Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 listopada 2026 12:53
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka nożna

Podlasie pożegnało się z Pucharem

Niestety w półfinale Pucharu Polski na szczeblu województwa lubelskiego Podlasia Biała Podlaska uległo Avii Świdnik 1:3.
Podlasie pożegnało się z Pucharem

Autor: Klaudia Matejek

Podlasie Biała Podlaska - Avia Świdnik 1:3 (0:1)

Bramki: Kalinowski 20, Paluchowski 51, Remeniuk 57 - Lepiarz 62

Podlasie: Misztal - Pigiel, Mikołajewski (46 Jakobczyk), Horzhui, Opalski (80 Dobruk) , Kamiński, Avdieiev, Maluga (46 Kosieradzki), Cichocki (77 Orzechowski), Lepiarz, Andrzejuk (77 Lipiński).

Avia: Murawski - Dobrzyński (56 Małacha), Kursa, Rozmus, Kalinowski (65 Tkaczyk), Zawadzki, Uliczny (76 Wójcik), Remeniuk, Zuber (76 Szczygieł), Małecki, Paluchowski (84 Marek).

Żółte kartki: Remeniuk, Dobrzyński

Pierwszą groźną akcję przeprowadzili bialczanie. Maksym Horzhui uderzał z ostrego konta, ale dobrze w bramce zachował się Jakub Murawski. W odpowiedzi Adrian Paluchowski po błędzie Rafała Misztala znalazł się pięć metrów przed pusta bramka Podlasia i trafił w poprzeczkę. W 16 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Marcin Pigiel. Piłka przeleciała obok bramki. W 20 minucie Avia objęła prowadzenie. Najpierw Andrij Remeniuk trafił w słupek. Do piłki dopadł Paluchowski z pod nóg wybił mu ja Misztal, a ta trafiła do Wojciecha Kalinowskiego, który umieścił ją w bramce. W 30 minucie z rzutu wolnego uderzał Piotr Cichocki. Piłkę bez problemów złapał Murawski. Po chwili z dystansu uderzał Horzhui, ale bardzo niecelnie. Pięć minut później z dwudziestu pięciu metrów uderzył Dominik Maluga z takim samym skutkiem jak wcześniej ukraiński pomocnik Podlasia. W 42 minucie strzał Hrzhuia trafił prosto w rękawice bramkarza Avii. Po drugiej stronie boiska strzał Patryka Małeckiego minimalnie minął światło bramki. Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwsza część spotkania Dominik Zawadzki uderzył z zrzutu wolnego tuż przy prawym słupku bramki Misztala. Druga polowa rozpoczęła się od zablokowanego przez obrońców strzału Damiana Lepiarza. W 51 minucie Paluchowski przy biernej postawie obrońców Podlasia z czternastu metrów umieścił piłkę w okienku bramki gospodarzy. Po chwili nad bramką Avii uderzył Jarosław Kosieradzki. W 57 minucie Avia podwyższyła na 3:0. Autorem bramki był Remeniuk. Po chwili Paluchowski strzelił obok bramki. Podlasie miało dwie okazję ale brakowało kropki nad "i". W 62 minucie ta kropkę postawił Lepiarz i skierował piłkę do bramki Avii. Podlasie poszło za ciosem, ale strzał Michała Opalskiego minął bramkę. W 69 minucie strzał Pawła Ulicznego instynktownie obronił Misztal. Chwilę później Murawski sfaulował Pigiela w polu karnym. Sędzia wskazał na karnego. Bramkarz Avii zrehabilitował się broniąc strzał Lepiarza z jedenastu metrów.  W 83 minucie w dogodnej sytuacji znalazł się Lepiarz, ale jego strzał zablokował obrońca Avii. Po chwili po drugiej stronie boiska mieliśmy podobną sytuację. Strzał Małeckiego zablokował Kacper Jakóbczyk. Mecz dobiegł końca i w finale zagra Avia. Jej rywalem 11 czerwca w Biłgoraju będzie miejscowa Łada.  - Moim zdaniem zagraliśmy dobre spotkanie. Straciliśmy trzy bramki i szkoda, że w tak prosty sposób. To był klucz do sukcesu rywala. Mieliśmy swoje sytuacje w tym meczu, jednak tylko jedną z nich zamieniliśmy na gola i ostatecznie przegrywamy i odpadamy z pucharu - lakonicznie spotkanie podsumował Maciej Oleksiuk, trener Podlasia Biała Podlaska.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Error 05.06.2025 02:17
Remeniuk strzelił 3 gola a nie Zuber

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Po co o tym ogłaszacie? Kto normalny bierze udział w banderowskiej potupajce? Data dodania komentarza: 6.11.2026, 00:48 Źródło komentarza: Tradycyjna Małanka w Grabanowie Autor komentarza: Skie...wysyn Treść komentarza: Chcesz powiedzieć, że poprzedni Zarząd Podlasia to byli ,,Pisowcy,, ? A nie ,,Tuskoludki,, ? Data dodania komentarza: 5.11.2026, 22:05 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Oscar Wilde Treść komentarza: Dlaczego jest tak żle ? Zawodnicy to mizeria , brak talentu poza trzema może czterema zawodnikami. Trenera mamy w Podlasiu naprawdę super na miarę II ligi . Zawodnicy poniżej przeciętnej . Ale wierzymy w Pana Panie trenerze !!!! Może coś się uda jeszcze wyciagnąć z tak słabego składu . Data dodania komentarza: 5.11.2026, 20:48 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: kibol nieobiektywny Treść komentarza: Efekt Renkowskiego był taki, że drużyna ze składem i potencjałem na pierwszą trójkę zajęła 7 miejsce w sezonie 24/25 (do którego końca Renkowski zresztą nie dotrwał po serii słabych wyników). Skład w poprzednim sezonie był lepszy o tyle, że mieliśmy napastnika, a nie jednego parodystę, a obecna sytuacja w tabeli to wynik upolitycznienia klubu i obsadzenia go kolesiami prezydenta. Data dodania komentarza: 5.11.2026, 16:42 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: podróżny Treść komentarza: Liczba pasażerów rośnie w tempie, jakiego polski rynek nie widział od dekad a Ci robią pomnik upadłego kolejarza Data dodania komentarza: 5.11.2026, 10:09 Źródło komentarza: Małaszewicze Duże. Rzeźba klęczącego kolejarza gotowa!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama