Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 21:36
Reklama
Reklama
Reklama

Ksiądz złapany z narkotykami. To nie pierwsze jego kłopoty

Na duchownego doniósł mężczyzna, któremu ksiądz proponował narkotyki. Duchowny przyznał się do winy.
Ksiądz złapany z narkotykami. To nie pierwsze jego kłopoty
Duchowny wpadł przez imprezę. Był na niej „po cywilnemu”. W jej trakcie jednemu z gości zaproponował narkotyki. Mężczyzna odmówił

Autor: Canva

– Prokurator postawił mu zarzut posiadania znacznej ilości substancji psychotropowej. Mężczyzna został przesłuchany w charakterze podejrzanego – informuje Karolina Stocka-Mycek, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu. 

I dodaje: – Przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu, wskazując, że te środki, substancje posiadał na własny użytek. W trakcie przeszukania pokoju, w którym mieszkał, znaleziono woreczki, w których było nieco ponad 50 gramów klefedronu.

Chodzi o księdza Krzysztofa S. Informuje też, że to nie koniec jego kłopotów. W zależności od tego, co śledczy znajdą w telefonie duchownego, może on usłyszeć zarzut handlu narkotykami.

Impreza

Duchowny wpadł przez imprezę. Był na niej „po cywilnemu”. W jej trakcie jednemu z gości zaproponował narkotyki. Mężczyzna odmówił.

– Był bardzo dziwny, pobudzony. Rzucał straszne aluzje seksualne. Wyciągnął narkotyki i zaproponował ich zażywanie. Że się po tym rozluźnię. Oczywiście odmówiłem – mówił mężczyzna w programie TVN „Uwaga”.

W pewnym momencie wyszedł do toalety. Kiedy wrócił, sięgnął po zostawionego wcześniej drinka. Napił się i... – Poczułem uderzenie gorąca i drętwienie w nogach. Wiedziałem, że coś jest nie tak – relacjonuje.

Potem miał od księdza dostawać propozycje natury seksualnej i dotyczącej narkotyków. W końcu mężczyzna poszedł na policję.

Kłopoty już wcześniej

„Jak ustaliła reporterka „Uwagi”, duchowny wyjeżdżał też na kolonie jako wychowawca. Do jednego z sądów w województwie kujawsko-pomorskim trafił akt oskarżenia przeciwko księdzu oskarżonemu o seksualne wykorzystywanie 13- i 14-letnich chłopców. Z relacji reporterki wynika, że duchowny miał się zachowywać w sposób niedopuszczalny wobec chłopców z domu dziecka, którzy byli wtedy na koloniach” – czytamy.

Sprawa skończyła się tak, że prokuratura oskarżyła księdza o obcowanie płciowe z małoletnimi, ale finalnie sąd drugiej instancji wydał wyrok w sprawie naruszenia nietykalności cielesnej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama