a także seanse telewizyjne miały uzdrowić kobietę. 67-latka dostała numer konta, na który kilkanaście razy wpłaciła pieniądze za rzekome uzdrawianie. Obiecano jej, że wpłacone pieniądze w niedługim czasie zostaną jej zwrócone. Kiedy sumą wpłat przekroczyła 120 tys. zł, a 67-latka nie miała więcej pieniędzy na dalsze seanse, poprosiła o umówiony zwrot pieniędzy. Pieniądze jednak nie zostały jej zwrócone. Mieszkanka gm. Werbkowice zgłosiła się z tym problemem do policji – relacjonuje asp. szt. Edyta Krystkowiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie.

67-latka twierdzi, że jej dolegliwości zdrowotne ustąpiły, ale wbrew zapewnieniom, nie zwrócono jej pieniędzy. Policjanci wyjaśniają sprawę i poszukują rzekomego uzdrowiciela. Jednocześnie przestrzegają przed wszelkiej maści oszustami.

– Kolejny raz apelujemy o zachowanie ostrożności przy zawieraniu internetowych znajomości. lepiej nie przekazywać pieniędzy na konta  osób, których nie znamy w realnym świecie. Oszuści często zacieśniają relacje i budują zaufanie, aby po pewnym czasie poprosić o pożyczkę lub wpłatę pieniędzy na podane konto. Tylko czujność i stosowanie zasady ograniczonego zaufania spowodują, że nie staniemy się ofiarą oszusta – podkreśla rzecznik prasowy hrubieszowskich policjantów asp. szt. Edyta Krystkowiak.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama