Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 14:53
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka nożna

Sprawili prezent dla swoich kibicek

Po raz drugi na wiosnę, a po raz trzeci z rzędu Podlasie pokonuje rywala w III lidze. Tym sam sprawili prezent w Dniu Kobiet dla swoich kibicek.
Sprawili prezent dla swoich kibicek

Autor: Klaudia Matejek

Korona II Kielce - Podlasie Biała Podlaska 0:3 (0:2)

Bramki: Lepiarz 17, Opalski 41, Pigiel 49

Korona: Niedbała – Czepielik, Pi. Rogala, Kośmicki, Ciszek (79 Żądło), Błanik, Mianowski (68 Pa. Rogala), Kowalski, Kamiński, Chojecki, Bąk (68 Szymański). 

Podlasie: Lipiec – Orzechowski, Podstolak, Avdieiev Pigiel (81 Kaczyński), Kamiński, Lipiński, Cichocki (60 Maluga), Opalski (68 Jakóbczyk), Lepiarz (68 Kosieradzki), Horzhui (60 Wojczuk)

Z powodu żółtych kartek w Kielcach nie mógł zagrać Tomasz Andrzejuk. Już pierwsza akcja gospodarzy zakończyła się strzałem, który na rzut rożny sparował Paweł Lipiec. W odpowiedzi dwukrotnie z lewego skrzydła pod bramkę Korony zagrywał piłkę Marcin Pigiel. Za pierwszym razem Damian Lepiarz nieczysto zagrał głową, za drugim nikt z bialczan nie dopadł do piłki.  W 10 minucie Podlasie w wysokim pressingu odebrało pikę rywalom.  Ta na szesnastym metrze trafiła pod nogi Pigiela. Jego strzał minimalnie minął światło bramki. W 17 minucie po rzucie różnym z prawej strony strzałem głową Michała Niedbałę pokonał Lepiarz. Chwilę później z szesnastego metra strzelał Kamil Lipiński, ale zbyt lekko by zaskoczyć bramkarza. Po pół godzinie gry Korona miała dwie szansę. Najpierw Konrad Ciszek strzałem z dystansu trafił w poprzeczkę, a po chwili ten sam zawodnik zagrał pod bramkę  Podlasia, ale obrońcy wybili piłkę na róg. W odpowiedzi z dystansu strzelał Lipiński, niestety w środek bramki i Niedbała nie miał problemów ze złapaniem piłki. W 37 minucie strzał Dawida Błanika, a po chwili Igora Kośmickego Lipiec parował na rzuty rożne. W 41 minucie Niedbała niedbale wybił piłkę z piątki prosto pod nogę Michała Opalskiego a ten umieścił ją w bramce. W odpowiedzi jeden z kielczan silnie uderzał z lewej strony. Obrońcy Podlasia zablokowali strzał. Po chwili Lipiec bez problemów obronił zagranie głową Kośmickiego. Sędzia doliczył trzy minuty do regulaminowego czasu pierwszej połowy. W tym czasie jedyną rzeczą godna wyróżnienia był niecelny strzał Lipińskiego z dystansu.  Ledwie upłynęły cztery minuty gry w drugiej połowie a już Podlasie prowadziło 3:0. Lepiarz zagrał idealnie w pole karne do Pigiela, a ten będąc sam na sam z bramkarzem strzeli obok niego prosto do bramki. Korona od razu ruszyła do ataku, ale dwukrotnie Lipiec zażegnał niebezpieczeństwo. Gospodarze przejęli inicjatywę, ale ich akcje ofensywę kończyły się na rzutach różnych. W 70 minucie po rzucie rożnym piłkę głową z piątego metra zagrywał Piotr Rogala wysoko ponad bramką Podlasia. W odpowiedzi po drugie stronie szarżę bialczan przerwali obrońcy z Kielc wybijając piłkę na róg. Podlasie wyszło do rywala wysokim pressingiem, efektem czego były odbiory piłki. Po jednej z nich w dobrej sytuacji w polu karnym znalazł się Jarosław Kosieradzki, ale źle odegrał piłkę do kolegi z drużyny. Z rzutu wolnego piłkę w pole karne zagrywał Dmytro Avdieiev. Piłka skozłowała przed bramką i Niedbała końcówkami palców wybił ja na róg. Podlasie mocno detronizowało poczynania kielczan w środku pola i z minuty na minutę przybliżało się do wygranej. Jak już gospodarza udało się zbliżyć do bramki gości to ich strzały były blokowane lub jak w wypadku Eryka Szymańskiego mocno nie celne. Sędzia doliczył dwie minuty w których już nic się nie wydarzyło. Podlasie pewnie wygrało w Kielcach 3:0. To trzecie kolejne zwycięstwo naszych w III lidze i drugie na wyjeździe. Warto podkreślić, że zawody odbyły się duchu fair play. Żaden z zawodników obu ekip nie został upomniany żółtym kartonikiem. Kolejny mecz Podlasia w piątek o godzinie 18:00 na własnym stadionie z Chełmianką. 

Damian Lepiarz, zawodnik Podlasia Biała Podlaska

Byliśmy przygotowani na to, ze to będzie bardzo ciężkie spotkanie, ponieważ Korona  posiada sporo zawodników o dużych umiejętnościach technicznych. Dlatego cieszy, ze mimo meczącej podroży i ciężkiego boiska udało nam się pewnie zwyciężyć i podtrzymać mocną intensywność oraz dołożyć trochę jakości zespołowej z piłką, nad którą pracowaliśmy całą zimę. Mam nadzieje, ze będziemy dalej mocno pracować i kontynuować tą dobra grę w kolejnych spotkaniach. Cieszy mnie również,  że bramka padła ze stałego fragmentu, bo sporo czasu ćwiczymy ten element.

Artur Renkowski, trener Podlasia Biała Podlaska

Od początku spotkania weszliśmy na wysokie obroty, żeby ustawić mecz na wysokim poziomie intensywności, tak jak lubimy grać. Już w początkowych minutach mogła paść bramka, ale byliśmy konsekwentni i niewykorzystane sytuacje tylko napędzały nas do dalszej pracy. Bardzo cieszy otwarcie wyniku z rzutu rożnego, bo w poprzedniej rundzie mieliśmy spore problemy w tej fazie gry. Dużo pracowaliśmy nad stałymi fragmentami gry w okresie przygotowawczym i mam nadzieję, że będziemy widzieli tego efekty również w kolejnych spotkaniach. Notorycznie zmuszaliśmy przeciwnika do błędów i po jednym z odbiorów pod bramką przeciwnika podwyższyliśmy wynik. Tak jak w meczu z Sandecja nie cofaliśmy się w drugiej połowie przy prowadzeniu tylko zawodnicy szli po kolejne bramki, co pokazuje jak pewni siebie są na boisku, co jest najlepszą wiadomością. W dalszej części spotkania mądrze zarządzaliśmy spotkaniem i nie dopuściliśmy gospodarzy do żadnej dobrej sytuacji pod naszą bramką. Doceniam postawę zawodników, którzy wchodzą w dalszej części spotkań i mają swoją rolę do odegrania. Mamy praktycznie pełną kadrę do dyspozycji, co sprawia że rywalizacja jest duża i nie każdy dostaje tyle minut na ile zasługuje, ale drużyna jest w dobrym momencie i każdy musi poczekać na swoją szansę, a później ją wykorzystać. Przed nami krótszy tydzień, bo już w piątek gramy następne spotkanie, które będzie bardzo ciekawe i nie zabraknie w nim emocji. Jak zawsze liczymy na naszych kibiców z nadzieją żeby nasz stadion ponownie się wypełnił na spotkanie derbowe.

Jarosław Kosieradzki, zawodnik Podlasia Biała Podlaska

- Dobrze weszliśmy w mecz z Koroną, na samym początku mieliśmy akcję pod bramką przeciwnika. Kielczanie też na początku zaznaczyli swoją obecność również groźną akcją pod naszą bramką. Po zdobyciu bramki na 1:0 nasza przewaga zarysowała się mocniej, prowadziliśmy grę, lepiej operowaliśmy piłka i co raz gościliśmy w polu karnym Korony. Drugą bramkę zdobyliśmy po wysokim pressingu i błędzie bramkarza gospodarzy, który podał piłkę pod nogi na 2:0. Kielczanie mieli jeden bardzo groźny strzał, który wylądował na poprzeczce po interwencji naszego bramkarza. W drugiej połowie dużo się nie zmieniło, my przeważaliśmy, był moment że zepchnęli nas w nasze pole karne ale można powiedzieć że wszystko było pod kontrolą. Byliśmy bardzo dobrze dziś dysponowani i Korona nie miała większych szans w starciu z nami mimo że miała wsparcie w postaci kilku ekstraklasowiczów. Oceniam nasz występ na piątkę z plusem. Wynik 3:0 na wyjeździe jest bardzo dobry i cieszy, zwłaszcza że gra na wyjazdach od początku sezonu nam po prostu nie szła.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

grupenfirer 10.03.2025 10:31
pograne wygrane jednym słowem, czy tam dwoma :)

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Cenzura już działa, na całego !Treść komentarza: Kto zakazuje cokolwiek TVN ? Czy TVP w likwidacji ? Czy innym pomniejszym wysługusom tuskoludkowej władzy ?Data dodania komentarza: 4.02.2026, 10:19Źródło komentarza: Były prezydent odpowiada Stefaniukowi: „Nie ma pojęcia o poważnej polityce”Autor komentarza: Jp.yyy34Treść komentarza: Przecież wszystkie mięso na świecie to i tak sztucznie modyfikowane. Więc co to za różnica czy to polski rolnik produkuje, z Unii europejskiej czy z Ameryki Południowej. Mało wiesz o rolnictwie. Szwagier trzyma trzyma trzodę chlewa na sprzedarz. Ale tego tucznik którego sam chce zjeść karmi inaczej. Tak że nie wiem czy warto wspierać polskie rolnictwo.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 09:32Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: ChudyTreść komentarza: Zalesie mocno uderzyło. W sumie finisz tych głosowań, ale wielkiego ruchu nie widać.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 07:57Źródło komentarza: Pozostało już tylko kilka dni na głosowanieAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Osobiście uważam, że wolność słowa to wolność słowa i nikt nie powinien niczego zakazywać ani w stosunku do TVN ani Republiki, Trwam czy jakiejkolwiek stacji, gazety, radia czy portalu. To samo tyczy się wypowiedzi wszelkiej maści osób publicznych i nie publicznych. Pamiętać jednak trzeba by ponosiły one odpowiedzialność za przekazywane treści. Ludzie rozumni poradzą sobie z wyborem przekazu i treści bo świetnie widzą kiedy ich TVN czy Republika robi w wała lub podpuszcza. Weto Prezydenta Andrzeja Dudy było dobre, że nacisk wywierali amerykanie to logiczne bo mieli udziały w TVN i tyle w temacie. Reszta to niepotrzebny szum medialny.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 07:54Źródło komentarza: Były prezydent odpowiada Stefaniukowi: „Nie ma pojęcia o poważnej polityce”Autor komentarza: "Rolnik - maniaku," - chory maniaku,Treść komentarza: Gdyby nie ci rolnicy to byś z głodu zdechł, chory maniaku. Pewnie jesteś z tych geniuszy, co myślą, że mięso czy mleko powstaje w fabryce.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 23:27Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama