Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 marca 2026 15:28
Reklama
Reklama
Poselska komisja za poprawką zgłoszoną przez Konfederację

Motocykliści wjadą na buspasy? Nasz poseł jest "za"

Posłowie planują wpuścić motocyklistów na buspasy. Głos "za" oddał w tej sprawie choćby Dariusz Stefaniuk. Jednak zmiany nie wejdą w życie tak szybko.
Motocykliści wjadą na buspasy? Nasz poseł jest "za"
Poseł Dariusz Stefaniuk jest za tym, aby na buspasy wpuścić motocyklistów

Źródło: Canva/archiwum

Buspas to wyznaczony szlak na kilkupasmowej jezdni. Takie rozwiązanie jest już w polskich miastach normą, a wiele samorządów – projektując nowe ulice – od razu kreśli na nich buspasy.

Sprawniej komunikacją publiczną

Idea jest taka, żeby po tym jednym pasie mogły poruszać się niemal wyłącznie pojazdy komunikacji zbiorowej – busy, autobusy, autokary i trolejbusy oraz taksówki (także przejazdy na aplikacje). Wszystko po to, żeby zmniejszyć korki, „wyciągnąć” z nich komunikację miejską i usprawnić przejazd osobom, które wybrały ten środek transportu.

To, kto może skorzystać z buspasa, jest jasno określone w prawie. Mogą się nim poruszać m.in. pojazdy uprzywilejowane, np. karetki.

Samorządy również mogą wpuszczać na buspasy innych użytkowników dróg. Częsta jest zgoda na korzystanie z tego rozwiązania dla samochodów elektrycznych czy wodorowych. Zdarza się także, że buspasem może poruszać się rowerzysta. Nie jest to jednak ogólnopolska zasada i zgodnie z przepisami rowerzysta ma jechać skrajnym, prawym pasem i nie może to być buspas.

Przyjęli poprawkę zgłoszoną przez Konfederację

Tymczasem posłowie postanowili na buspasy wpuścić jeszcze jedną grupę. To motocykliści. 26 września na wspólnym posiedzeniu sejmowych komisji ds. deregulacji oraz infrastruktury zajmowano się m.in. rządowym projektem nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Posłowie przyjęli poprawkę zgłoszoną przez Konfederację. A ta otwiera buspasy motocyklistom.

Zmiany nie wejdą z dnia na dzień. Musi się odbyć cała procedura legislacyjna, a obowiązywanie nowych przepisów jest przewidziane na 1 stycznia 2028 roku.

Co ma na celu ta zmiana prawa? 

„Po pierwsze chodzi o unifikację zasad. Tak, aby uprawnienie było oczywiste. Aby kierujący motocyklem nie musieli się go domyślać. Aby też na różnych drogach w różnych miastach nie mylili się i nie ryzykowali mandatem” – wyjaśnia moto.pl.

Dodajmy, że taki mandat wynosi 100 zł i 1 punkt karny.

Po drugie posłom chodziło o bezpieczeństwo na drodze. „W zakorkowanym mieście motocykliści nie będą musieli przeciskać się między samochodami. Będą mogli swobodnie pojechać buspasem” – czytamy.

Nasz poseł "za"

"Za" wpuszczeniem motocykli na buspasy był poseł PiS Dariusz Stefaniuk, znany z zamiłowania do motocyklowych wojaży. 

- Wpuszczenie motocyklistów i skuterzystów na buspasy to rozwiązanie, które realnie poprawi bezpieczeństwo i komfort jazdy w dużych miastach. Zamiast przeciskać się między samochodami stojącymi w korkach, motocykliści mogliby poruszać się buspasami – to zmniejsza ryzyko kolizji i poprawia ich widoczność dla innych kierowców - twierdzi poseł Dariusz Stefaniuk. - Od wiosny do jesieni coraz więcej osób dojeżdża do pracy właśnie na skuterze czy motocyklu, rezygnując z jazdy autem w pojedynkę. To oznacza mniej samochodów na ulicach, krótsze korki i szybszy przejazd do pracy dla wszystkich uczestników ruchu - dodaje.

O tym jak głosował na komisji, poseł Stefaniuk poinformował w swoich mediach społecznościowych. Czy jego aprobata dla takiej regulacji przepisów drogowych spotkała się z entuzjazmem mieszkańców regionu? "Przez takie działanie niedługo po buspasach wszyscy będą mogli się poruszać" - komentuje internauta. Na co inny mu odpowiada: "Lepiej, aby motocyklista po buspasie bezpiecznie przejechał, niż jak się przeciskają na siłę między samochodami". Pod wpisem posła nie brakowało też bardziej radykalnych opinii: "Bardzo dobrze ...teraz zajmijcie się hulajnogami i elektrycznymi rowerami... Czas wywalić te gów... ze ścieżek rowerowych i chodników" - grzmią internauci. 

Ekspert popiera

Zdzisław Kozłowski, emerytowany policjant bialskiej drogówki, kierownik grupy rekonstrukcyjnej „Bialska Drogówka 1960-1990”, instruktor ratownictwa drogowego oraz wykładowca prawa o ruchu drogowym popiera pomysł wpuszczenia motocyklistów na buspas. 

- Motocykliści są niechronionymi użytkownikami ruchu drogowego. A często, zwłaszcza ci młodzi, chcą jechać szybciej niż inni i przeciskają się między samochodami. Robią to i będą to robić - twierdzi Zdzisław Kozłowski. - Dlatego popieram to rozwiązanie, bo uważam, że pozytywnie wpłynie na bezpieczeństwo zarówno motocyklistów, jak i innych użytkowników drogi - mówi. 

W Białej Podlaskiej jest tylko jeden pas dla autobusów. Znajduje się na ul. Terebelskiej i ma zaledwie kilkadziesiąt metrów długości. - To ewenement na skalę światową. ale w Białej Podlaskiej jest za wąsko i nie ma szans na buspasy. Za to w innych miastach wjazd motocyklistów na buspasy może usprawnić ruch, szczególnie "w godzinach szczytu" - zaznacza emerytowany policjant. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: 2 : 1.Treść komentarza: Dzięki za przypomnienie, przegapił bym CLJ-otkę !Data dodania komentarza: 7.03.2026, 10:09Źródło komentarza: Sportowy Rozkład JazdyAutor komentarza: PRL bis.Treść komentarza: Mogła tutaj zadziałać doktryna Naumanna, swoim krzywdy nie zrobią... Zrobią za to babci, za obrazę Jurasa...Data dodania komentarza: 7.03.2026, 10:07Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: Cóż szkodzi obiecać...Treść komentarza: Spokojnie, Donald złotousty obniży ceny do 5.19 za litr, ten człowiek nigdy w życiu nie skłamał, zrobi to ! jak tylko SAFE wprowadzi, to ceny poszybują w dół !Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:58Źródło komentarza: Szał na bialskich stacjach paliw. Ceny skaczą o grosze w minuty, kierowcy w popłochu wyciągają kanistryAutor komentarza: por. NosTreść komentarza: Jest takie bardzo mądre przysłowie. Chytry dwa razy traci. Chciała zarobić a się nie narobić...... to zarobiła. Teraz jeszcze niech Urząd skarbowy sprawdzi skąd miała kwotę 70 tysięcy złotych. To nie duża kwota ale nie zaszkodzi sprawdzić. Czy legalnie zarobione , czy oszczędności i czy był podatek odprowadzony od tej kwoty .Data dodania komentarza: 7.03.2026, 07:53Źródło komentarza: Chciała inwestować w akcje i złoto. Straciła blisko 70 tys. złAutor komentarza: JaTreść komentarza: Ten " maniak " czy tam " maniaku " znowu tu komentuje , sam sobie odpowiada :-) :-) Sam dobrym " maniakiem " jesteś ...... ale chociaż dobrze się podpisujesz bo maniakiem jesteś naprawdę :-) :-) :-) Trzeba naprawdę mieć dobrze pod kopułą aby sam siebie nazywać "maniakiem " i tak się podbisywać :-) :-)Data dodania komentarza: 6.03.2026, 21:32Źródło komentarza: Gmina Wisznice. Pożar domu w Rowinach
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama