Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Piątek, 1 lipca 2022 01:43
Reklama

Kto usunie ten relikt PRL-u z naszego bloku?

BIAŁA PODLASKA – Ta loggia psuje cały wygląd budynku. Czy urzędnicy zareagują dopiero, gdy zwali się komuś na głowę?! – pyta pani Marianna. Mieszkanka bloku przy ul. Łukaszyńskiej skarży się na uciążliwość zabudowanego balkonu, który przed dwudziestu laty samowolnie zamontowali lokatorzy jednego z mieszkań. Zdaniem spółdzielni jego stan nie zagraża bezpieczeństwu mieszkańców. Sprawę wyjaśnia Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego.
Kto usunie ten relikt PRL-u z naszego bloku?

Pani Marianna w bloku przy ul. Łukaszyńskiej 39 mieszka od 33 lat. Jak mówi, zdążyła przywiązać się do tego miejsca. Dzieci już na swoim, więc teraz ma czas na realizację swojej największej pasji, czyli hodowli roślin. Na balkonie stara się stworzyć małą namiastkę ogrodu. Raz nawet jej ukwiecony balkon wygrał w konkursie organizowanym przez spółdzielnię mieszkaniową. – Lubię, jak wokół mnie panuje porządek. O wiele przyjemniej się mieszka w takim budynku, który jest uporządkowany pod względem wizualnym – dodaje.

Smród i mrówki

No i tutaj, zdaniem kobiety, pojawia się problem. Bo uważa, że ten ład naruszają loggie, którymi przed dwudziestu laty zabudowano niektóre balkony w bloku. – Zrobiono to nielegalnie. Na moje nieszczęście pod moim mieszkaniem jest taka zabudowa. To nic przyjemnego, jest niewietrzona, otworami klimatyzacyjnymi dostaje się do naszego mieszkania niemiły zapach. Wydaje mi się też, że w tej konstrukcji gnieżdżą się mrówki i różne insekty. A zresztą, jak to wygląda? Skoro w całym bloku są odkryte balkony, dlaczego u sąsiadki jest on zabudowany – zastanawia się pani Marianna.

Dlatego postanowiła działać i wystąpiła z pismem do władz spółdzielni, żeby loggi się przyjrzały. Myślała, że problem zostanie rozwiązany, bo w kwietniu administracja osiedla Młodych poinformowała mieszkańców o planowanym remoncie. Jednym z punktów wymienianych prac był demontaż starych balustrad, balkonów i loggii. Ale remont elewacji już praktycznie się zakończył, a loggie pozostały.

– Teraz była jedyna szansa. Byłam pewna, że wraz z tym remontem loggia u mojej sąsiadki zostanie zlikwidowana. Usunęłam nawet ze swojego balkonu wszystkie kwiaty, zgodnie z zaleceniami. Ale okazało się, że jedynie daszki zostaną zdemontowane – opowiada pani Marianna. Twierdzi, że stan techniczny zabudowanego balkonu pozostawia wiele do życzenia i stwarza zagrożenie. – Ja pamiętam, jak ta loggia była budowana. Usunięto barierki, jakaś boazeria poszła w środek. To prowizorka. A co, jak komuś to na głowę spadnie? Przecież to relikt PRL-u, ktoś mógłby to wreszcie usunąć! – oburza się nasza rozmówczyni.

Będą mieli pozwolenia?

Okazuje się, że loggia pozostała na prośbę lokatorów, którzy taką zabudowę posiadają. Kobieta wystosowała zatem kolejne pisma do władz spółdzielni i Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Powołano komisję, która nie potwierdziła spostrzeżeń pani Marianny odnośnie "smrodu i robactwa" i wykazała, że w jej ocenie "ten rodzaj zabudowy loggi nie jest uciążliwy dla mieszkańców".

A w odpowiedzi na jedno z pism mieszkanka bloku otrzymała wyjaśnienia, że spółdzielnia w przeszłości nie wyraziła zgody na wykonanie loggi na budynku ani nie zezwoliła na ich pozostawienie, dlatego w tym roku wszystkich właścicieli lokali wezwano do zalegalizowania wykonanych przed 20 laty zabudów.

Loggia już była

Sąsiadka pani Marianny nie chciała się wypowiadać na temat formułowanych pod jej adresem zarzutów. Wyjaśniła jedynie, że mieszkanie nabyła już z zabudowanym balkonem, a ciągłe skargi, które jej sąsiadka kieruje do różnych instytucji, są bezpodstawne i krzywdzące.

Prezes Bialskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Zgoda odesłał nas do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który prowadzi postępowanie w tej sprawie. – Sami jesteśmy ciekawi, jaka będzie decyzja. Bo w przypadku loggi są dwa podejścia. Jedno mówi, że takie zabudowy są nielegalne, inne, że dopuszcza się ich montaż – powiedział prezes BSM Jerzy Adamski.

Postępowanie wyjaśni

Na tym etapie nie uzyskaliśmy szczegółowej informacji na temat postępowania administracyjnego prowadzonego przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. – Nie mogę ujawnić decyzji w tej sprawie przed tym, zanim ogłoszę ją stronom postępowania – wyjaśnia powiatowy inspektor Jerzy Wójcik. Podkreśla jednak, że urzędnicy dokładnie sprawdzili stan techniczny loggi w mieszkaniu sąsiadki pani Marianny. Nie stwierdzili także, aby konstrukcja była siedliskiem insektów czy wydobywał się z niej przykry zapach, na co zwraca uwagę pani Marianna.

Urzędnicy zastanawiają się także, czy powodem problemu w tym przypadku jest tylko i wyłącznie loggia.

Tuż przed publikacją artykułu otrzymaliśmy informację od pani Marianny, że Inspektorat Nadzoru Budowlanego umorzył postępowanie w sprawie samowolnej zabudowy loggi w jednym z mieszkań w bloku.

~ Monika Pawluk


 


 


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WoloreTreść komentarza: Co za kitData dodania komentarza: 30.06.2022, 23:19Źródło komentarza: Miej energię ze słońca w zasięgu ręki z firmą PVTIMAutor komentarza: kibicTreść komentarza: Tomasz Nieścieruk, wielki szacun ! I powodzenia !Data dodania komentarza: 30.06.2022, 20:05Źródło komentarza: Tomasz Nieścieruk odchodzi z Podlasia Biała PodlaskaAutor komentarza: wioTreść komentarza: hm , coś tu nie tak. Drzewo to wciąż najtańsze paliwo. Tylko zapewne nie ma zapewnionych kierunków dostaw. Rosja już nam nie da, a zieloni Puszczy Białowieskiej nie dadzą wyciąć. Może jak będzie budowana autostrada to z wycinki pod pas drogowy coś się skombinuje. 48 tysięcy ton rocznie to sporo - a gdzie to trzymać ? Tak mniej więcej jeden kubik waży od 600 do 800 kg w zależności od rodzaju drzewa. Powiedzmy średnio 700 kg . To mniej więcej wychodzi 68500 kubików czyli klocków 1m/1m/1m . A Biała ma taki magazyn ? Gdzieś to trzeba sezonować bo niesezonowane nie spełni znów parametrów ekologicznych. Chyba inwestycja logistycznie źle zaprojektowana, pewnie stąd to cba. Oj widać nie tylko bialskie spółdzielnie się czepiają PECu. Problem jest głębszy bo kto będzie w Białej grzał. Nie ma alternatywy !!! PEC musi istnieć i musi grzać. Dlatego powiem tak : " dajcie PECOWI spokój aż do chwili gdy kaloryfery będą zimne. Potem nie będzie potrzebne CBA. ludzie sami z widłami pójdą na ul. Pokoju. Dajcie im spokój bo zagrożenie zimnymi mieszkaniami jest realne.Data dodania komentarza: 30.06.2022, 14:24Źródło komentarza: CBA wchodzi do miejskiej spółki. Nowa ciepłownia pod lupą służbAutor komentarza: Ja...Treść komentarza: Odejmij sobie od wypłaty pięknisiu .Data dodania komentarza: 30.06.2022, 12:22Źródło komentarza: CBA wchodzi do miejskiej spółki. Nowa ciepłownia pod lupą służbAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Radzę autorowi tekstu lepiej sprawdzać miejscowość o której pisze a nie wprowadzać czytelników w błąd. Wyżej wymieniony wypadek miał miejsce w Dubicy Dolnej a nie jak autor tekstu pisze Polubiczach wiejskich.Data dodania komentarza: 29.06.2022, 21:20Źródło komentarza: Jeden samochód na drzewie, drugi w polu. Dwie osoby w szpitalu
Reklama