Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 marca 2026 03:46
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama
Święto Jordanu w Sławatyczach

Sławatycze. Wierzą, że poświęcona woda uzdrawia [GALERIA ZDJĘĆ, FILM]

Wierni prawosławni obchodzili jedno z wielkich świąt Kościoła Wschodniego – Chrzest Pański, nazywany powszechnie Świętem Jordanu. W tym roku wierni z parafii pw. Opieki Matki Bożej w Sławatyczach przeszli nad Bug, gdzie odbyło się Wielkie Poświęcenie Wody.
Sławatycze. Wierzą, że poświęcona woda uzdrawia [GALERIA ZDJĘĆ, FILM]
Duchowny dokonał obrzędu trzykrotnego zanurzenia krzyża w wodach rzeki. Według tradycji, akt ten ma przywrócić wodzie jej pierwotną czystość i sprowadzić na nią Boże Błogosławieństwo

Autor: Justyna Lesiuk-Klujewska

Święto Jordanu według kalendarza juliańskiego wypada 6 stycznia, a gregoriańskiego - 19 stycznia. 

I właśnie 19 stycznia wierni ze Sławatycz rozpoczęli świętowanie od Liturgii w cerkwi pw. Opieki Matki Bożej. Po nabożeństwie procesja z krzyżem, ikonami i chorągwiami wyruszyła nad Bug. Rzeka w tym roku jest skuta lodem. Na tafli stanął wielki lodowy krzyż. To tam odbyło się centralny punkt uroczystości – Wielkie Poświęcenie Wody. Duchowny dokonał obrzędu trzykrotnego zanurzenia krzyża w wodach rzeki. Według tradycji, akt ten ma przywrócić wodzie jej pierwotną czystość i sprowadzić na nią Boże Błogosławieństwo.

Obejrzyj galerię zdjęć ze Święta Jordanu w Sławatyczach:

Na pamiątkę chrztu św.

Tylko raz w roku poświęca się w ten sposób wodę. 

- Każde święto ma okres przedświęcia. Już wczoraj były poświęcane wody wewnątrz cerkwi. A dziś było nabożeństwo, procesja i poświęcenie wody w Bugu. - Czynimy to na pamiątkę chrztu Chrystusa w Jordanie – mówi ks. Michał Wasilczyk, proboszcz parafii pw. Opieki Matki Bożej.  – Przesłanie to uświęcenie wszelkich wód na całym świecie, danie dla nas łaski Ducha Świętego, która zmienia jestestwo tej wody. Jest to także moment duchowego powrotu do własnego chrztu – wyjaśnia. – Trójca Święta, która tam, dawniej na Jordanie objawiła się światu, również uczestniczy w naszym zanurzaniu, żeby Duch Święty przemieniał wodę, aby Jezus w niej był – wyjaśnia.


 

 

 

Ożywiona tradycja
 

Ksiądz podkreśla, że tradycja święcenia wody w czasie Święta Jordanu jest bardzo stara. - Najstarsi parafianie opowiadali mi, jak szli nad Bug, jak wyrąbywali krzyż w lodzie, jak oświęcali tę wodę. Pochodzę z parafii w Narewce, gdzie się od dziecka takie rzeczy robiło. Dla mnie więc była to żywa tradycja i chciałem ją przywrócić. Po raz pierwszy udało mi się w 2006 roku pójść nad Bug w Sławatyczach. Od tamtej pory ludzie przynoszą świadectwa. Mieliśmy jednego pana, który pił poświęconą wodę i nie chorował. Przez cały rok nie wziął nawet jednej tabletki – mówi proboszcz.
 

Tłumaczy też symbolikę gołębi, które są wypuszczane w trakcie święcenia wody. – To symbol czystości, Ducha Świętego. który bierze udział w przemienieniu wody  – podkreśla,


 

Ta woda uzdrawia
 

Woda staje się najświętszą wodą i przechowuje się ją jak relikwię. - W domach stawia się ją przy ikonie, ludzie święcą nią swoje domy, zapraszają też duchownego, który również kropi poświęconą wodą gospodarstwo domowe. Wierzymy, że poświęcona woda chroni nas od wszelkich nieszczęść – opowiada ks. Michał Wasilczyk.

Na uroczystości w Sławatyczach z roku na rok przyjeżdża coraz więcej osób. Obok wiernych prawosławnych i katolików nad Bug idą ludzie innych religii i niewierzący. Są ciekawi, jak wygląda sam obrzęd poświęcenia wody i czy faktycznie woda po tym ma właściwości uzdrawiające. 
Danuta Buczyńska przyjechała na Święto Jordanu po raz pierwszy. 

 – Od 12 lat mieszkam w Międzylesiu w gminie Tuczna. Jestem szczęśliwa, że mogłam tu przyjść i zobaczyć, jak wygląda święcenie wody w Bugu. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Cieszę się, że mogłam tego doświadczyć, jestem pod wrażeniem krzyża wyciętego w lodzie. Poza tym czuję życzliwość ludzi, którzy są wokół. I ten ksiądz, który z życzliwością nabierał wodę, aby ją dać każdemu... a przecież woda jest lodowata – opowiada Danuta Buczyńska.

 

 

 

 

 

Dla prawosławnych mieszkańców Sławatycz woda święcona podczas Święta Jordanu ma szczególne znaczenie. Po zakończeniu ceremonii, wierni z czcią napełniali nią przyniesione naczynia.

 – To woda pełna łaski. Wierzymy, że picie jej z głęboką wiarą oraz kropienie nią domostw przynosi spokój i uzdrawia duszę oraz ciało – podkreśla uczestniczka uroczystości, parafianka sławatyckiej parafii Maria Wasilczyk

-  Człowiek musi wierzyć w to, że woda z rzeki Bug uzdrawia ludzi. Rano pijemy trzy łyżki wody. To daje nam zdrowie – opowiada Maria Wasilczyk.

 

 

 

 

 

 

 

Wodę zabrali ze sobą także katolicy i inni goście. 
– Poświęconą wodę zamierzam wykorzystać do mojego ogrodu, aby błogosławić warzywa i kwiaty, żeby były plony porządne, czyste, żeby było ich dużo. Zamierzam też skropić moje zwierzęta, żeby w domu było też błogosławieństwo. Nie jestem katoliczką ani prawosławną. Natomiast wierzę w Boga i wierzę, że jest stwórcą tego wszystkiego, co tu widzę i cieszę się – mówi  Danuta Buczyńska.

 


 

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama