Istnieją różne metody pomnażania pieniędzy. Jednak nie wszystkie są dla każdego. Dlatego przed ulokowaniem środków w określony sposób należy sprawdzić, czy odpowiada on naszemu profilowi ryzyka.
Jak określić swój własny profil ryzyka?
W zależności od swojej natury różne inwestycje wiążą się z innym prawdopodobieństwem poniesienia straty. Przykładowo ryzyko dla lokat bankowych czy obligacji rządowych krajów rozwiniętych jest znikome. O wiele większe charakteryzuje akcje. Natomiast do najbardziej ryzykownych należą derywaty (np. kontrakty CFD) oraz kryptowaluty.
Różna jest też wahliwość produktów inwestycyjnych, czyli zakres zmian ich cen. Często zdarza się, że bardziej ryzykowne rozwiązania, które w dłuższym terminie finalnie przynoszą atrakcyjną stopę zwrotu, przejściowo doświadczają dużego spadku kursu (tzw. maksymalnego obsunięcia).
Żeby określić własny profil ryzyka, inwestor powinien odpowiedzieć sobie na kilka pytań. To najważniejsze dotyczy tego, czy i jak dużą zniżkę notowań danego instrumentu by zaakceptował. Czy wytrwałby w inwestycji, jeśli w trakcie jej trwania, a jeszcze przed osiągnięciem założonego horyzontu, straciłaby ona na wartości? Jak wystąpienie takiego zdarzenia wpłynęłoby na jego codziennie funkcjonowanie? Czy przez to miałby np. problemy ze snem czy skupieniem się na pracy? Czy i jak mocno stresowałby się całą sytuacją?
Co uwzględnić przy wyznaczaniu profilu ryzyka?
Na profil ryzyka wpływa również wiele innych zmiennych, np. sytuacja życiowa i rodzinna. Przykładowo singiel z dobrze płatną pracą może lepiej znosić przejściowe spadki niż rodzic kilku dzieci będący jedynym żywicielem rodziny, która żyje raczej skromnie. Ten pierwszy odpowiada bowiem tylko za siebie, natomiast drugiego determinuje też sytuacja najbliższych mu osób.
W ocenie własnego profilu ryzyka należy uwzględnić również:
- swój wiek,
- obrany cel,
- wiedzę i doświadczenie,
- przyjęty horyzont inwestycyjny,
- zdolność do ponoszenia strat,
- wielkość zgromadzonego już majątku.
Teoretycznie młoda osoba, która zamierza inwestować z myślą o emeryturze, może sobie pozwolić na większe ryzyko. Dlaczego? W razie poniesienia okresowych strat będzie mieć odpowiednio dużo czas, żeby je odrobić – jeśli nie na rynku, to własną pracą zarobkową czy prowadzeniem biznesu.
Podobne podejście może mieć inwestor w sile wieku, który zdążył już zgromadzić spory majątek, a inwestowanie traktuje jako hobby, natomiast zyski przeznacza na przyjemności. Jednak w praktyce wszystko i tak rozstrzyga się w sferze mentalnej (gotowość do zaakceptowania przejściowych strat).
Przykłady inwestycji dopasowanych do różnych profili ryzyka
Według klasycznych założeń im ktoś jest młodszy, tym bardziej ryzykowny profil ryzyka powinien mieć. Zatem w teorii trzydziestolatek, który chce pomnażać pieniądze z myślą o emeryturze, może sobie pozwolić na to, aby cały jego portfel inwestycyjny stanowiły (w różnych proporcjach): akcje, fundusze akcyjne, instrumenty lewarowane, metale szlachetne, kryptowaluty.
Ktoś, kto niedługo zamierza zakończyć aktywność zawodową i czerpać ze zgromadzonego kapitału, powinien skupić się na utrzymaniu jego wartości. W jego przypadku zaleca się bezpieczniejsze rozwiązania typu obligacje skarbowe (długoterminowe stałoprocentowe lub/i ze zmiennym oprocentowaniem i krótkim terminem zapadalności) czy – w mniejszym stopniu – nielewarowane ETF-y.
Bez względu na profil ryzyka do inwestowania niezbędne jest konto brokerskie. Można je założyć np. w firmie Ava Trade.
Powyższa informacja stanowi publikację handlową i jest upowszechniana w celu promocji usług świadczonych przez Ava Trade EU Ltd.
Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami obciążonymi wysokim ryzykiem szybkiej utraty pieniędzy na skutek stosowania dźwigni finansowej. 57% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze, obracając kontraktami CFD za pośrednictwem tego usługodawcy. Powinieneś rozważyć, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD, i czy możesz pozwolić sobie na podjęcie wysokiego ryzyka utraty swoich pieniędzy.















