Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 22:57
Reklama
Reklama

Przełamanie Huraganu

Po siedmiu meczach z rzędu bez wygranej międzyrzecki pokonał w Świdniku rezerwy Avii 2:1.
Przełamanie Huraganu
Dionata Tonin przełamał niemoc strzelecką i Huragan wreszcie wygrał.

Autor: Klaudia Matejek

Avia II Świdnik - Huragan Międzyrzec Podlaski 1:2 (1:1)

Bramki dla Huraganu: Tonin 70, Koryciński 39

Huragan: Nowosz – Chilimoniuk, Konaszewski, Panasiuk, Łappo, Koryciński (55 Warda), Łęcki, Tonin, Semeniuk (70 Łukanowski), Maksymienko (60 Drzazga), Bass (75 Kiryluk).

Huragan od 21 sierpnia nie wygrał meczu, zanotował siedem kolejnych spotkań bez wygranej a ostanie trzy to były same porażki. Gdy w ekipie gospodarzy w pierwszym składzie pojawiło się aż ośmiu zawodników z III ekipy wydawało się, że o wygraną czy nawet punkt będzie ciężko. Pierwsza połowa była raczej niemrawa i wyrównana. W 34 minucie po rzucie rożnym jednego z piłkarzy Avii sfaulował Bartłomiej Semeniuk. Arbiter nie miał wątpliwości i podyktował karnego dla gospodarzy. Z karnego padła bramka i Avia objęła prowadzenie. Trwało ono zaledwie pięć minut. Tym razem w polu karnym świdniczan sfalowany został Mateusz Konaszewski i rzut karny na bramkę zamienił Miłosz Koryciński. W pierwszej część już nic godnego uwagi nie wydarzyło się. Drugą połowę od frontalnego ataku rozpoczęli goście. Swoje sytuacje jednak marnowali. Nie potrafił ich wykorzystać Dionata Tonin czy Jakub Łęcki. W 70 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Tonin i piłka posłana celnie w kierunku bramki Avii ugrzęzła w siatce. Wygrana mogła być jeszcze bardziej okazała, ale Międzyrzeczanie marnowali dogodne sytuacje jedna za drugą. Bramki mogli zdobyć Walenty Maksymenko i Dariusz Drzazga. Dwukrotnie zrehabilitować się za sprokurowanie karnego mógł Semeniuk, ale zabrakło precyzji, zimnej krwi czy też szczęścia. Ostatecznie skromnie bo tylko 2:1, ale wreszcie Huragan wygrał mecz. 

Marcin Popławski, trener Huraganu Miedzyrzec Podlaski

- Pierwsza połowa była bardzo wyrównana, w drugiej duża nasza przewaga. U rywali grało za ośmiu zawodników z pierwszej ekipy. Mimo to dominowaliśmy w drugiej części zdecydowanie. Szkoda, tak wielu niewykorzystanych sytuacji, ale dobrze, że je stwarzamy. Przyszło przełamanie i to cieszy, przełamał się Dionata co jest dla nas bardzo ważne, bo brakuje nam jego bramek. Myślę, że w kolejnych meczach zacznie trafiać regularnie. W przekroju poprzednich meczów w końcu udało nam się wykorzystać tyle sytuacji by wygrać spotkanie. Jednak jeśli chcemy mieć spokojną zimę w kolejnych musimy być skuteczniejsi. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Wgm Treść komentarza: Przestancie straszyc ludzi ta wojenna propaganda. Kompletnie zwariowawaliscie juz, tak jak politycy? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 16:39 Źródło komentarza: Alarm na Lubelszczyźnie. To nie były ćwiczenia Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Panie Redaktorze, nikogo nie interesują Łazy i co im się stało. Każda historia jest przez nich przekoloryzowana i trzeba dzielić przez dwa. Grają agresywnie, trafia kosa na kamień i jest płacz jak po każdym meczu. Pozdrawiam Data dodania komentarza: 21.09.2026, 15:58 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni. Autor komentarza: Bystrzaki ! Treść komentarza: Udawał baranka ? Policjanci nie dali się zwieść ! Data dodania komentarza: 21.09.2026, 13:42 Źródło komentarza: Siedział pod wełną mineralną, gdy przyszli policjanci Autor komentarza: Podlaska Treść komentarza: Żadnego zdziwienia co do porażki Podlasia II z Unią Krzywda, patrzcie kto strzelał bramki dla Unii, Kacper Biała (ch), Arkadiusz Biała (ch). Data dodania komentarza: 21.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni. Autor komentarza: Nie przegrają z Chełmianką Treść komentarza: Nie dostrzegacie taktyki w grze Podlasia ? Taktykę najczęściej pisze sam mecz, a z Siarka, tak jak i z Wisłoką Podlasie nie było gorsze, prowadziło grę, skuteczność niestety kuleje. Porównujecie drużynę Oleksiuka do drużyny Renkowskiego ? Przecież Renkowski na jeden sezon miał taką kasę na drużynę jak wszyscy pozostali trenerzy z ostatnich III-ligowych lat. Zapi...dalają wszyscy zawodnicy, nie widać tego na meczach ? Wspierać, nie osłabiać. A jak wygrają to też nikt nie pochwali... Data dodania komentarza: 21.09.2026, 13:27 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama