W niedzielę, 10 maja, pracownik ochrony wezwał mundurowych do klienta, który próbował wynieść artykuły przemysłowe bez płacenia. Gdy policjanci przystąpili do legitymowania 33-latka, na jaw wyszły kolejne przewinienia. Sprawdzenie w bazach danych wykazało, że mężczyzna posiada aktywny jeszcze przez rok sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz decyzję starosty parczewskiego o cofnięciu uprawnień.
Funkcjonariusze postanowili sprawdzić, w jaki sposób dotarł do sklepu, tym bardziej że miał pod opieką małe dziecko. Przejrzenie nagrań z monitoringu potwierdziło, że mieszkaniec gminy Dębowa Kłoda prowadził Opla, którym przyjechał pod market.
To jednak nie był koniec listy uchybień. Mężczyzna zaparkował swój pojazd na miejscu przeznaczonym dla osób niepełnosprawnych. Podczas interwencji okazał co prawda kartę parkingową, ale policjanci szybko ustalili, że dokument nie należy do niego, a w samochodzie nie było nikogo uprawnionego do korzystania z tego przywileju. Z uwagi na to, że mężczyzna nie mógł kontynuować jazdy, a opiekował się dzieckiem, sytuacja wymagała szybkiego rozwiązania. Na szczęście w pobliżu zakupy robiła matka mężczyzny. To jej policjanci przekazali pojazd oraz wnuka, by mogli bezpiecznie wrócić do domu.
Teraz 33-latek stanie przed sądem. Odpowie za kradzież, wykroczenia drogowe oraz – co najpoważniejsze – za złamanie sądowego zakazu i niestosowanie się do decyzji o cofnięciu uprawnień. Grozi mu za to kara do 5 lat pozbawienia wolności.









![Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [10-05-2026] Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [10-05-2026]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/sm-4x3-biala-podlaska-odeszli-do-wiecznosci-12-04-2026-1778394029.jpg)







Napisz komentarz
Komentarze