Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 00:15
Reklama
Reklama
Reklama

Niektóre szkoły utrudniają rodzicom wgląd w klasówki dziecka. Nielegalnie

Rodzice domagają się stałego dostępu do ocenionych prac swoich dzieci, bo chcą obserwować, jakie postępy robią. Szkoły i nauczyciele nie zawsze im to ułatwiają.
Niektóre szkoły utrudniają rodzicom wgląd w klasówki dziecka. Nielegalnie
Rodzice domagają się stałego dostępu do ocenionych prac swoich dzieci, bo chcą obserwować, jakie postępy robią. Szkoły i nauczyciele nie zawsze im to ułatwiają

Autor: Canva

W niektórych szkołach dostęp do takich dokumentów bywa ograniczany do specjalnych sytuacji, jak zebrania rodzicielskie.

Konflikty o oceny

Nauczyciele często obawiają się – jak podaje Portal dla Edukacji – że udostępnienie prac uczniów może doprowadzić do zakwestionowania przez rodziców ich decyzji w sprawie ocen. Konflikty o oceny stają się szczególnie częste w momencie, gdy rodzice uważają, że nauczyciel był zbyt surowy. 

Tego typu sytuacje generują dodatkowy stres dla nauczycieli, którzy muszą bronić swoich decyzji i tłumaczyć, dlaczego np. jeden błąd pozbawił ucznia cennego punktu i tym samym wyższej oceny. Pedagodzy próbują znaleźć balans między przejrzystością wobec rodziców a ochroną swojej autonomii w procesie oceny.

Prawo stoi po stronie rodziców

Kilka lat temu Ministerstwo Edukacji Narodowej jasno określiło, że nauczyciele są zobowiązani do udostępniania prac pisemnych zarówno uczniom, jak i rodzicom. Ograniczanie tego prawa do wyznaczonych spotkań czy godziny dostępności nauczyciela jest niezgodne z przepisami. 

Rodzice mają więc prawo obejrzeć prace swoich dzieci również poza wyznaczonymi terminami, np. poprzez możliwość ich sfotografowania. Jednak w praktyce często spotykają się z odmową. Jedna z matek na forum internetowym skarżyła się, że nauczycielka syna odmówiła jej tej możliwości, mimo że korzysta z niej od 20 lat w innych szkołach.

Również z wyroku WSA w Opolu z 2022 roku wynika, że sprawdziany i kartkówki stanowią informację publiczną. Oznacza to, że rodzice mają prawo do wglądu w prace, a szkoły powinny udostępniać je nie tylko w czasie zebrań, ale również na inne sposoby. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: NIWA_ŁOMAZY Treść komentarza: Jastrząb niech spakuję 4 torby podróżne i wraca do wioski pod Wolbromiem. Niech zabierze również swojego zięcia pod Włodawę. Może w Wolbromiu do rady miasta go wezmą. Spadochroniarzy nam tu nie potrzeba!!! Data dodania komentarza: 6.11.2026, 20:15 Źródło komentarza: Biała Podlaska: Drużyna Prawa i Sprawiedliwości dąży do zwycięstwa Autor komentarza: Dominikg Treść komentarza: Proszę rodzinę dziecka o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 690 596 870 Data dodania komentarza: 6.11.2026, 19:48 Źródło komentarza: Lubelskie. Bus wiozący dzieci wjechał w koparkę Autor komentarza: Oscar Wilde -maniaku , chory maniaku , podszywaczu Treść komentarza: Masz rację trener naprawdę dobry ale zawodników trzeba zmienić wszystkich . Teraz to ja już będę oglądał tylko Lutnię Piszczac . Data dodania komentarza: 6.11.2026, 19:24 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Skie...wysyn Treść komentarza: Chcesz powiedzieć, że poprzedni Zarząd Podlasia to byli ,,Pisowcy,, ? A nie ,,Tuskoludki,, ? Data dodania komentarza: 5.11.2026, 22:05 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Oscar Wilde Treść komentarza: Dlaczego jest tak żle ? Zawodnicy to mizeria , brak talentu poza trzema może czterema zawodnikami. Trenera mamy w Podlasiu naprawdę super na miarę II ligi . Zawodnicy poniżej przeciętnej . Ale wierzymy w Pana Panie trenerze !!!! Może coś się uda jeszcze wyciagnąć z tak słabego składu . Data dodania komentarza: 5.11.2026, 20:48 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama