Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 stycznia 2026 05:10
Reklama
Reklama
Postawa godna naśladowania

Lubelskie. Uratował nietrzeźwego 48-latka przed zamarznięciem

Wystarczył jeden telefon i chwila zainteresowania, by uniknąć tragedii. Dzięki czujności jednego z mieszkańców gminy Wyryki, wychłodzony 48-latek, który leżał bezwładnie na chodniku, trafił pod opiekę lekarzy. Policja podkreśla: w takich sytuacjach liczy się każda minuta.
Lubelskie. Uratował nietrzeźwego 48-latka przed zamarznięciem
Zdjęcie ilustracyjne

Źródło: Wygenerowany przez Gemini AI.

Do zdarzenia doszło w czwartek (1 stycznia) około godziny 18:00. To właśnie wtedy dyżurny włodawskiej komendy otrzymał niepokojące zgłoszenie. Na przystanku w Wyrykach (powiat włodawski), na zimnej kostce brukowej, leżał mężczyzna. Świadek zdarzenia nie ograniczył się jedynie do wezwania pomocy – do czasu przyjazdu służb opiekował się potrzebującym.

Walka z czasem 

Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji. Funkcjonariusze zastali tam zgłaszającego, który starał się pomóc 48-letniemu mieszkańcowi gminy Wyryki. Mężczyzna znajdował się pod silnym wpływem alkoholu, a jego organizm był już mocno wychłodzony. Ze względu na realne zagrożenie życia, na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, który przewiózł 48-latka do szpitala.

Postawa zgłaszającego stała się wzorem do naśladowania. Jak zaznaczają mundurowi, bez jego interwencji ta historia mogła mieć tragiczny finał.

Apel policji: Nie bądźmy obojętni

Policjanci z Włodawy przypominają, że okres jesienno-zimowy to czas szczególnego zagrożenia dla osób bezdomnych, starszych, ale także tych, które znajdują się pod wpływem alkoholu. Niskie temperatury w połączeniu z brakiem ruchu mogą doprowadzić do niebezpiecznej hipotermii w bardzo krótkim czasie.

- Bez wątpienia na pochwałę zasługuje postawa mieszkańca gminy Wyryki, który zauważył osobę w potrzebie. Nie pozostał obojętny, tylko próbował pomóc, zaopiekował się i powiadomił służby – podkreśla podkomisarz Elwira Tadyniewicz, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji we Włodawie.

Służby uczulają, by nie przechodzić obojętnie obok osób leżących na przystankach, ławkach czy w bramach. 

- Apelujemy, aby reagować na osoby zagrożone wychłodzeniem. Wystarczy zadzwonić pod numer 112. To może uratować komuś życie – dodaje podkomisarz Tadyniewicz.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama