Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 6 października 2026 16:22
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama
Piłka nożna

Podlasie po raz trzeci u siebie na remis

Mimo dobrej gry niestety po raz trzeci z rzędu Podlasie Biała Podlaska remisuje przed własną publicznością.
Podlasie po raz trzeci u siebie na remis

Autor: Klaudia Matejek

Podlasie Biała Podlaska - Star Starachowice 1:1 (1:0)

Bramki: Cichocki 8 - Stefański 57

Podlasie: Lipiec - Orzechowski, Podstolak, Avdieiev, Pigiel, Andrzejuk (45 Mikołajewski), Lipiński, Cichocki (79 Maluga), Opalski, Kosieradzki (63 Wojczuk), Horzhui (79 Jakobczyk) 

Star: Miazek - Jaggielo, Boniecki, Kasprowicz, Stefański, Duda (73 Styczyński), Adamiak (88 Michasiewicz), Lipka (73 Ambroziak), Kawecki, Mikos (68 Rodzim), Stanisławski

Żołte karki: Podstolak - Duda, Stanisławski, Ambroziak.

Czerwona karta: Podstolak 43 (druga żółta), Ambroziak 90+4. (druga żołta)

Przed pierwszym gwizdkiem sędziego minutą ciszy uczczono pamięć zmarłego trenera Leo Beenhakkera. Mecz rozpoczął się od mocno nie celnych strzałów z dwóch stron. W 8 minucie na uderzenie z 20 metrów zdecydował się Piotr Cichocki. Piłka otarła się o słupek i zatrzepotał w siatce bramki Kamila Miazka. W odpowiedzi z wolnego uderzył Sławomir Duda. Znakomita interwencja popisał się Paweł Lipiec i wybił piłkę na róg, po którym z pięciu metrów głową uderzał Krystian Adamiak metr nad bramką. W 17 minucie było gorąco pod bramką Podlasia. Strzał Szymona Stanieławskiego obronił Lipiec, a Mateusza Kaweckiego obrońcy wybili na róg. W odpowiedzi Maksym Horzhui próbował zaskoczyć Miazka, ale ten końcówkami palców przeniósł piłkę nad poprzeczka. W 22 minucie Cichocki po podaniu Marcina Pigiela zgrywał piłkę do Jarosława Kosieradzkiego, ale ten minął się z nią przed bramką Stara. Siedem minut później Horzhui był znakomitej sytuacji ale przelobował bramkarza i bramkę. W 37 minucie do zagranej piłki przed bramką przez Cichockiego  starał się dojść Horzhui i gdyby doszedł mogło być 2:0. Chwilę później strzał Kosieradzkiego zablokowali obrońcy. W 43 minucie za faul w środku pola przerywający kontrę Stara druga żółta kartkę obejrzał Mateusz Podstolak i musiał opuścić boisko. Druga połowa zaczęła się od strzału Cichockiego ponad bramką. W 55 minucie z wolnego uderzał Duda na posterunku był Lipiec. Po chwili Kacper Kasperowicz trafił w poprzeczkę bramki Podlasia. W 57 minucie padło wyrównanie po strzale Piotr Stefańskiego. W odpowiedzi strzelał z dystansu Kosieradzki w bramkarza i Dmytro Avdieiev ponad bramką. W 61 minucie praktycznie do pustej bramki nie trafił z sześciu metrów Pigiel. Siedem minut później w idealnej sytuacji był Horzhui, ale jego strzał na róg wybił Miazek. w 78 minucie Pigiel idealnie zagrał do Cichockiego a jego tego strzał głową z bliska obronił Miazek. Do końca meczu nic się już nie wydarzyło i mecz zakończył się remisem. Chwała dla Podlasia za grę w osłabieniu w drugiej połowie bo stwarzali wiele sytuacji i mogli pokusić się o wygraną. Czwarty mecz bez porażki Podlasia u siebie, ale niestety trzeci remis z rzędu. 


Artur Renkowski, trener Podlasia Biała Podlaska
- Niedosyt i rozczarowanie to jedyne słowa, którymi można opisać ostateczny wynik z naszej perspektywy. Mimo gry jednego zawodnika mniej stworzyliśmy kilka sytuacji bramkowych i co najmniej jedną z nich musimy wykorzystać. Niestety wpadliśmy w serię złych zdarzeń, kolejne kontuzje w tygodniu, do tego niemoc z wygraniem meczu, więc jesteśmy w złym momencie i trzeba z niego jak najszybciej wyjść.

Piotr Cichocki, zawodnik Podlasia Białą Podlaska

- Moim zdaniem dobry mecz w naszym wykonaniu pomimo gry w 10 przez całą drugą połowę. Szkoda niewykorzystanych sytuacji bo mieliśmy lepsze szansę i mogliśmy ten mecz jeszcze wygrać. Z bramki się bardzo cieszę, ponieważ w poprzednich meczach miałem parę uderzeń z przed pola karnego i nie mogłem strzelić a dzisiaj w końcu piłka wpadła do bramki. Miałem jeszcze drugą okazję mogłem lepiej uderzyć, chciałem skontrować piłkę na długi słupek jednak nie udało mi się to i uderzyłem w środek bramki. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Dzierżyński - maniaku, Treść komentarza: Ciekawszym zagadnieniem jest to, kto powinien odpowiadać za twoją głupotę i mongolskie teorie, które tu wygłaszasz... Data dodania komentarza: 6.10.2026, 01:27 Źródło komentarza: Sosnowica. Wjechała w słup energetyczny i staranowała ogrodzenie Autor komentarza: Czarny weekend... Treść komentarza: Wujek do D. odezwij się ! Lutnia wygrała z Podlasiem, i to 8 : 1 ! P.S. Gość z napisem K.S. DRELÓW na plecach dressu sprzedawał w sobotę ziemniaki na zieleniaku w Białej, za mało jednak sprzedał ? Data dodania komentarza: 5.10.2026, 20:23 Źródło komentarza: Wysokie wygrane rezerw Podlasia, Huraganu i Milanowa. Autor komentarza: Dzierżyński Treść komentarza: Współczuję tragedii. Jak dla mnie to już jawna przesada Data dodania komentarza: 5.10.2026, 20:20 Źródło komentarza: Rodzina zamordowanej 16-letniej Gabrysi prosi o pomoc Autor komentarza: Klepać będą ? - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Jakim trzeba być chorym maniakiem, aby pod każdym artykułem wklejać takie same, durnowate komentarze, tak jak ty to robisz? Data dodania komentarza: 5.10.2026, 18:45 Źródło komentarza: Wypadek na autostradzie. Motocyklista zginął na miejscu Autor komentarza: Klepać będą ? Treść komentarza: Powie mi ktoś co się dzieje z takimi rozbitymi motorkami ? Czy są oddawane na złom ? Czy może są fachowcy , którzy klepią takie rozbite strucle a później sprzedają jako okazja , igła nie bity . Data dodania komentarza: 5.10.2026, 12:26 Źródło komentarza: Wypadek na autostradzie. Motocyklista zginął na miejscu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama