Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 14:28
Reklama
Reklama
Reklama

Ile zapłacimy za prąd w 2025 roku? Już wiemy, co zrobi rząd

Jakie będą ceny prądu w przyszłym roku? Spekulacji nie brakuje. Niektórzy prognozują gigawzrosty. A jak będzie? Ogłosił to właśnie resort klimatu.
Ile zapłacimy za prąd w 2025 roku? Już wiemy, co zrobi rząd
Założenia nowych rozwiązań trafiły wczoraj (18 listopada) do wykazu prac legislacyjnych rządu. Wprowadzają one działania osłonowe dla gospodarstw domowych w 2025 r.

Autor: Canva

Założenia nowych rozwiązań trafiły wczoraj (18 listopada)  do wykazu prac legislacyjnych rządu. Wprowadzają one działania osłonowe dla gospodarstw domowych w 2025 r.

„Dzięki czemu – jak czytamy w opisie – odbiorcy ci  nie odczują w sposób znaczący wzrostu rachunków za energię elektryczną".

Jakie działania zakłada rządowy projekt?

Według zapowiedzi Ministerstwa Klimatu i Środowiska, przede wszystkim możliwe jest wydłużenie mrożenia cen energii na przyszły rok. Ma być ustalona na poziomie niższym niż cena zatwierdzona przez Urząd Regulacji Energetyki (URE). 

Na razie nie znamy ostatecznej ceny i kosztów. 

Nadal ma być zawieszone pobierania opłaty mocowej od odbiorców w gospodarstwach domowych.

Zmieniona ustawa ma także dawać prezesowi URE prawo do wezwania sprzedawców, żeby obniżyli taryfy energii elektrycznej, jeśli zmienią się  zewnętrzne warunki wykonywania przez nich działalności gospodarczej.

Dla wielu odbiorców ceny wciąż są zbyt wysokie

Politykę rządu w sprawie dalszego stosowania osłon energetycznych – przypomniało prawo.pl – wyjaśnił niedawno wiceminister Miłosz Motyka w swojej odpowiedzi na interpelację poselską.

„Mimo znaczącej poprawy i stabilizacji na rynkach energii, rząd RP zdaje sobie sprawę, że ceny te mogą dla części odbiorców być w dalszym ciągu zbyt wysokie. (...) 

Istotne jest jednak przywrócenie normalnych zasady funkcjonowania rynku w kierunku konkurencji, bez interwencji cenowych. Działania te muszą odbywać się stopniowo, aby odbiorcy energii w gospodarstwach domowych nie odczuli zbyt dużego wzrostu kosztów energii” – czytamy.

Przeczytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama