Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 10:39
Reklama
Reklama
Reklama

Nie jest dobrze z prawami pacjenta w szpitalach. NIK punktuje

Szpitale łamią prawa pacjenta – stwierdził NIK. Chorzy nie mieli pełnego dostępu do informacji, a w wielu placówkach odpowiednich warunków.
Nie jest dobrze z prawami pacjenta w szpitalach. NIK punktuje
Skala nieprawidłowości – jak wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli – była zróżnicowana: od drobnych do poważnych naruszeń praw pacjentów

Autor: Canva

Skala nieprawidłowości – jak wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli – była zróżnicowana: od drobnych do poważnych naruszeń praw pacjentów. 

Lista zarzutów NIK pod adresem szpitali robi wrażenie

Prawo pacjenta do informacji. To ono było najczęściej naruszane w kontrolowanych szpitalach. Kontrolerzy NIK stwierdzili to aż w 65 proc. placówek, które wzięli pod lupę. Co to znaczy?

Że aż w tylu szpitalach pacjenci nie mieli j informacji o możliwości zapisania się na listę oczekujących na świadczenia. Brakowało też jasnych zasad zapisów na porady i wizyty.

Kolejny poważny zarzut. Pięć spośród 18 szpitali objętych kontrolą NIK nie zapewniło pacjentom odpowiednich warunków pobytu w szpitalu. Naruszało to ich prawo pacjenta do intymności. 

Pod tym ogólnym zarzutem kryją się m.in. często zdewastowany sprzęt, łazienki nieprzystosowane do potrzeb niepełnosprawnych, sanitariaty, które nie dawały się zamknąć, wreszcie brak parawanów, które w salach wieloosobowych zapewniłyby pacjentom prawo do intymności.

W 35 proc. szpitali pacjenci nie uzyskali pełnej informacji o zabiegach podwyższonego ryzyka, którym mieli zostać poddani. A jedna trzecia kontrolowanych placówek nie monitorowało skuteczności leczenia bólu. 

Pacjenci nie przychodzą na umówioną wizytę, a kolejki rosną

NIK zwrócił także uwagę na to, że długi czas oczekiwania w kolejce na świadczenia nie zawsze wynikał z kulawego systemu opieki zdrowotnej. Często wina leżała po stronie pacjentów. 

Bo wielu z nich po prostu nie zgłaszało się na wizyty w wyznaczonym terminie. W niektórych przypadkach w poradniach przyszpitalnych stanowili oni nawet połowę wszystkich zarejestrowanych pacjentów.

Na liście pokontrolnych zaleceń NIK, które szpitale powinny wprowadzić, znalazły się m.in.:

• zapewnienie pacjentom wszystkich niezbędnych informacji,

• zapewnienie skutecznego leczenia bólu oraz leczenia i monitorowania odleżyn,

• prowadzenie dokumentacji medycznej i umożliwienie elektronicznego rejestrowania się na wizytę,

• zapewnienie pacjentom ich prawa do intymności i godności.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama