Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 23:36
Reklama
Reklama
Reklama

Młodzi z południa kontra młodzi z północy. Polacy w środku stawki

Wciąż jesteśmy w czołówce państw UE, których młodzi obywatele dość późno opuszczają rodzinne domy. Danych dostarczył najnowszy raport Eurostatu.
Młodzi z południa kontra młodzi z północy. Polacy w środku stawki
Europejski Urząd Statystyczny (Eurostat) przedstawił 30 września dane na temat wieku, w jakim młodzi Europejczycy opuszczają swoje rodzinne domy

Autor: Canva

Europejski Urząd Statystyczny (Eurostat) przedstawił 30 września dane na temat wieku, w jakim młodzi Europejczycy opuszczają swoje rodzinne domy. 

Trochę lepiej niż rok wcześniej

Otóż w 2023 roku średnia dla całej Unii Europejskiej wynosiła 26,3 lata. Dla porównania – w 2022 r. było to 26,4.

Jak na tym tle wypadają młodzi Polacy? 

Średni wiek, w którym wyprowadzali się z rodzinnego domu, wynosił 27,1 lat – podał Eurostat. A więc później niż wynosi średnia unijna.

Dla porównania – według Eurostatu rok wcześniej średnia dla Polski wynosiła 28,2 lata. Jest więc wyraźny postęp.

Z rodzicami mieszkało ok. 50 proc. Polaków w wieku od 25 do 34 lat. 

Północ szybciej żegna rodzinne domy 

A która nacja najdłużej trzyma się rodziców? Okazuje się, że czołówkę tworzą państwa południa. Ranking wygląda następująco:

  • Chorwaci – 31,8 lat,
  • Słowacy – 31 lat, 
  • Grecy (30,6 lat),
  • Hiszpanie – 30,4 lata, 
  • Bułgarzy – 30 Lat,
  • Włosi – 30 lat.

Najszybciej domy rodzinne opuszczają młodzi ludzie z północy:

  • Finowie – 21,4 lata, 
  • Szwedzi – 21,8 lat,
  • Duńczycy – 21,8 lat,
  • Estończycy – 22,8 lat. 

Polacy z wynikiem 27,1 lat mieszczą się więc w połowie stawki.

To czas na odkładanie pieniędzy

Statystyczna Polka wyprowadza się z domu  w wieku 27 lat. Statystyczny Polak czeka z tym do 30 urodzin. To więcej niż mają ich rówieśnicy z innych krajów Unii Europejskiej. 

– Młodzi ludzie coraz częściej i świadomie podejmują decyzję o pozostaniu w rodzinnym domu jeszcze kilka lat po rozpoczęciu pracy – powiedział przed rokiem regiodom.pl Cezary Maciołek z Grupy Progres.

I dodał: – Chcą w ten sposób szybciej odłożyć pieniądze na zakup czy wynajem mieszkania i zbudować poduszkę finansową, żeby później z większym poczuciem bezpieczeństwa wejść w samodzielne życie.

Ta ocena jest w Polsce wciąż aktualna. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama