Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 14:31
Reklama
Reklama
Wspomaga ich w tym dr Google

Pacjenci leczą się sami

Wystarczy wpisać do wyszukiwarki internetowej swoje dolegliwości, a szybko ustalimy, co nam może dolegać. I dzięki temu sami sobie postawimy diagnozę.
Pacjenci leczą się sami
Czy medycy sami korzystają z AI? Reguluje to Kodeks Etyki Lekarskiej. Zgodnie z nim lekarze ponoszą pełną odpowiedzialność za podejmowane decyzje kliniczne. Ale – jak powiedziała „Faktowi” rehabilitantka – nie robią tego, bo to…

Autor: Canva

Ten sposób „leczenia się”, choćby dzięki powszechnemu dostępowi do internetu, jest coraz częstszy. Do gabinetów lekarskich, owszem, pukamy, ale tylko po to – jak pisze „Fakt” – żeby lekarz potwierdził nam naszą diagnozę.

Okłady z octu i żyletki na ostrogi piętowe

Dziennik opisuje historię pacjentki, która przez 3 miesiące nosiła temblak na ręce, bo myślała, że to pomoże na ból łokcia.

Przyszła z takim przykurczem, że nie wiedziałam, od czego zacząć. Krzyczała tak, że było ją słychać na drugim końcu miasta. Ale na koniec podziękowała i przyniosła słodkości – wspomina w rozmowie z „Faktem” Katarzyna Kuś, rehabilitantka.

Inni pacjenci leczą sobie ostrogi piętowe okładami z octu, w którym wcześnie moczyli żyletki. Albo 40 razy stukają stopą o podłogę, bo przeczytali w internecie, że to pomoże.

– Oni wiedzą lepiej, co im jest i jak to leczyć. Czasem naprawdę trudno ich przekonać, że internetowa „diagnoza” nie zastąpi profesjonalnej terapii ­– opowiada w rozmowie z dziennikiem specjalistka. 

Lekarze podkreślają, że pacjenci ciągle przychodzą do nich z internetowymi diagnozami. Zdarza się, że niektóre z nich są trafne. Ale są też takie, które sugerują poważniejsze schorzenia. A to wpędza pacjentów w strach. 

W internecie są tylko ogólniki

Czy medycy sami korzystają z AI? Reguluje to Kodeks Etyki Lekarskiej. Zgodnie z nim lekarze ponoszą pełną odpowiedzialność za podejmowane decyzje kliniczne. Ale – jak powiedziała „Faktowi” rehabilitantka – nie robią tego, bo to…

–  Nie ma sensu. To, czego potrzebuję, mam w skryptach z kursów lub pytam starszych stażem kolegów – podkreśliła.

I dodała, że w internecie „są tylko ogólniki”. – Poza tym jak ktoś nie przećwiczy terapii manualnej sto razy pod okiem specjalisty, to żadna sztuczna inteligencja mu nie pomoże w zrobieniu terapii np. na zablokowany odcinek szyjny – podsumowała.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Widać rękę trenera Bożyka. Niestety radzyńskie społeczeństwo ma gdzieś piłkę nożną i brakuje solidnego finansowego i społecznego wsparcia. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:35 Źródło komentarza: Radzyńskie Orlęta lepsza w Łukowie Autor komentarza: SKR Treść komentarza: A. piszesz w jednym zdaniu "Ci chłopcy mają umiejętności, ale niestety trener nie ma koncepcji, pomysłu i co ważne zawodników" zdecyduj się albo zawodnicy mają umiejętności, albo trener nie ma zawodników. Potem jakieś niesmaczne kąski o załatwianiu potrzeb i prezydencie. W sumie typowe ble, ble, ble i personalna wycieczka do trenera. Nie zajmuj się chłopie oceną problemów Podlasia a załatwianiem potrzeb fizjologicznych bo to jest twoje powołanie :) Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:30 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Po prostu przegrali frajersko... tyle w temacie. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:12 Źródło komentarza: Tradycji stało się zadość Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Skąd w Międzyrzecu biorą się pieniądze by opłacać zaciężnych zawodników by grali w amatorskiej II lidze? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:12 Źródło komentarza: Siatkarze na start Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Brawo Sielczyk. W sumie meczycho było... Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:07 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama