Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 13:15
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka nożna

Bez Tonina na remis z Startem

Huragan Międzyrzec Podlaski rozegrał sparing z Startem Krasnystaw. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2. To był ostatni sprawdzian międzyrzeczan przed ligą.
Bez Tonina na remis z Startem

Autor: Klaudia Matejek

Huragan Międzyrzec Podlaski – Start Krasnystaw 2:2 (1:2)

Bramki dla Huraganu: Drzazga 15, Chilimoniuk 70

Huragan: Nowosz - Konaszewski, Chilimoniuk, Łappo, Panasiuk, Warda, Łęcki, Anthony, Drzazga, Maksymenko, Bas oraz Koryciński, Stroto, Suśniak, Łukanowski, Giergun, Kowalczyk, Kałan, Bogucki, Lesiuk.  

W czwartek międzyrzecki Huragan podejmował na własnym boisku Start Krasnystaw. W ekipie trenera Marcina Popławskiego zabrakło Brazylijczyka Dionata Tonina, który boryka się z uraz jakiego nabawił się w sparingu z Podlasiem. Pierwsze trzydzieści minut bezdyskusyjnie należało do gospodarzy. Udokumentowali to w 15 minucie. Znakomicie podanie Jakuba Łęckiego przejął Dariusz Drzazga. Wyszedł sam na sam z bramkarzem Startu i pokonał go z zimną krwią. Huragan miał kolejne sytuacje na podwyższenie wyniku. Dwukrotnie sam na sam z bramkarzem rywali był Walenty Maksymenko, niestety bramki nie zdobył żadnej. W 35 minucie  fatalny błąd przytrafił się obronie gospodarzy i Start doprowadził do remisu. Trzy minuty później było już 1:2. W 70 minucie po rzucie rożnym strzałem głową do remisu doprowadził Marcin Chilimoniuk. -  Byliśmy ekipą dominującym. Była bramka były okazje. Niestety fatalny błąd i za chwile przegrywamy. To mentalne błędy i musimy się z nimi uporać. Bo jak będzie je popełniać grając nawet tak dobrze jak w pierwszych trzydziestu minutach o dobry wynik będzie trudno. Jutro trenujemy chcemy ocenić jak wygląda sytuacja. W planach jest regeneracja, odnowa i analiza meczu. Od poniedziałku wchodzimy w mikro cykl do meczu. Dionata będzie miał badania, które pozwolą ocenić czy będzie gotowy na Opolanina. Liczymy się z tym, że może go zabraknąć i na dziś dzień tak oceniamy sytuację. Sobotni mecz jest dla nas bardzo ważny, zwłaszcza, że po nim mamy strasznie trudny mecz z Kraśnikiem.  Jeśli chcemy się utrzymać musimy wygrywać przede wszystkim u siebie i taki mamy plan – podsumował trener Huraganu. W sobotę o godzinie 12:00  Huragan zagra z Opolaninem Opole Lubelskie na własnym stadionie. Cięgle jeszcze bez udziału publiczności ze względu na remont obiektu. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Wujek DariuszTreść komentarza: To jest ordynarny fejk nius. Wyrok, o którym mowa, niczego nie zmienia w sytuacji osób, które nie brały udziału w tym konkretnym postępowaniu.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 08:32Źródło komentarza: Tysiące osób może domagać się od państwa zwrotu zaniżonych świadczeńAutor komentarza: KonczmyTreść komentarza: Jaki wstyd. Napluli na mnie tym wyrokiem. Wyginiemy.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 20:40Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiemAutor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy Sosnówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama