Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 21 lipca 2026 08:23
Reklama
Reklama
Reklama
To rezultat konfliktu zbrojnego wokół Iranu

Rosną ceny ropy. Co to oznacza dla Polaków?

Ceny ropy na rynkach gwałtownie rosną i idą na cenowy rekord. Odbija się to na cenie diesela i benzyny.
Rosną ceny ropy. Co to oznacza dla Polaków?
Co będzie z cenami paliw?

Źródło: Canva

I rezultata wojny i związanego z tym ryzyka zakłóceń w dostawach surowców przez kluczowe trasy morskie, przede wszystkim Cieśninę Ormuz.

Ceny ropy w górę. Rynek panikuje

W ostatnich dniach ropa Brent zwiększyła swoją wartość nawet o kilkanaście procent. Równolegle ceny diesla (gasoilu) – surowca kluczowego dla transportu drogowego – chwilami rosły nawet o 17 proc., osiągając najwyższy od 2 lat poziom.

W poniedziałek rano za baryłkę ropy Brent momentami trzeba było płacić blisko 82 dol., najwięcej od roku. Tak gwałtowne ruchy spowodowane są przede wszystkim obawą inwestorów o przyszłość dostaw ropy i paliw, jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie będzie się pogłębiać.

– Jeśli Iran faktycznie zacznie atakować tankowce lub zablokuje ten szlak, cena ropy może błyskawicznie przebić barierę 100 dol. Taki scenariusz mógłby z kolei zbliżyć ceny na stacjach w Polsce nawet do poziomu 6,50-7 zł za litr – tak oceniał sytuację Michał Stajniak, wicedyrektor działu analiz XTB, cytowany przez Money.pl.

Cieśnina Ormuz: kluczowy punkt ryzyka

Eksperci z największych banków inwestycyjnych ostrzegają, że ewentualna blokada Cieśniny Ormuz, przez którą przepływa znacząca część światowego eksportu ropy i skroplonego gazu (LNG), mogłaby doprowadzić do gwałtownych wzrostów cen surowców. W skrajnym scenariuszu ropa mogłaby kosztować nawet 140-200 USD za baryłkę, czyli 2-3 razy więcej niż przed eskalacją konfliktu.

Takie zaburzenia logistyczne oznaczają, że część światowych dostaw mogłaby zostać opóźniona lub wstrzymana, co jeszcze bardziej podnosi ryzyko w cenach kontraktów paliwowych.

Mamy wszystkie niezbędne zapasy

Wiceminister energii Wojciech Wrochna w rozmowie z Business Insiderem zapewnia, że nie ma żadnego bezpośredniego zagrożenia dla dostaw gazu czy paliw do Polski w związku z sytuacją w Iranie.

 Jeżeli chodzi o ropę, mamy wszystkie niezbędne zapasy, zgodnie z wymogami międzynarodowymi oraz europejskimi. Jeżeli chodzi o gaz, jesteśmy po ostrej zimie, ale stan zapełnienia magazynów, jak na tę porę roku, jest stosunkowo wysoki – podkreśla.

Co już drożeje i co może zdrożeć w Polsce?

Na giełdach hurtowych drożeją nie tylko surowce. Produkty rafinowane, takie jak diesel, benzyna, olej opałowy czy paliwo lotnicze, również szybują. To dlatego, że decyzje sprzedawców i rafinerii uwzględniają koszt transportu i dostępność surowców, a nie tylko samą cenę baryłki ropy.

Dla polskiego kierowcy oznacza to jedno – prawdopodobny wzrost cen paliw na stacjach w nadchodzących dniach i tygodniach. Choć krajowy rynek ma zabezpieczone dostawy i zapasy, to nie uchroni go to w pełni przed wpływem globalnych trendów cenowych.

Drożeje nie tylko ropa. Skroplony gaz ziemny (LNG), którego duża część eksportu odbywa się przez Ormuz, także odczuwa presję cenową. Ruchy cen gazu na rynkach międzynarodowych są często bardziej nerwowe niż rynku ropy, co może mieć konsekwencje dla cen energii, ogrzewania czy kosztów produkcji przemysłowej.

Czego się spodziewać?

  • Ceny ropy naftowej i produktów rafinowanych rosną – to już fakt, nie prognoza.
  • Geopolityczne napięcia wokół Iranu i możliwa blokada kluczowych szlaków transportowych podnoszą niepewność rynku.
  • Polska ma zabezpieczone dostawy, ale nie jest odporna na globalne trendy cenowe.
  • W najbliższych tygodniach możliwe są dalsze wzrosty cen paliw na stacjach, a także droższe LNG i paliwa opałowe.

Przeczytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Takie mamy firmy co tak drogi projektują i garaże a moderator to zamieszcza tylko to co mu pasuje politycznie Data dodania komentarza: 20.07.2026, 22:18 Źródło komentarza: Kataklizm w Białej Podlaskiej. Blisko 180 interwencji strażaków po potężnej ulewie [FILMIK, ZDJĘCIA] Autor komentarza: Krzywonos Treść komentarza: Wystarczyło odrobine poczekać i większość interwencji strażaków było by zbędnych. Tyle, ze ludzie dziś są strasznie roszczeniowi. Po pierwszym zalaniu przywiozłem ziemie, podniosłem podwórze względem ulicy o 15 cm i mam spokój. Właścicieli lokali zalewowych obciążać kosztami wypompowywania. Data dodania komentarza: 20.07.2026, 22:04 Źródło komentarza: Kataklizm w Białej Podlaskiej. Blisko 180 interwencji strażaków po potężnej ulewie [FILMIK, ZDJĘCIA] Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Tak budują drogi i studzienki kanalizacyjne i tak samo garaże podziemne w nowoczesnych blokach Data dodania komentarza: 20.07.2026, 19:07 Źródło komentarza: Kataklizm w Białej Podlaskiej. Blisko 180 interwencji strażaków po potężnej ulewie [FILMIK, ZDJĘCIA] Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Te kąpielisko to wina firm budujących drogi za kadencji poprzednich Prezydentów i firm stawiających garaże podziemne Data dodania komentarza: 20.07.2026, 18:15 Źródło komentarza: Kataklizm w Białej Podlaskiej. Blisko 180 interwencji strażaków po potężnej ulewie [FILMIK, ZDJĘCIA] Autor komentarza: mychajło łytwyniuk Treść komentarza: Ch... z rondami, rowerową stolicę mamy Data dodania komentarza: 20.07.2026, 17:50 Źródło komentarza: Kataklizm w Białej Podlaskiej. Blisko 180 interwencji strażaków po potężnej ulewie [FILMIK, ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama