Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 18:54
Reklama
Reklama
Reklama

Fakty i mity związane z fakturą pro forma

Wokół faktury pro forma narosło wiele mitów. Początkującym przedsiębiorcom może być ciężko ocenić, co jest faktycznie prawdą, a co tylko pogłoskami. Kiedy wystawiać pro formę, na jakiej podstawie, dlaczego, czy zawsze wystawiać czy może w ogóle nie godzić się na wystawianie takiego dokumentu? Czy po fakturze pro forma można wystawić fakturę VAT?
  • 08.02.2019 09:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Fakty i mity związane z fakturą pro forma

Faktem jest, że faktura pro forma jest wystawiana przed otrzymaniem zapłaty. Nie można jej wystawić po zaksięgowaniu płatności. Prawdą jest również, że może ona zawierać szczegóły przyszłej transakcji, na podstawie której kontrahent może uregulować płatność. Może to być także oferta handlowa lub może spełniać rolę wezwania do zapłaty, kiedy kontrahent przekroczył termin płatności za zamówienie. Mitem natomiast jest twierdzenie, że faktura pro forma jest dokumentem księgowym - pomimo bardzo podobnego wyglądu do faktury VAT - to nie są te same dokumenty.

Skoro ten dokument nie jest dokumentem księgowym - nie trzeba opłacić należności widniejącej na niej. Można się rozmyślić bez żadnych konsekwencji, choć w dobrym geście jest poinformowanie o tym wystawiającego. Kolejny mit związany jest właśnie z należnością - jeśli opłata nie zostanie uiszczona i nie dojdzie w ogóle do transakcji wyszczególnionej na fakturze pro forma, to nie ma w ogóle podstawy, aby wystawić fakturę VAT. Podstawa jest wtedy jeśli kontrahent wpłaci kwotę widniejącą na tymże dokumencie.

Tak jak już było wspomniane, faktura pro forma nie jest dokumentem księgowym, a informacyjnym. To oznacza, że nie odprowadza się podatku na jej podstawie, nie księguje się jej - nie traktujemy tego w ogóle jako zdarzenia gospodarczego. Oczywiście, nie trzeba wystawiać takiej faktury przed każdą fakturą VAT. Na pewno jednak jest bezpieczniej. Jeśli zostanie wystawiona faktura VAT zamiast pro forma np. z terminem płatności, a ktoś zrezygnuje z zakupu to mamy kłopot w postaci konieczności wprowadzenia zmian i korekt. Natomiast w przypadku dokumentu pro forma takich problemów nie mamy.

Faktem jest natomiast, że faktury takie mimo wszystko warto wystawiać. Wygląd mają bardzo podobny - zawierają podobne dane z tym, że nagłówek jest inny i zamiast słówka VAT stosuje się właśnie pro forma. Znaczenie mają na pewno marketingowo-handlowe, mogą skłonić do zapłaty, zachęcić do jakiejś formy reakcji ze strony kontrahenta. Na pewno też kontrahent poważniej traktuje firmę, która wystawia taki dokument i traktuje to jako zabezpieczenie na przyszłość, że wpłacając np. zaliczkę na daną usługę bądź rzecz otrzymuje tym samym potwierdzenie na jakiej podstawie i za co.

Na pewno trzeba pamietać, że jeśli zostanie zaksięgowana wpłata na podstawie faktury pro forma to obowiązkiem jest wystawienie do niej faktury VAT. Można to zrobić najpóźniej do 15 dnia następnego miesiąca. Biorąc pod uwagę powyższe fakty i mity można się zastanawiać dlaczego przedsiębiorcy tak bardzo boją się wystawiania takiego typu dokumentów, które właściwie nie zobowiązują, a są naprawdę dobrą opcją marketingową? Najprawdopodobniej z niewiedzy.

Nie ma jednoznacznie określone kto może sporządzać fakturę proforma - tak naprawdę może to robić każdy, czy to marketingowiec czy handlowiec. Nie ma też przepisów regulujących, w którym dokładnie momencie dokument taki powinien zostać wystawiony.

Porady dla przedsiębiorców dostarczył portal Faktury.pl oferujący usługę wystawiania faktur online.

--- Artykuł sponsorowany ---


PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama