Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 08:09
Reklama
Reklama

Włoska kuchnia na rozgrzewkę

Przejście z okresu letniego na jesienny to czasem nie lada wyzwanie, szczególnie dla wielbicieli wysokich temperatur. Na dworze robi się coraz chłodniej, zatem szukamy sposobu na dostarczenie sobie upragnionego ciepła poprzez odpowiedni dobór stroju, picie herbaty czy jedzenie rozgrzewających dań. Zobacz, jak cieszyć się włoskim słońcem nawet jesienną porą!
Włoska kuchnia na rozgrzewkę

Sposoby na chłód rodem z Italii

Brak słonecznych promieni początkowo może nie napawać nas zbytnim optymizmem, ale możemy zainspirować się tymi, którzy jeszcze bardziej niż my tęsknią za ciepłem podczas sezonu jesienno – zimowego. Mowa tu o Włochach, którzy ze względu na niechętne żegnanie się z latem znaleźli kilka sposobów jak je po prostu u siebie zatrzymać na dłużej. Niezmiennie od pory roku mieszkańcy Italii czerpią największą radość i rozkosz z… jedzenia.

Nie inaczej jest podczas jesieni – wtedy to właśnie w tym kraju trwają zbiory, winobrania oraz liczne festiwale poświęcone właśnie lokalnym produktom. W każdym regionie odbywają się tzw. sarge, gdzie można skosztować prawdziwych sezonowych smakołyków: trufli, kasztanów a także grzybów. Wszystkie świetnie komponują się oczywiście z ponadczasowym i najpopularniejszym przysmakiem włoskim, czyli makaronem. Jego spożywanie podczas chłodnych miesięcy również nie odbywa się bez przyczyny.

Produkty zbożowe dobrej jakości dostarczają wtedy organizmowi energii i minerałów, które na pewno przydadzą się na wypadek pluchy za oknem. Oprócz posiłków, podczas jesieni ważne jest także odpowiednie nawodnienie organizmu ciepłymi napojami. Na to również Włosi mają swoje triki i wbrew pozorom, nie piją oni tylko kawy. Równie chętnie rozgrzewają się natomiast herbatą z takimi dodatkami jak cytrusy (cytryny, pomarańcze), imbir czy koper włoski, który pomoże się ochronić przed jesiennymi przeziębieniami.

Kulinarne dodatki na jesień

Nie tylko styl życia i spędzania czasu Włochów, ale także już same składniki z ich kraju posiadają właściwości rozgrzewające. Dzięki nim, będziemy w stanie w iście włoskim stylu poradzić sobie z urokami jesienno – zimowego okresu. Idąc tym tropem powinniśmy uwzględnić w swoich potrawach czosnek, cebulę, bazylię, skórki owoców cytrynowych czy kolendrę – coś, bez czego nie może się obejść w kuchni żaden prawdziwy mieszkaniec Italii.

Jesienią świetnie sprawdzi się również pieprz cayenne, chrzan, musztarda czy… niepozorna pietruszka. Nie tylko podkręcą one temperaturę uzyskanych dań, ale także wzmocnią doznania smakowe. Podczas tej pory roku dobrze sięgnąć również po cynamon, imbir czy miód. Mogą one posłużyć jako składnik nie tylko do potraw, ale także np. herbacianych naparów.

Rozgrzej się po włosku!

Specjały tej kuchni idealnie wpisują się w wymogi jesiennego menu. Najpopularniejszy przysmak, czyli makaron, to jednoczesne bogactwo składników odżywczych, a także gwarancja udanego posiłku. Najlepiej wybrać te pasty, które, jak Malma, odznaczają się najwyższą jakością i są dedykowane właśnie do włoskich potraw. Z łatwością można połączyć je z innymi rozgrzewającymi dodatkami, które znalazły się powyżej jako zalecane na jesień.

Co powiecie na świdry w wersji „AllaRusticana” z dodatkiem czosnku, cebuli oraz pietruszki? Przepis na idealne danie na jesienne popołudnia znajduje się poniżej. Smacznego!

Fusilli Alla Rusticana

Składniki:

  • 200 g makaronu Malma Fusilli
  • 1 surowa, wędzona kiełbasa wieprzowa
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 suszone pepperoncino
  • Oliwa z oliwek
  • Pół puszki pomidorów
  • Natka pietruszki
  • Bazylia
  • Sól, pieprz
  • Grana padano

Przygotowanie:

Makaron gotujemy według zaleceń producenta na opakowaniu.

Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek i przesmażamy na niej pokrojoną w kostkę lub plasterki kiełbasę. Gdy się zrumieni dodajemy posiekaną cebulę i czosnek. Następnie dodajemy pomidory i chwilę dusimy.

Doprawiamy solą i pieprzem, a na końcu dodajemy grubo posiekane zioła.

Makaron mieszamy z sosem i posypujemy tartym serem, serwujemy gorące.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Widać rękę trenera Bożyka. Niestety radzyńskie społeczeństwo ma gdzieś piłkę nożną i brakuje solidnego finansowego i społecznego wsparcia. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:35 Źródło komentarza: Radzyńskie Orlęta lepsza w Łukowie Autor komentarza: SKR Treść komentarza: A. piszesz w jednym zdaniu "Ci chłopcy mają umiejętności, ale niestety trener nie ma koncepcji, pomysłu i co ważne zawodników" zdecyduj się albo zawodnicy mają umiejętności, albo trener nie ma zawodników. Potem jakieś niesmaczne kąski o załatwianiu potrzeb i prezydencie. W sumie typowe ble, ble, ble i personalna wycieczka do trenera. Nie zajmuj się chłopie oceną problemów Podlasia a załatwianiem potrzeb fizjologicznych bo to jest twoje powołanie :) Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:30 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Po prostu przegrali frajersko... tyle w temacie. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:12 Źródło komentarza: Tradycji stało się zadość Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Skąd w Międzyrzecu biorą się pieniądze by opłacać zaciężnych zawodników by grali w amatorskiej II lidze? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:12 Źródło komentarza: Siatkarze na start Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Brawo Sielczyk. W sumie meczycho było... Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:07 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama