Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 16 lipca 2026 01:37
Reklama
Reklama
Reklama

Gmina Radzyń Podlaski: Sprawa lokalizacji masztu Orange wraca do gminy

Choć w październiku ubiegłego roku wójt Wiesław Mazurek wydał negatywną decyzję w sprawie lokalizacji masztu telefonii komórkowej dla firmy Orange w centrum wsi Biała, będzie musiał ponownie zmierzyć się z tematem. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, do którego zwróciła się firma po decyzji wójta, uchyliło ją i skierowało do ponownego rozpatrzenia.
Gmina Radzyń Podlaski: Sprawa lokalizacji masztu Orange wraca do gminy

Wydając po raz drugi negatywną opinię, władze gminy stwierdziły, że przy uwzględnianiu w planie zagospodarowania przestrzennego danej inwestycji muszą brać pod uwagę także przepisy odrębne, w tym przypadku prawa budowlanego. Nie można bowiem wykluczyć, że planowana inwestycja może spowodować zmiany warunków korzystania z sąsiednich nieruchomości. Z analizy gminy wynikało bowiem, że w promieniu 200 metrów od planowanej w środku wsi  inwestycji znajdują się tereny z zabudową mieszkaniową i działki planowane pod taką zabudowę.

Firma odwołała się do SKO i 23 stycznia Kolegium wydało decyzję w tej sprawie. Uchyliło w całości decyzję wójta o odmowie ustalenia lokalizacji inwestycji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia samorządu.

Na lutowej sesji o informacje na temat lokalizacji nadajnika zapytał sołtys Białej Marek Matejuk. – Ludzie są mocno zainteresowani tą sprawą. Sprzeciwiali się budowie wieży z nadajnikami w miejscu pierwotnie wskazywanym przez firmę Orange, czyli w środku wsi, między zabudową mieszkalną. Chcą wiedzieć, co się w sprawie dzieje, i pytają mnie, jako sołtysa – wyjaśniał nam potem tę interpelację Marek Matejuk.

Być może w sprawie coś się jednak ruszyło i strony są blisko ustalenia nowej lokalizacji. Jak mówi Marek Matejuk, jeszcze w tamtym roku, już po negatywnej odpowiedzi gminy co do propozycji lokalizacji masztu w centrum wsi Biała, przedstawiciele inwestora wraz z pracownikami gminy i sołtysem Matejukiem, robili rekonesans dwóch innych działek, które gmina zaproponowała pod lokalizację masztu.

– Z tego, co wiem, inwestor nie chce wchodzić w ostry spór z lokalną społecznością i na przekór ludziom realizować budowę, więc nie sądzę, że będzie znów upierał się przy pierwotnej lokalizacji – mówi sołtys.

Przypomnijmy, że Orange dwukrotnie wnioskowało w gminie o ustalenie lokalizacji inwestycji w celu budowy stacji bazowej telefonii komórkowej, składającej się z kratowej wieży stalowej do 50 metrów wysokości, urządzeń technicznych na ruszcie stalowym, ogrodzenia i utwardzenia terenu. 

Więcej na ten temat w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, 27 lutego

Joanna Danielewicz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama