Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 05:38
Reklama
Reklama
Reklama

PiS w finansowym dołku. Nawet lokali się pozbywa

PiS ma kłopoty finansowe. Tak duże, że będzie rezygnowało z wynajmowania biur.
PiS w finansowym dołku. Nawet lokali się pozbywa
Za kilka dni Państwowa Komisja Wyborcza ma zdecydować, czy PiS otrzyma zwrot pieniędzy wydanych na kampanię wyborczą do parlamentu

Autor: PiS Facebook

– Damy radę, natomiast PKW nie wywiązało się w terminie, wobec czego jeszcze nie spłaciliśmy kredytu i stąd nie odpuścimy tej sprawy – przyznał skarbnik partii Henryk Kowalczyk, potwierdzając, że formacja Kaczyńskiego ma kłopoty finansowe.

Decyzja PKW

Za kilka dni Państwowa Komisja Wyborcza ma zdecydować, czy PiS otrzyma zwrot pieniędzy wydanych na kampanię wyborczą do parlamentu. PKW ma też ogłosić, czy partii należy się państwowa subwencja. Wątpliwości dotyczą tego, że politycy PiS mogli korzystać z niedozwolonej pomocy, prowadząc agitację np. na piknikach promujących świadczenie 800 plus.

– Na razie czekamy na decyzję, ale i tak pozwy będą, bo choćby to, że PKW odłożyła w czasie podjęcie decyzji, kosztuje nas odsetki – dodał Kowalczyk.

A to miliony złotych, które formacji są potrzebne, bo do spłacenia ma kredyt zaciągnięty na kampanię. To 15 mln zł. 

„Wedle naszych informacji PiS negocjuje teraz odroczenie spłaty na zmienionych warunkach. Rozmowy mogą potrwać do czasu rozstrzygnięcia sprawy sprawozdania wyborczego przez PKW” – podaje wp.pl.

Zaciskanie pasa

To wszystko sprawia, że trzeba szukać oszczędności. Partyjny budżet ma być ratowany oszczędnościami. Dotyczy to m.in. wynajmowania pomieszczeń biurowych. Rozsiane są po całej Polsce i to ma się zmienić, bo z ul. Nowogrodzkiej już miało wyjść polecenie, aby biura opuścić i wypowiedzieć umowy najmu. Pieniądze na biura pochodzą ze składek członkowskich, a tych PiS nie ma wiele.

Zgodnie ze sprawozdaniem finansowym za 2023 rok przychody partii Kaczyńskiego wyniosły ok. 43 mln zł. Z tego 23,5 mln zł to subwencja państwowa. 15 mln zł to wspomniany kredyt. Darowizny od członków i sympatyków to kolejne 1,3 mln zł, a same składki członkowskie to tylko 1 mln zł.

– Rzeczywiście umowy na część lokali będą wypowiadane. One i tak powstawały przy strukturze partyjnej opartej o sto okręgów senackich, więc są już nieaktualne – przyznaje Henryk Kowalczyk.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama