Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 1 lipca 2026 14:42
Reklama
Reklama

Rozgromili Motor

Wysoką wygraną zakończyło się spotkanie rezerw Motoru Lublin z międzyrzeckim Huraganem.
Rozgromili Motor

Autor: Klaudia Matejek

Motor II Lublin - Huragan Międzyrzec Podlaski 1:6 (0:2)

Bramki: Tonin 23, 45, 57, 77, Łęcki 64, 70

Huragan: Nowosz- Bas (70 Semeniuk), Konaszewski, Koryciński, Łukanowski (65 Panasiuk), Łappo (70 Storto), Warda, Drzazga (80 Drzazga), Maksymenko (80 Czuba), Łęcki, Tonin.

Generalnie od początku meczu Huragan miał dużą przewagę. Stwarzał sobie sytuacje bramkowe. Sam Dionatan Tonin mógł zdobyć w pierwszych minutach trzy bramki. W 23 minucie w polu karanym sfaulowany został Miłosz Koryciński sędzia podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Tonin. Huragan nadal przeważał czego efektem był strzał Jakuba Łęckiego w poprzeczkę. W 43 minucie jeden z zawodników Motoru uderzył w głowę Walentego Maksymenkę, za co ujrzał czerwoną kartkę i lublinianie musieli w dziesiątkę. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy Dariusz Drzazga został powalony w obrębie pola karnego i sędzia po raz drugi wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Tonin i zdobył swoją drugą bramkę. Drugą część Huragan rozpoczął niemrawo. Zaowocowało to stratą bramki. Na szczęście międzyrzeczanie otrząsnęli się po stracie bramki dość szybko. W 57 minucie po faulu na Drzazdze po raz trzeci w tym meczu sędzia podyktował karnego. PO raz trzeci karnego na bramkę zamienił Tonin. Gospodarze się rozkleili się na dobre, a Huragan punktował. W 64 minucie po składnej akcji zespołowej Jakub Łęcki wbił piłkę do pustej bramki. Sześć minut później znowu Łęcki zdobył bramkę. W 77 minucie Kamil Łappo dograł idealnie piłkę do Tonina a ten strzelił między nogami bramkarza Motoru i ustalił wynik mecze na 6:1. 

Mateusz Konaszewski, zawodnik Huraganu Miedzyrzec Podlaski

- To był bardzo dobry mecz z naszej strony. Wszystkie cele, które mieliśmy ustalone zostały wykonane. Dobre spotkanie zagraliśmy już z Kraśnikiem, niestety tam tylko wyglądaliśmy fajnie. Z Motorem już wypracowaliśmy także wynik. Wiadomo, że nic tak nie cieszy i motywuje jak zdobyte punkty. To był budujący mecz i mam nadzieje, że będziemy grali jeszcze lepiej. Możemy grać dobrze w piłkę, ta ekipa ma przyszłość. Udało nam się zrewanżować, za ten niechlubny mecz na koniec minionego sezonu wysoko przegrany z Motorem. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Aaa - maniaku, Treść komentarza: "Wyszły z wody w innym miejscu bez poinformowania znajomych" - gdzie tu jest napisane, że to żart? Data dodania komentarza: 1.07.2026, 08:51 Źródło komentarza: Łańcuch życia i nurkowie w akcji. 20-latki wywołały alarm nad Jeziorem Białym Autor komentarza: Chudy Treść komentarza: Tylko oficialne pomiary się liczą . Co tam ktoś u siebie w Białej na posesji zobaczył na termometrze to jest warte funta kłaków . Ale fakt rekord padł jak podaje IMGW 40,5 . Poprzedni rekord wynosił 40,2 i padł 29 lipca 1921 r. Data dodania komentarza: 30.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Surowo karać za takie żarty Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:59 Źródło komentarza: Łańcuch życia i nurkowie w akcji. 20-latki wywołały alarm nad Jeziorem Białym Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Łapać karać i licencję zabierać włącznie gdzie miał być towar dostarczony Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:55 Źródło komentarza: Małaszewicze. Kontenery z kontrabandą za ponad 25 mln zł [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ha ha ha ha ha Treść komentarza: Ten w Białej to nie był żaden oficialny pomiar . To prywatnie ktoś zmierzył . Tak to każdy może sobie mierzyć ... " Czesiek w stodole na klepisu " , " Mietek w drewutni " Przecież jak wół napisane , że prywatny pomiar i jakaś tam prywatna stacja pomiarowa a czy ona jest w stodole czy w drewutni to juz nie ma znaczenia . Prywatne pomiary nie są żadnym rekordem . Ha ha ha ha Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:36 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama