Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 listopada 2026 16:42
Reklama
Reklama
Reklama

Tarcza tarczą, ale ogrzewanie w styczniu i tak podrożeje

Dobra wiadomość – stawki za ogrzewanie nadal będą niższe, niż to wynika z taryf. Zła – i tak będzie trzeba zapłacić więcej niż teraz.
Tarcza tarczą, ale ogrzewanie w styczniu i tak podrożeje
I tak do końca marca 2024 r. ciepło w domach kosztowało 140 proc. tego co jesienią 2022. Do końca tego roku to już 146 proc., a od 1 stycznia 2025 r. wskaźnik znów pójdzie w górę. Będzie obowiązywała zasada 152 proc. ceny z września 2022

Autor: Canva

Chodzi o ogrzewanie systemowe, czyli z sieci. W styczniu 2025 roku rachunki pójdą w górę. Mma to związek z cenami prądu.

Zamrożenie cen prądu

Jeszcze w listopadzie rząd podjął decyzje, że w przyszłym roku utrzyma tarczę chroniącą przed zbyt dużymi podwyżkami cen energii elektrycznej.

– Zamrozimy ceny energii dla gospodarstw domowych na 9 miesięcy. Prąd nie podrożeje – ogłosił premier Donald Tusk.

Oznacza to, że maksymalna cena za Mwh będzie wynosić 500 złotych. Gdyby nie było tej osłony, to Polakom przyszłoby płacić ok. 623 zł za Mwh. 

Nie oznacza to jednak, że przedsiębiorstwa energetyczne nie podniosą cen. Zrobią to, ale podwyżka nie przełoży się na rachunki, a spółki otrzymają od państwa rekompensatę. Będzie to wszystko kosztowało ponad 5,4 mld złotych.

A co z ciepłem?

Prąd jest niezbędny do wytworzenia energii cieplnej, która jest dostarczana do domów. Co zatem z cenami ciepła? Niestety będą podwyżki.

Chodzi o ustawę z 8 lutego 2023 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie niektórych źródeł ciepła w związku z sytuacją na rynku paliw oraz niektórych innych ustaw. Wskazuje ona, że ceny zostają zamrożone (do czerwca 2025 r.) na poziomie z 30 rwrześnia 2022 roku. Ale nie na sztywno, bo zapisane w ustawie wskaźniki zmieniają się wraz z upływem czasu.

I tak do końca marca 2024 r. ciepło w domach kosztowało 140 proc. tego co jesienią 2022. Do końca tego roku to już 146 proc., a od 1 stycznia 2025 r. wskaźnik znów pójdzie w górę. Będzie obowiązywała zasada 152 proc. ceny z września 2022.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Po co o tym ogłaszacie? Kto normalny bierze udział w banderowskiej potupajce? Data dodania komentarza: 6.11.2026, 00:48 Źródło komentarza: Tradycyjna Małanka w Grabanowie Autor komentarza: Skie...wysyn Treść komentarza: Chcesz powiedzieć, że poprzedni Zarząd Podlasia to byli ,,Pisowcy,, ? A nie ,,Tuskoludki,, ? Data dodania komentarza: 5.11.2026, 22:05 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Oscar Wilde Treść komentarza: Dlaczego jest tak żle ? Zawodnicy to mizeria , brak talentu poza trzema może czterema zawodnikami. Trenera mamy w Podlasiu naprawdę super na miarę II ligi . Zawodnicy poniżej przeciętnej . Ale wierzymy w Pana Panie trenerze !!!! Może coś się uda jeszcze wyciagnąć z tak słabego składu . Data dodania komentarza: 5.11.2026, 20:48 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: kibol nieobiektywny Treść komentarza: Efekt Renkowskiego był taki, że drużyna ze składem i potencjałem na pierwszą trójkę zajęła 7 miejsce w sezonie 24/25 (do którego końca Renkowski zresztą nie dotrwał po serii słabych wyników). Skład w poprzednim sezonie był lepszy o tyle, że mieliśmy napastnika, a nie jednego parodystę, a obecna sytuacja w tabeli to wynik upolitycznienia klubu i obsadzenia go kolesiami prezydenta. Data dodania komentarza: 5.11.2026, 16:42 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: podróżny Treść komentarza: Liczba pasażerów rośnie w tempie, jakiego polski rynek nie widział od dekad a Ci robią pomnik upadłego kolejarza Data dodania komentarza: 5.11.2026, 10:09 Źródło komentarza: Małaszewicze Duże. Rzeźba klęczącego kolejarza gotowa!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama