Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 22 września 2026 04:04
Reklama
Reklama
Piłka nożna

Podlasie pożegnało się z Pucharem

Niestety w półfinale Pucharu Polski na szczeblu województwa lubelskiego Podlasia Biała Podlaska uległo Avii Świdnik 1:3.
Podlasie pożegnało się z Pucharem

Autor: Klaudia Matejek

Podlasie Biała Podlaska - Avia Świdnik 1:3 (0:1)

Bramki: Kalinowski 20, Paluchowski 51, Remeniuk 57 - Lepiarz 62

Podlasie: Misztal - Pigiel, Mikołajewski (46 Jakobczyk), Horzhui, Opalski (80 Dobruk) , Kamiński, Avdieiev, Maluga (46 Kosieradzki), Cichocki (77 Orzechowski), Lepiarz, Andrzejuk (77 Lipiński).

Avia: Murawski - Dobrzyński (56 Małacha), Kursa, Rozmus, Kalinowski (65 Tkaczyk), Zawadzki, Uliczny (76 Wójcik), Remeniuk, Zuber (76 Szczygieł), Małecki, Paluchowski (84 Marek).

Żółte kartki: Remeniuk, Dobrzyński

Pierwszą groźną akcję przeprowadzili bialczanie. Maksym Horzhui uderzał z ostrego konta, ale dobrze w bramce zachował się Jakub Murawski. W odpowiedzi Adrian Paluchowski po błędzie Rafała Misztala znalazł się pięć metrów przed pusta bramka Podlasia i trafił w poprzeczkę. W 16 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Marcin Pigiel. Piłka przeleciała obok bramki. W 20 minucie Avia objęła prowadzenie. Najpierw Andrij Remeniuk trafił w słupek. Do piłki dopadł Paluchowski z pod nóg wybił mu ja Misztal, a ta trafiła do Wojciecha Kalinowskiego, który umieścił ją w bramce. W 30 minucie z rzutu wolnego uderzał Piotr Cichocki. Piłkę bez problemów złapał Murawski. Po chwili z dystansu uderzał Horzhui, ale bardzo niecelnie. Pięć minut później z dwudziestu pięciu metrów uderzył Dominik Maluga z takim samym skutkiem jak wcześniej ukraiński pomocnik Podlasia. W 42 minucie strzał Hrzhuia trafił prosto w rękawice bramkarza Avii. Po drugiej stronie boiska strzał Patryka Małeckiego minimalnie minął światło bramki. Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwsza część spotkania Dominik Zawadzki uderzył z zrzutu wolnego tuż przy prawym słupku bramki Misztala. Druga polowa rozpoczęła się od zablokowanego przez obrońców strzału Damiana Lepiarza. W 51 minucie Paluchowski przy biernej postawie obrońców Podlasia z czternastu metrów umieścił piłkę w okienku bramki gospodarzy. Po chwili nad bramką Avii uderzył Jarosław Kosieradzki. W 57 minucie Avia podwyższyła na 3:0. Autorem bramki był Remeniuk. Po chwili Paluchowski strzelił obok bramki. Podlasie miało dwie okazję ale brakowało kropki nad "i". W 62 minucie ta kropkę postawił Lepiarz i skierował piłkę do bramki Avii. Podlasie poszło za ciosem, ale strzał Michała Opalskiego minął bramkę. W 69 minucie strzał Pawła Ulicznego instynktownie obronił Misztal. Chwilę później Murawski sfaulował Pigiela w polu karnym. Sędzia wskazał na karnego. Bramkarz Avii zrehabilitował się broniąc strzał Lepiarza z jedenastu metrów.  W 83 minucie w dogodnej sytuacji znalazł się Lepiarz, ale jego strzał zablokował obrońca Avii. Po chwili po drugiej stronie boiska mieliśmy podobną sytuację. Strzał Małeckiego zablokował Kacper Jakóbczyk. Mecz dobiegł końca i w finale zagra Avia. Jej rywalem 11 czerwca w Biłgoraju będzie miejscowa Łada.  - Moim zdaniem zagraliśmy dobre spotkanie. Straciliśmy trzy bramki i szkoda, że w tak prosty sposób. To był klucz do sukcesu rywala. Mieliśmy swoje sytuacje w tym meczu, jednak tylko jedną z nich zamieniliśmy na gola i ostatecznie przegrywamy i odpadamy z pucharu - lakonicznie spotkanie podsumował Maciej Oleksiuk, trener Podlasia Biała Podlaska.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Error 05.06.2025 02:17
Remeniuk strzelił 3 gola a nie Zuber

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Wgm Treść komentarza: Przestancie straszyc ludzi ta wojenna propaganda. Kompletnie zwariowawaliscie juz, tak jak politycy? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 16:39 Źródło komentarza: Alarm na Lubelszczyźnie. To nie były ćwiczenia Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Panie Redaktorze, nikogo nie interesują Łazy i co im się stało. Każda historia jest przez nich przekoloryzowana i trzeba dzielić przez dwa. Grają agresywnie, trafia kosa na kamień i jest płacz jak po każdym meczu. Pozdrawiam Data dodania komentarza: 21.09.2026, 15:58 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni. Autor komentarza: Bystrzaki ! Treść komentarza: Udawał baranka ? Policjanci nie dali się zwieść ! Data dodania komentarza: 21.09.2026, 13:42 Źródło komentarza: Siedział pod wełną mineralną, gdy przyszli policjanci Autor komentarza: Podlaska Treść komentarza: Żadnego zdziwienia co do porażki Podlasia II z Unią Krzywda, patrzcie kto strzelał bramki dla Unii, Kacper Biała (ch), Arkadiusz Biała (ch). Data dodania komentarza: 21.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni. Autor komentarza: Nie przegrają z Chełmianką Treść komentarza: Nie dostrzegacie taktyki w grze Podlasia ? Taktykę najczęściej pisze sam mecz, a z Siarka, tak jak i z Wisłoką Podlasie nie było gorsze, prowadziło grę, skuteczność niestety kuleje. Porównujecie drużynę Oleksiuka do drużyny Renkowskiego ? Przecież Renkowski na jeden sezon miał taką kasę na drużynę jak wszyscy pozostali trenerzy z ostatnich III-ligowych lat. Zapi...dalają wszyscy zawodnicy, nie widać tego na meczach ? Wspierać, nie osłabiać. A jak wygrają to też nikt nie pochwali... Data dodania komentarza: 21.09.2026, 13:27 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama