Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 17:15
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama
Minister chce kontroli cen

Zaczęło się od załamanego rolnika

Minister rolnictwa chce, żeby UOKiK sprawdził, czy nie ma zmowy cenowej wśród odbiorców warzyw i owoców. To reakcja na sprawę jednego z plantatorów papryki.
Zaczęło się od załamanego rolnika
Stefan Krajewski, minister rolnictwa

Autor: Canva/Stefan Krajewski FB

Tomasz Jachacz z Zemborzyc Wojciechowskich pod Lublinem od lat uprawia paprykę. W tym roku jednak ceny skupu okazały się tak niskie, że rolnik postanowił zmienić strategię. Zamiast zatrudniać zbieraczy i odwozić towar do skupu, zorganizował na swoim trzyhektarowym polu akcję samozbiorów.

– Kiedy sezon się zaczynał, cena papryki krojonej w skupie wynosiła około 1,50 zł za kilogram. Ale jeśli zapłacę ludziom 30 groszy za krojenie i wydrążenie, a wcześniej jeszcze 20 groszy za samo zbieranie, to zostaje mi złotówka. Tymczasem przy samozbiorze klienci sami sobie zbiorą i zapłacą mi po 2 zł za kilogram – powiedział Wp.pl rolnik.

Na liście są też kapusta i ziemniaki

Rażąco niskie ceny papryki nie są wyjątkiem. Rolnicy narzekają też na skrajnie niskie stawki za ziemniaki czy kapustę. Kiedy jeszcze rok temu opłacało się uprawiać i sprzedawać, to teraz skupy oferują ok. 1 zł lub mniej za kilogram tych warzyw.

Dlaczego tak się dzieje? Powodów jest kilka. Po pierwsze znacznie zwiększyła się powierzchnia upraw i skala produkcji. Po drugie w magazynach zostały zapasy sprzed roku. Po trzecie – import.

Od początku roku do maja sprowadziliśmy do Polski 41 tys. ton ogórków (głównie z Hiszpanii), kapusty było 19,6 tys. ton (większość z Macedonii Północnej), marchwi – 57,7 tys. ton (Holandia), papryki – 62,11 tys. ton (Holandia) oraz ziemniaków aż 165 tys. ton (najwięcej z Niemiec).

Minister pisze do UOKiK-u 

Teraz Stefan Krajewski, minister rolnictwa, poprosił Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) o sprawdzenie, czy na rynku nie dochodzi do zmowy cenowej.

„Sytuacja (...) którą obserwujemy w ostatnim czasie, wynika z wielu przyczyn. Z jednej strony – trudne warunki pogodowe dotknęły polskich producentów, z drugiej – w części upraw mamy wręcz nadwyżkę i zwiększony areał” – napisał na portalu X Stefan Krajewski.

A na konferencji prasowej mówił: – Rolnicy, obserwując działania innych, często decydują się na podobne uprawy. Brakuje kontraktacji i gwarantowanych cen, przez co rynek staje się coraz bardziej niestabilny.

Mimo to szef resortu rolnictwa chce, żeby UOKiK skontrolował odbiorców warzyw i roślin. 

Pięć skupów porozumiało się w sprawie cen

Przypomniał też, że najnowsze postępowanie urzędu wykazało, że pięć skupów, m.in. porzeczek, wiśni i śliwek, porozumiało się w sprawie cen oferowanych rolnikom.

„Prezes UOKiK posiada dowody, zdobyte m.in. podczas przeszukania w siedzibie jednej z firm, że przedsiębiorcy wymieniali się wzajemnie informacjami o cenach, które następnie stosowali wobec dostawców w swoich skupach. Porozumienie mogło funkcjonować w latach 2022-2024. 

Postępowanie prowadzone jest przeciwko następującym przedsiębiorcom: Fructis z Wierzbia (woj. wielkopolskie), Damex z Nowej Wsi (woj. wielkopolskie), Silver-Trans z Sompolna (woj. wielkopolskie), Kam Pol z Białej Rawskiej (woj. łódzkie) i Kalbrok z Sielic (woj. mazowieckie). Zarzuty otrzymała również osoba zarządzająca w spółce Fructis” – poinformował UOKiK.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama