Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 22:17
Reklama
Reklama
Reklama

W Radzyniu o Słowacji - kraju nam bliskim, a jednak dalekim

Tym razem podczas Radzyńskich Spotkań z Podróżnikami radzynianie mieli okazję dowiedzieć się więcej o Słowacji. O tym kraju opowiedział Łukasz Grzesiczak autor książki „Słowacja. Apacze, kosmos i haluszki”.
W Radzyniu o Słowacji - kraju nam bliskim, a jednak dalekim
Podczas Radzyńskich Spotkań z Podróżnikami uczestnicy mieli okazję dowiedzieć się więcej o Słowacji. O tym kraju opowiedział Łukasz Grzesiczak

Autor: M.Maliszewski

Źródło: nadesłane

W ostatnich dniach października w ramach RSzP do Radzynia Podlaskiego przyjechał z opowieścią o Słowacji Łukasz Grzesiczak.  

– Jest dziennikarzem, publicystą i fact-checkerem. Jego zainteresowanie Słowacją zaczęło się od fascynacji Czechami, a następnie rozwinęło się w głębsze poznawanie tej mniej znanej sąsiadki Polski. Słowacja, choć posiadająca bogatą historię i kulturę, jest często pomijana w świadomości Polaków, co skłoniło Grzesiczaka do napisania książki – informuje Robert Mazurek, który poprowadził spotkanie z zaproszonym gościem.

Podczas wydarzenia, które odbyło się w sali kameralnej Radzyńskiego Ośrodka Kultury, radzynianie pogłębili swoją wiedzę na temat słowackiej kultury, polityki i kuchni. – Grzesiczak zwrócił uwagę na to, że Słowacy czują się niedowartościowani i niedoceniani, co jest widoczne w przypisywaniu wielu osiągnięć Czechom. Przykładem jest tu sytuacja w hokeju, gdzie po rozpadzie Czechosłowacji to Czechy przejęły miejsce reprezentacji w klasyfikacji, podczas gdy Słowacja musiała zaczynać od zera. Nasz gość opowiedział także o kulinarnych osobliwościach Słowacji, takich jak słodkie zupy czy popularność kapusty, oraz o kulturalnych tradycjach, w tym o Janosikowych Dniach i twórczości pisarza Dominika Tatarki – relacjonuje Mazurek.

Podczas spotkania była okazja do zakupu książki o Słowacji z autografem autora. Spotkaniu patronował starosta radzyński, a organizatorem było Radzyńskie Stowarzyszenie „Podróżnik”.

PRZECZYTAJ TEŻ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Normalnie bym przegapił ! Treść komentarza: Dzięki za info o meczu Podlasia II z Sielczykiem w P.P. ( miedzy innymi ) i info o przełożeniu tego meczu na 09.09. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 16:03 Źródło komentarza: Poniedziałkowe zmagania brydżowe Autor komentarza: No dobra, po kilku... Treść komentarza: Czym różni się ,,małpiszon,, od ,,małpkiszona,, ? Tylko tym, że ten pierwszy ,,przed i po,, , a ten drugi tylko ,,po,, chodzi na czterech... Data dodania komentarza: 2.09.2026, 11:35 Źródło komentarza: Koniec „małpek” w Polsce? Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zdjęcie bohatera artykułu w niecodziennej pozie ze zdjętym butem a obok pies wykonane w Galerii Autorskiej Macieja Falkiewicza w Janowie Podlaskim. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Znad Buga w wielki świat. Korzenie, które wciąż inspirują Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Czekałem tylko na komentarz kogoś z Krzywdy. W nawiązaniu do waszego ostatniego meczu.... znalazłem 5 (słownie pięć) "ofiar" pana Michała Łukasika. Z dwóch nawet są nagrania i ja sam, osobiście zbieram materiały i wypowiedzi poszkodowanych żeby skleić jakiś materiał puścić to w świat. W jednej z wiadomosci wasz zawodnik powiedział że zrobił taki sam faul w meczu z Lutnią Piszczac i nie było nic. To prawda, nie było nic bo nasz zawodnik miał nogę w górze Mieliście szansę milczeć i może by sie uspokoiła sytuacja, wolicie inaczej #STOPBOISKOWEMU BANDYTYZMOWI Data dodania komentarza: 1.09.2026, 18:43 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama