Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 02:21
Reklama
Reklama
Chłopiec zmaga się z padaczką i dziecięcym porażeniem mózgowym

Dominik walczy z chorobą. Jego mama apeluje o pomoc

Dominik Maziejuk ma 13 lat i zmaga się z dziecięcym porażeniem mózgowym oraz padaczką. Ma problemy z poruszaniem się i nawet kilkanaście ataków padaczkowych dziennie, co powoduje, że musi być pod stałą opieką swojej mamy. Sylwia marzy żeby wysłać syna na turnus rehabilitacyjny, który jest bardzo kosztowny. Zależy jej też na skonsultowaniu się z lekarzami w czasie prywatnych wizyt oraz dostosowaniu domu do potrzeb jej dziecka.
Dominik walczy z chorobą. Jego mama apeluje o pomoc
Dominik ma obecnie 13 lat. Choruje na dziecięce porażenie mózgowe, które znacząco wpływa na jego codzienne funkcjonowanie

Autor: archiwum rodziny Maziejuk

- Dominik ma obecnie 13 lat. Choruje na dziecięce porażenie mózgowe, które znacząco wpływa na jego codzienne funkcjonowanie. Jednym z głównych objawów choroby jest wada kończyny dolnej - tzw. noga koślawo-szpotawa, która poważnie utrudnia poruszanie się. Dominik wymaga stałej pomocy - nie porusza się samodzielnie i potrzebuje wsparcia niemal w każdej czynności dnia codziennego - wyjaśnia Sylwia, mama Dominika.

Dodatkowym, bardzo poważnym problemem są częste napady padaczki. Zdarzają się one nawet kilkanaście razy dziennie i często przebiegają z utratą przytomności. Wymagają stałej obecności opiekuna - zwłaszcza jeśli napad następuje w pozycji stojącej, ponieważ grozi to upadkiem i urazem. Choroba wiąże się również z ogólną niepełnosprawnością ruchową oraz koniecznością stałej opieki i kontroli ze strony mamy.

Jeśli chodzi o leczenie, rodzina oczekuje na konsultację ortopedyczną zaplanowaną za rok. To właśnie wtedy ma zapaść decyzja, czy możliwa będzie operacja kończyny dolnej. - Niestety sytuację dodatkowo komplikuje występujące u syna nadciśnienie tętnicze oraz ataki padaczkowe, które stanowią poważne ryzyko przy ewentualnym zabiegu. Lekarze obawiają się, że po operacji Dominik mógłby trafić na oddział intensywnej terapii, dlatego decyzja musi być bardzo ostrożna - tłumaczy mama Dominika.

Mama Dominika bardzo liczy również na możliwość skorzystania z płatnych turnusów rehabilitacyjnych, które mogą realnie poprawić jego sprawność ruchową. Tego typu wyjazdy trwają zwykle od dwóch tygodni do miesiąca, jednak są kosztowne. Rodzina myśli również o konsultacjach u specjalistów prywatnie, aby lepiej zaplanować dalsze leczenie.

Dodatkową potrzebą jest remont domu i jego dostosowanie do potrzeb Dominika. Obecne warunki są niedopasowane do jego stanu zdrowia i utrudniają codzienne funkcjonowanie.

Link do zbiórki znajdziecie TUTAJ.

 

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama