Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 15 sierpnia 2026 07:33
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka ręczna

Tysięczna bramka Stefańca, wicelider na kolanach + GALERIA

Tak grający AZS AWF chce się oglądać i ręce same składają się do oklasków. Akademicy we własnej hali pokonali wicelidera z Koszalina.
Tysięczna bramka Stefańca, wicelider na kolanach + GALERIA

Autor: Klaudia Matejek

AZS AWF Biała Podlaska – E.Link Gwardia Koszalin 35:29 (18:17)

AZS AWF: Kwiatkowski, Adamiuk – Antoniak 8, Wierzbicki 7, Rodak 4, Steafniec 4, Lewalski 3, Chepyha 2, Koc 2, Wójcik 2, Andrzejewski 1, Burzyńśki 1, Trela 1, Kandora, Reszczyński. Kary: 10 min. 

Gwardia: Zwierz, Matusiak – Laska 4, Laskowski 4, Fabianowicz 3, Maliarevych 3, Niewiadomski 3, Didyk 2, Korczak 2, Kowalkowski 2, Szcześniak 2, Biskup 1, Rybski, Stalka. Kary: 18 min.

Przed rozpoczęciem meczu wiadomo było, że jeśli grający trener Marcin Stefaniec  zdobędzie bramkę, będzie to jubileuszowa tysięczna bramka w barwach AZS. Mecz rozpoczął się od bramki Franciszka Wierzbickiego. W 13 minucie zawodnik z numerem trzynaście zdobył swoją tysięczną bramkę w biało-zielonych barwach. Wystrzeliły zimne ognie, a kibice długo skandowali imię i nazwisko trenera i zawodnika AZS. Do 17 minuty gra była wyrównana. Gwardia pokazała, że nie przypadkiem jest wiceliderem w lidze i w 21 minucie objęła prowadzenie 14:11. Jednak końcówka pierwszej połowy zdecydowanie należała do gospodarzy, którzy głownie za sprawą Dominika Antoniaka zdobyli siedem bramek, tracą za sprawą dobrej gry w obronie zaledwie trzy. Druga część zaczęła się od serii błędów. W ciągu pierwszych sześciu minut drugiej odsłony Akademicy popełnili więcej błędów własnych niż w całej pierwszej połowie i znając ich przypadłość do słabej gry w drugich połowach, wszyscy zaczęli się obawiać. Na szczęście goście również mieli problemy. Od 36 minuty mieliśmy kolejny popis AZS. Szczelna obrona, szybkie kontry i w 44 minucie gospodarze objęli prowadzenie 27:20 i mieli szanse na jej powiększenie. Nie udało się i goście złapali wiatr w żagle doprowadzając do stanu 31:27 dla AZS. Podopieczni trenera Stefańca mają jednak w bramce Wiktora Kwiatkowskiego, które w drugiej części czynił cuda w bramce i potrafią świetnie grać w obronie. Gdy na dwie minuty przed końcem białczanie prowadzili 34:27 a spiker Paweł Wołosz ogłosił tradycyjny w dwóch ostatnich minutach doping na stojąco było jasne, że tego meczu AZS nie przegra. Kolejne trzy punkty zostały dopisane i to zdobyte nie z byle kim bo z wiceliderem.

Marcin Stefaniec, trener AZS AWF Biała Podlaska
- Fajne uczucie te 1000 bramek. To tylko liczba. Jednak jestem dumny, z tej okrągłej liczby. Kupę lat spędziłem w Białej i to miły fakt. Jednak te 1000 bramek schodzi na drugi plan bo najważniejsze było zwycięstwo. Mieliśmy plan na ten mecz i go udało się zrealizować stąd jest wygrana. Mam sposób na każdą ekipę w lidze, ale nie zawsze udaje się go zrealizować. Było parę błędów niewymuszonych, ale Gwardia też momentami się pogubiła. W drugiej połowie świetnie zagrał Wiktor Kwiatkowski i suma summarum wyszło na nasze. Tych rażących błędów jest mniej z meczu na mecz bo nasz AZS ma taką przypadłość, że młodzi zawodnicy z meczu na mecz nabierają doświadczenia. Teraz najważniejsze jest zdrowie, w ostatnich dwóch sezonach mamy z tym ogromne problemy, ale mam nadzieje, że to już koniec tych perypetii.

Franciszek Wierzbicki, zawodnik AZS AWF Biała Podlaska
- Jest to dla nas bardzo ważna wygrana, bardzo ważne trzy punkty. Chcemy z meczu na mecz piąć się w tabeli. Mamy nadzieję, że ta wygrana nas jeszcze bardziej podbuduje. Zrealizowaliśmy założenia przed meczowe postawione przez sztab trenerski stąd wygrana. Patrząc na ostatnie mecze gra o godzinie 15:00 nam służy więc oby tak dalej. Najważniejsze zdrowie jeśli będzie to my zrobimy wszystko by wygrać każdy mecz.

 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

prestig 10.03.2025 10:01
Stefan gratulacje, AZS gratulacje, ale do utrzymania droga daleka, trzeba wygrywać i nie spoczywać

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Mareczek - maniaku, Treść komentarza: Jaka sprawa? Data dodania komentarza: 13.08.2026, 17:18 Źródło komentarza: Niedźwiedzie Biznesu 2024, Opta Meble [Kategoria: MIKROPRZEDSIĘBIORSTWO] Autor komentarza: Też pływałem, ale z kołem ratunkowym... Treść komentarza: Stan kanalizacji jest taki sam jak za rządów formacji politycznej pana Nikołajuka, gdy też zalewało dokładnie to samo miejsce, pytanie jest więc tylko polityczno-retoryczne. Słyszałem przemowę-trawę pani Gorczycy na jednej z rocznic Smoleńskich, ale gdzie jej tam do takich tuzów ( tuzin ? ) intelektu jak gwiazdy P.O. : Urszula Zieleńska, Kidawa-Błońska, Kotula, Izabela Bodnar, Marta Wcisło, Barbara Nowacka... i to tylko kilka z tej tasiemcowej listy... Data dodania komentarza: 13.08.2026, 13:56 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Kanalizacja deszczowa jest wydolna. Problem to mieszkańcy na pontonach Autor komentarza: Zulu Gula Treść komentarza: Trzeba wyposażyć Straż Gminną w ponton żeby mogła zebrać parę złotych z mandatów wystawionych osobom łowiącym ryby bez karty wędkarskiej. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 12:15 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Kanalizacja deszczowa jest wydolna. Problem to mieszkańcy na pontonach Autor komentarza: Mareczek Treść komentarza: Siemano, wiecie może jak się skończyła sprawa właściciela? Dostał jakiś wyrok? Data dodania komentarza: 12.08.2026, 22:17 Źródło komentarza: Niedźwiedzie Biznesu 2024, Opta Meble [Kategoria: MIKROPRZEDSIĘBIORSTWO] Autor komentarza: G...... Treść komentarza: Ciekawe czy prokurator i sąd podjęli decyzję aby go zamknąć na 3 miesiące w areszcie ? Dziadka 60 letniego zamknęli na 3 miesiące za to że zaorał kawałek drogi to tu jak najbardziej też powinien być areszt na 3 miesiące . Data dodania komentarza: 12.08.2026, 19:41 Źródło komentarza: POWIAT BIALSKI: Ciężarówka śmiertelnie potraciła rowerzystkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama