Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 16:29
Reklama
Reklama
Reklama

Kontrowersyjny karny

Orlęta Radzyń Podlaski przegrały w Kraśniku z tamtejszą Stalą 0:3.
Kontrowersyjny karny
Niestety sędzia dopatrzył się zagrania ręką przez Romana Karasyuka i podyktował karnego dla Stali.

Autor: fcpyunik.am

Stal Kraśnik - Orlęta Radzyń Podlaski 3:0 (2:0)

Bramki: Skrzyński 35, Demianenko 40, Majewski 80

Orlęta: Nowak – Miszta, Mróz (90 Lewczuk), Pryimachenko (46 D. Rycaj), Kubicki (46 K. Rycaj), Karasyuk, Korolczuk (75 Pęcak), Siudaj (76 Bruliński), Szatała, Obroślak (82 Szczepaniak), Grochowski (82 Malec).

Stal Kraśnik to jeden z faworytów do awansu, Orlęta w poprzednim sezonie grały w III lidze. Spotkanie tych drużyn zapowiadało się ciekawie. Faworytem nie tylko z powodu przewagi własnego boiska była Stal. Mimo to od początku ekipą przeważającą były Orlęta. W 25 minucie po podaniu Ryszarda Grochowskiego obok bramki uderzył Jan Mróz. Mógł on w tej akcji zagrać piłkę do jeszcze lepiej ustawionego Daniły Pryimachenki, niestety będąc sześć metrów przed bramką zdecydował się na zakończenie akcji samemu. Chwilę później w polu karny strzał Patryka Kubickiego zablokował były obrońca Orląt Damian Pietroń, a strzał Mroza w dobrej sytuacji był jeszcze bardziej niecelny od tego po podaniu Grochowskiego. W 35 minucie zdaniem sędziego Roman Karasyuk zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym i za to podyktował on „karnego”. Sytuacja była mocno kontrowersyjna i karny się chyba gospodarzom nie należał. Do piłki podszedł Ernest Skrzyński i umieścił ją w bramce. Pięć minut później Denys Demianenko podwyższył na 2:0. Nie bez winy przy tej bramce był Hubert Nowak. W drugiej połowie Orlęta próbowały zdobyć chociażby bramkę kontaktową. Swoje sytuacje mieli między innymi Arkadiusz Korolczuk i Mróz, ale na posterunku był bramkarz Stali Adrian Wójcik. W 80 minucie kropkę nad „i” postawił Szymon Majewski zdobywając trzecią bramkę dla gospodarzy. Tym samym mecz się zamknął. Stal pokonała Orlęta 3:0.

Robert Chmura, trener Orląt Radzyń Podlaski

- Trudno mi na tą chwilę ocenić czy byłą ręka czy nie. Muszę zobaczyć zapis wideo i wtedy będę wiedział więcej.  Przegraliśmy ten mecz, ale trzeba podkreślić ambitną postawę zawodników. Przede wszystkim Karola Rycaja, który na własną prośbę zagrał w tym meczu mimo, ze nie trenował z powodu grypy. Jakość jaką miała Stal Kraśnik na ławce przechyliła szalę zwycięstwa. Przegraliśmy ten mecz moim zdaniem trochę za wysoko. Musimy się pozbierać i walczyć dalej. Przed nami trudny tydzień dwa mecze ligowe. Mam nadzieje, że w nich powetujemy sobie niepowodzenie z Kraśnika. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Alex DeLarge 16.09.2024 09:16
Internacjonał spłaca się błyskawicznie :) Oglądałem ten mecz i po prostu Stal wciągnęła nosem Orlęta, grając na pół gwizdka. Karnego chyba faktycznie nie było. Takie starcie jeźdźców bez głowy z pięściarzem umiejącym się dokładnie schować za podwójna garda i punktować.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama