Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 05:19
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Wyjątkowo drogie zakupy. 600 zł za parkowanie przy sklepie

Coraz więcej kierowców otrzymuje pisma z żądaniem zapłaty opłaty karnej, sięgającej nawet 600 zł wraz z odsetkami. O co chodzi?
Wyjątkowo drogie zakupy. 600 zł za parkowanie przy sklepie
Niestety, często osoby wystawiające wezwania do zapłaty nie mają odpowiednich uprawnień, a regulaminy parkingów są pełne luk prawnych. Tym bardziej nie należy bać się walczyć w sądzie o swoje prawa

Autor: Canva

W piśmie można przeczytać, że Departament Zarządzania Parkingami wzywa do uregulowania zadłużenia za brak ważnego biletu parkingowego.

Dlaczego dostałem karę za parkowanie przed sklepem?

Kara za brak biletu parkingowego to coraz powszechniejsze zjawisko, zwłaszcza na parkingach przy popularnych sieciach sklepów, jak Biedronka czy Lidl. Zasady są proste – po zaparkowaniu auta należy pobrać bilet, który uprawnia do darmowego postoju przez określony czas (zazwyczaj 60 lub 90 minut). 

Bilet należy umieścić za przednią szybą samochodu. Problem pojawia się, gdy kierowca schowa bilet do kieszeni lub nie zdąży go jeszcze umieścić w widocznym miejscu. Pracownicy firm zarządzających parkingami mogą wystawić wezwanie do zapłaty kary, nawet jeśli minęło zaledwie kilka sekund od pobrania biletu.

Kara w 46 sekund 

Przykładem kuriozalnych sytuacji jest przypadek kierowcy, który otrzymał wezwanie do zapłaty kary zaledwie 46 sekund po pobraniu biletu parkingowego. Klient, który zaparkował na parkingu przy Biedronce w Krakowie, znalazł za wycieraczką wezwanie do wniesienia opłaty dodatkowej chwilę po odebraniu pozwolenia na czasowy postój. 

Swoją sytuację opisał w piśmie do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. 

Czas, jaki miał na powrót do samochodu i umieszczenie biletu za szybą, był stanowczo za krótki. Tylko trzeba to jeszcze udowodnić. I wówczas można wygrać sprawę z nadgorliwym zarządcą parkingu.

Regulaminy pełne luk

Niestety, często osoby wystawiające wezwania do zapłaty nie mają odpowiednich uprawnień, a regulaminy parkingów są pełne luk prawnych. Tym bardziej nie należy bać się walczyć w sądzie o swoje prawa. 

Skuteczne wyegzekwowanie takich należności od kierowcy jest często praktycznie niemożliwe, zwłaszcza gdy rzekomy zarządca parkingu nie ma pełnej legitymacji prawnej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama