Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 23:57
Reklama
Reklama
Reklama

Podlasie ogrywa Podhale

Podlasie Biała Podlaska 3:0 pokonało na własnym boisku Podhale Nowy Targ.
Podlasie ogrywa Podhale
Podlasie u siebie nie pokonane od siedmiu meczy.

Autor: Klaudia Matejek

Podlasie Biała Podlaska - Podhale Nowy Targ 3:0 (1:0) 

Bramki: Kosieradzki 43, Cichocki 55, Opalski 60. 

Podlasie: Lipiec - Krawczyk, Avdieiev, Podstolak, Pigiel, Andrzejuk (65 Orzechowski), Opalski (86 Handzlik), Kamiński, Cichocki (80 Kaczyński), Kosieradzki (65 Horzhui), Pokora (65 Lepiarz).

Podhale: Styrczula - Salak, Mirosznyk, Seweryn (68 Ustupski), Vaclavik, Purcha (68 Duda), Hamed (59 Niedziałkowski), Rubiś (59 Da Silva) , Michota, Nowak, Giel j(68 Kurzeja).

Źołte kartki: Avdieiev, Pokora, Kosieradzki - Vaclavik 

Dwadzieścia minut kibice na stadionie Podlasia czekali na pierwszą akcję bramkową. Marcin Michota z lewej strony dośrodkowywał i o mały włos nie trafił do bramki Podlasia. Po chwili były bialczanin Krzysztof Salak próbował uderzeniem głową umieścić piłkę w bramce, ale Paweł Lipiec nie dał się zaskoczyć i końcami palców wybił piłkę na róg. W 26 minucie dośrodkowanie Michała Opolskiego tuż nad własną bramką przeniósł Rostislav Vaclavik. W 35 minucie w dobrej okazji znalazł się Łukasz Seweryn, ale jego strzał głową minął światło bramki. W 43 minucie Podlasie przeprowadziło piorunująca akcję. Prawa strona popędził Michał Pokora i dograł idealnie do Jarosława Kosieradzkiego a temu nie pozostał nic innego jak wślizgiem umieścić piłkę w bramce. W 55 minucie fatalny błąd popełnił Jakub Rubiś zagrywając piłkę prosto pod nogi Piotra Cichockiego. Ten minął Macieja Styrczule i skierował piłkę do bramki. Pięć minut później Opalski przejął piłkę na trzynastym metrze i mierzonym strzałem pokonał bramkarza gości. W 76 minucie Maksym Horzhui strzelił z lewej strony i Styrczula miał kłopoty by opanować piłkę. W 80 minucie błąd przy wybijaniu piłki z pod własnej bramki popełnił Mateusz Podstolak, na szczęście skończyło się tylko na nerwach. Chwilę później Maciej Orzechowski wyszedł sam na sam z bramkarzem, ale chyba zbyt wcześnie oddał strzał i piłkę odbił golkiper. W 89 minucie dwa razy strzelał Marcin Pigiel jednak piłka nie znalazła drogi do bramki. W doliczonym czasie gry w poprzeczkę trafił Horzhui. Podlasie po raz siódmy u siebie z rzędu bez porażki. Bialczanie przerwali passę Podhala, które ostatnie pięć spotkań zakończyło wygraną. W sobotę do Białej przyjadą rezerwy Wisły Kraków. Ze względu na przerwę dla Ligi Narodów nie zagra w nadchodzący weekend I liga. Wobec tego możemy się spodziewać w Białej kilku zawodników z podstawowego składu zdobywcy Pucharu Polski. 

Michał Opalski, zawodnik Podlasia Biała Podlaska

- Od początku tego sezonu liczyłem na tą bramkę i w końcu udało mi się ją strzelić. Cieszę się bardzo i mam nadziej, na następne. Najważniejsze jest jednak wygrana. Wiedzieliśmy jak gra Podhale i udało nam się tą wiedzę wykorzystać na boisku i pokonać ich przerywając ich znakomitą passę wygranych. My u siebie gramy dobrze i nic w tym dziwnego jak mamy takie wsparcie kibiców. Gorzej nam idzie na wyjazdach. Musimy i tam zacząć punktować. 


Krzysztof Salak, były zawodnik Podlasia obecnie Podhale. 

- Zdecydowania nie tak wyobrażałem sobie powrotu do Białej Podlaskiej. Bardzo boli nas ta porażka. Przegrywaliśmy pojedynki jeden na jeden, przegrywaliśmy stykowe piłki. Podlasie chyba bardziej "chciało" wygrać niż my. Szkoda przerwanej passy, bo ostatnie pięć spotkań zagraliśmy bardzo dobrze. Niestety dziś Podlasie nas ograło. Dużym sentymentem darzę to miasto, ten klub i kibiców. Bardzo dobrze wspominam pobyt w Białej. Będę tu zawsze wracał z wielką radością, obym wyjeżdżał w lepszym nastroju niż dziś.

Artur Renkowski, trener Podlasia Biała Podlaska

- Dziś to był dobry mecz w naszym wykonaniu. Być może najlepszy i od razu zaprocentowała pewną wygraną z trudnym rywalem. Podhale walczy o jak najwyższe cele w lidze. Grają bardzo intensywnie. Dziś my wypadliśmy pod tym względem nawet lepiej. W pierwszej połowie brakowało konkretów pod polem karnym rywali. W drugiej stworzyliśmy sobie sytuacji na o wiele więcej bramek niż trzy. Nie ma co jednak wybrzydzać jak się wygrywa 3:0 tak silnym rywalem jak Podhale. Przed nami seria meczów u siebie. Musimy ją wykorzystać. W tym sezonie wyjątkowo w porównaniu do poprzednich gramy lepiej u siebie niż na wyjazdach. Nie wiem skąd się to bierze. Najważniejsze jest byśmy wygrywali. Na tym poziomie rozgrywkom gdzie gramy nastawienie psychiczne, pozytywne odgrywa bardzo ważną rolę. Większą niż organizacja czy taktyka gry. Dziś górowaliśmy w tym aspekcie i to przełożyło się na wynik. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Oby tak dalej 07.10.2024 11:08
Do naprawdę dobrej gry Podlasia, w sobotę dołączyło wreszcie też i szczęście, którego w ostatnich tygodniach jakby brakowało ( z Avią, Starem czy Sandecją ). Przykłady ? Wrzutka Podhala, po której wszystkich zamurowało, o centymetry minęła świątynię Lipca, bramka na 2 : 0, i ta na 3 : 0, gdzie piłka niczym po autostradzie wjechała do bramki pośród gąszczu nóg. Tylko dzięki szczęściu to zwycięstwo ? Pewnie, że nie, przede wszystkim dzięki grze, która pozbawiła Podhale największych ich atutów.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Cenzura już działa, na całego !Treść komentarza: Kto zakazuje cokolwiek TVN ? Czy TVP w likwidacji ? Czy innym pomniejszym wysługusom tuskoludkowej władzy ?Data dodania komentarza: 4.02.2026, 10:19Źródło komentarza: Były prezydent odpowiada Stefaniukowi: „Nie ma pojęcia o poważnej polityce”Autor komentarza: Jp.yyy34Treść komentarza: Przecież wszystkie mięso na świecie to i tak sztucznie modyfikowane. Więc co to za różnica czy to polski rolnik produkuje, z Unii europejskiej czy z Ameryki Południowej. Mało wiesz o rolnictwie. Szwagier trzyma trzyma trzodę chlewa na sprzedarz. Ale tego tucznik którego sam chce zjeść karmi inaczej. Tak że nie wiem czy warto wspierać polskie rolnictwo.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 09:32Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: ChudyTreść komentarza: Zalesie mocno uderzyło. W sumie finisz tych głosowań, ale wielkiego ruchu nie widać.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 07:57Źródło komentarza: Pozostało już tylko kilka dni na głosowanieAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Osobiście uważam, że wolność słowa to wolność słowa i nikt nie powinien niczego zakazywać ani w stosunku do TVN ani Republiki, Trwam czy jakiejkolwiek stacji, gazety, radia czy portalu. To samo tyczy się wypowiedzi wszelkiej maści osób publicznych i nie publicznych. Pamiętać jednak trzeba by ponosiły one odpowiedzialność za przekazywane treści. Ludzie rozumni poradzą sobie z wyborem przekazu i treści bo świetnie widzą kiedy ich TVN czy Republika robi w wała lub podpuszcza. Weto Prezydenta Andrzeja Dudy było dobre, że nacisk wywierali amerykanie to logiczne bo mieli udziały w TVN i tyle w temacie. Reszta to niepotrzebny szum medialny.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 07:54Źródło komentarza: Były prezydent odpowiada Stefaniukowi: „Nie ma pojęcia o poważnej polityce”Autor komentarza: "Rolnik - maniaku," - chory maniaku,Treść komentarza: Gdyby nie ci rolnicy to byś z głodu zdechł, chory maniaku. Pewnie jesteś z tych geniuszy, co myślą, że mięso czy mleko powstaje w fabryce.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 23:27Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama