Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 6 października 2026 14:03
Reklama
Reklama

Za ładną grę punktów się nie dostaje

Huragan Międzyrzec Podlaski uległ u siebie Stali Kraśnik 0:2.
Za ładną grę punktów się nie dostaje
Huragan po raz drugi przegrał w lidze 0:2.

Autor: Klaudia Matejek

Huragan Międzyrzec Podlaski – Stal Kraśnik 0:2 (0:1)

Bramki: Skrzyński 28, Demyanenko 90

Huragan: Nowosz – Bas (80 Panasiuk), Warda Łęcki (80 Semeniuk), Tonin, Łukonowski, Koryciński, Chilimoniuk, Drzaga (60 Konaszewski), Maksymeko (80 Kiryluk), Łappo (60 Storto).  

Do Międzyrzeca przyjechało czwartoligowe Galacticos czyli Stal Kraśnik. Ekipa nafaszerowana zawodnikami z górnej półki jak dobra kasza skwarkami. Mimo to w pierwszych czterdziestu pięciu minutach oddali tylko jeden strzał na bramkę. Niestety zakończył się on trafieniem do bramki Ernesta Skrzyńkiego po rykoszecie od obrońcy w 28 minucie. W odpowiedzi Huragan przeprowadził kilka składnych akcji po których między innymi Dionatan Tonin trafił piłką w słupek. Druga połowa meczu rozpoczęła się od kolejnego strzału w słupek Tonina. Po chwili musiał on niestety opuścić boisko, gdyż ujrzał drugą żółtą kartkę. O ile ta kartka była jak najbardziej zasłużona o tyle wcześniejsza pokazana w pierwszej połowie zdaniem wielu obserwatorów jak najbardziej niesłuszna i kuriozalna. Wydawało się, że zejście „motoru napędowego” Huraganu spowoduje, że Stal uzyska przewagę i pewnie dowiezie wygraną do końca. Było zupełnie inaczej. To Huragan był stroną przeważającą, zmuszał rywali do gry w niskim pressingu. Niestety z ładnej gry Międzyrzeczan nie wynikło nic, a jedna z kontr Stali już w doliczonym czasie gry zakończyła się drugą bramką autorstwa Denysa Demyanenko. Mimo porażki 0:2 zawodnicy Huraganu mogli zejść z boiska z podniesioną głową. Punktów trzeba szukać w kolejnych meczach z Stalą się nie udało. 

Marcin Popławski, trener Huraganu Miedzyrzec Podlaski

- Drużyna gości stworzyła sobie w pierwszej połowie jedyna sytuacja i zdobyła bramkę. Przy drugim golu leżał nas kontuzjowany zawodnik, a sędzia puścił akcję. W podobnej sytuacji dla nas nie dał takiej korzyści. Myślę, że wyrzucenie z boiska Dionatana było kluczowym momentem. Pierwsza kartka po moim zdaniem pochopnej decyzji sędziego w konsekwencji drugiej ustawiła ten mecz.  Mimo takiego wyniku jestem bardzo zadowolony. Graliśmy w dziesięciu a jednak mocno ich przycisnęliśmy, niestety za ładną gra punktów nie dają. W Kraśniku dwóch zawodników zarabia tyle co u mnie cała drużyna. To jest finansowa przepaść. Na boisku tego nie było widać. Na razie liga jest bardzo silna, każdy mecz jest bardzo trudny, Chcemy wzmocnić ekipę jest u nas dwóch zawodników na testach i kto wie czy u nas nie zostaną. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama Okna Artpol
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Dzierżyński - maniaku, Treść komentarza: Ciekawszym zagadnieniem jest to, kto powinien odpowiadać za twoją głupotę i mongolskie teorie, które tu wygłaszasz... Data dodania komentarza: 6.10.2026, 01:27 Źródło komentarza: Sosnowica. Wjechała w słup energetyczny i staranowała ogrodzenie Autor komentarza: Czarny weekend... Treść komentarza: Wujek do D. odezwij się ! Lutnia wygrała z Podlasiem, i to 8 : 1 ! P.S. Gość z napisem K.S. DRELÓW na plecach dressu sprzedawał w sobotę ziemniaki na zieleniaku w Białej, za mało jednak sprzedał ? Data dodania komentarza: 5.10.2026, 20:23 Źródło komentarza: Wysokie wygrane rezerw Podlasia, Huraganu i Milanowa. Autor komentarza: Dzierżyński Treść komentarza: Współczuję tragedii. Jak dla mnie to już jawna przesada Data dodania komentarza: 5.10.2026, 20:20 Źródło komentarza: Rodzina zamordowanej 16-letniej Gabrysi prosi o pomoc Autor komentarza: Klepać będą ? - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Jakim trzeba być chorym maniakiem, aby pod każdym artykułem wklejać takie same, durnowate komentarze, tak jak ty to robisz? Data dodania komentarza: 5.10.2026, 18:45 Źródło komentarza: Wypadek na autostradzie. Motocyklista zginął na miejscu Autor komentarza: Klepać będą ? Treść komentarza: Powie mi ktoś co się dzieje z takimi rozbitymi motorkami ? Czy są oddawane na złom ? Czy może są fachowcy , którzy klepią takie rozbite strucle a później sprzedają jako okazja , igła nie bity . Data dodania komentarza: 5.10.2026, 12:26 Źródło komentarza: Wypadek na autostradzie. Motocyklista zginął na miejscu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama