Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 13 marca 2026 18:49
Reklama
Reklama
Kwota 5000 zł zostanie przeznaczona na zakup sprzętu sportowego, który jest bardzo potrzebny

Gmina Drelów. Charytatywnie wsparli szkołę w Szóstce

Fundacja Wipasz Pomocna Dłoń działająca przy firmie Wipasz przekazała czek o wartości 5 tys. zł Szkole Podstawowej im. kardynała Stefana Wyszyńskiego w Szóstce, w gminie Drelów. Pieniądze zostaną przeznaczone na zakup nowego sprzętu sportowego, którego w placówce edukacyjnej brakowało.
Gmina Drelów. Charytatywnie wsparli szkołę w Szóstce
Dzieci i młodzież cieszą się, że będą mieli nowy sprzęt sportowy

Autor: Waldemar Pepa

- Najpilniejszą z potrzeb był sprzęt sportowy, który w naszej szkole ma już kilkanaście lat. Na inne działania staramy się pozyskiwać fundusze z różnych źródeł, jednak nie ma wielu projektów, z których moglibyśmy zdobyć środki właśnie na sprzęt sportowy. Dlatego serdecznie dziękujemy, że przyjechaliście do nas i że wzięliście pod uwagę naszą prośbę oraz potrzeby szkoły - zwróciła się do przedstawicieli firmy Wipasz i Fundacji Wipasz Pomocna Dłoń dyrektor Szkoły Podstawowej ks. kardynała Stefana Wyszyńskiego w Szóstce Małgorzata Celińska.

Zachęta do większej aktywności

- Dla mnie, jako nauczyciela wychowania fizycznego, nowy sprzęt sportowy jest niezwykle ważny. Pomaga on prowadzić lepsze zajęcia, sprzyja rozwojowi dzieci i zachęca je do większej aktywności fizycznej. Bardzo się cieszę, że w najbliższym czasie będziemy mogli przeznaczyć te środki właśnie na zakup potrzebnego sprzętu sportowego - mówiła Jolanta Kaparuk-Jastrzębska, nauczyciel wychowania fizycznego w Szkole Podstawowej w Szóstce.

 Nauczycielka w imieniu szkoły, zwróciła się z prośbą o pomoc i dofinansowanie do firmy Wipasz oraz Fundacji Pomocna Dłoń o zakup sprzętu sportowego do placówki edukacyjnej.

- Potrzeba takiego wsparcia jest bardzo duża, ponieważ w naszej placówce brakuje podstawowego wyposażenia sportowego. Wspólnie z sołtysem sąsiedniej miejscowości Aleksandrówki, Piotrem Grzeszukiem, który pracuje w firmie Wipasz, uznaliśmy, że warto zwrócić się o pomoc do firmy działającej i rozwijającej się na naszym terenie. Firma przyjęła naszą prośbę i z dużą życzliwością wyszła z inicjatywą przyznania dofinansowania. Bardzo się z tego cieszę - podkreśla Jolanta Kaparuk-Jastrzębska.

Kwota 5000 zł zostanie przeznaczona na zakup sprzętu sportowego, który jest bardzo potrzebny. - Planujemy kupić m.in. materace gimnastyczne oraz nowe piłki do różnych gier drużynowych. Zapotrzebowanie na taki sprzęt jest duże, dlatego środki z pewnością szybko zostaną wykorzystane - wyjaśnia nauczycielka.

Szkoła jest niewielką placówką, uczy się w niej około 120 dzieci. - Uczę wychowania fizycznego w klasach od drugiej do ósmej, dlatego każdy z uczniów będzie korzystał z nowego sprzętu podczas zajęć - wskazuje Jolanta Kaparuk-Jastrzębska.

Wspierają w rozwoju pasji

Pozyskiwanie dodatkowych środków na wyposażenie sportowe odbywa się powoli. - Staramy się zdobywać fundusze poprzez różnego rodzaju konkursy i programy, które umożliwiają zakup potrzebnego sprzętu. Niestety jest on bardzo kosztowny, a zdobycie dodatkowych pieniędzy wymaga dużego zaangażowania. Obecnie nie ma wielu dedykowanych programów wspierających takie działania, choć pojawiają się nowe inicjatywy, z których być może w przyszłości będziemy mogli skorzystać - tłumaczy nauczycielka.

Jako mała szkoła, placówka ma jednak dość ograniczone możliwości pozyskiwania środków, a przyznawane dofinansowania zwykle są niewielkie. - Dodatkowo jestem jedynym nauczycielem wychowania fizycznego, dlatego realizacja wszystkich działań związanych z pozyskiwaniem funduszy i organizacją sprzętu spoczywa na jednej osobie. Mimo to staramy się robić wszystko, aby zapewnić naszym uczniom jak najlepsze warunki do aktywności fizycznej - zaznacza Jolanta Kaparuk-Jastrzębska.

W czasie przekazania czeku obecna była Marta Oksiuta reprezentująca firmę Wipasz i Fundację Wipasz Pomocna Dłoń. - Celem Fundacji Wipasz Pomocna Dłoń jest wspieranie osób potrzebujących oraz wyrównywanie szans dzieci i młodzieży w rozwoju ich pasji i talentów. Fundacja od lat angażuje się w działania społeczne, pomagając szczególnie tam, gdzie dostęp do różnych możliwości jest ograniczony. Dlatego bardzo cieszymy się, że możemy dzisiaj wam drodzy uczniowie przekazać darowiznę w kwocie 5 000 tys. złotych na zakup sprzętu sportowego - zwróciła się do uczniów szkoły Marta Oksiuta.

 Dodała, że sport to nie tylko aktywność fizyczna, ale także nauka współpracy, wytrwałości i budowania przyjaźni. - Mamy nadzieję, że ten sprzęt będzie dobrze wam służył  – dając radość z ruchu, zdrową rywalizację i motywację do rozwijania swoich zainteresowań. Życzymy wam dużo energii, radości, zabawy i przede wszystkim wielu sukcesów sportowych - zaznaczyła Marta Oksiuta.

Fundacja Wipasz Pomocna Dłoń to organizacja charytatywna działająca w Polsce od 2010 roku. Jej celem jest wspieranie osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej oraz wyrównywanie szans dzieci, młodzieży i osób starszych.

Siedziba fundacji znajduje się w miejscowości Wadąg koło Olsztyna.

Fundacja prowadzi różne działania społeczne i pomocowe. Szczególną uwagę poświęca dzieciom i młodzieży, które z różnych powodów mają utrudniony dostęp do rozwijania swoich pasji i zainteresowań. Dzięki wsparciu fundacji możliwe jest organizowanie inicjatyw edukacyjnych, sportowych oraz społecznych, które pomagają młodym ludziom w rozwoju i realizowaniu marzeń.

- Organizacja angażuje się także w pomoc osobom starszym oraz rodzinom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej. Jednym z przykładów jej działalności jest wspieranie lokalnych inicjatyw społecznych czy projektów skierowanych do seniorów i społeczności lokalnych. Działalność Fundacji Wipasz Pomocna Dłoń pokazuje, jak ważna jest solidarność i wsparcie dla osób potrzebujących. Poprzez różne programy i inicjatywy fundacja przyczynia się do budowania silniejszych i bardziej zintegrowanych społeczności - podkreśliła Marta Oksiuta.

Fundacja Wipasz Pomocna Dłoń przekazała czek o wartości 5 tys. zł na rzecz zakupu sprzętu sportowego do Szkoły Podstawowej w Szóstce. Fot. Waldemar Pepa
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Zulu GulaTreść komentarza: Oglądałem ten występ. Pani chyba pomyliła program i chciała trafić do Hotel Paradise. Utwór i wygląd był odpowiedni ładnie do tego show. W Must be the music trzeba umieć śpiewać a Pani tego talentu nie posiada.Data dodania komentarza: 13.03.2026, 07:30Źródło komentarza: „Must Be The Music”: Odważny występ artystki z Białej Podlaskiej pod ostrzałem jury! [FILM]Autor komentarza: żenada...Treść komentarza: Mniej argumentów merytorycznych, to więcej erotycznych...Data dodania komentarza: 12.03.2026, 18:39Źródło komentarza: „Must Be The Music”: Odważny występ artystki z Białej Podlaskiej pod ostrzałem jury! [FILM]Autor komentarza: wilkTreść komentarza: Wilki, są, więc muszą żyć, walczą o przetrwanie, każdego dnia, tak jak i ludzie...i nie abortują swojego potomstwa... Lepiej wyposażone przez Stwórcę ? Bo mniej wolności dostały ?Data dodania komentarza: 12.03.2026, 18:36Źródło komentarza: Powiat bialski. Wilki coraz bliżej ludziAutor komentarza: BiałaZaspałaTreść komentarza: On się "umawiał". Hahahaha A co z chodnikiem w ciągu Żwirki i Wigury od Łomaskiej do Robotniczej i co z jej dalszą częścią? A widzieliście końcówkę ulicy Grzybowej? Kiedy Długa, Okólna, Co z Sokulską, Lotników Podlaskich, Łowiecka, Jarzębinowa, Grabarska, Cienista, Kalinowa, Ceglana, Borowikowa, Opieńkowa, Sobolowa, Jaskółcza, Gołębia. To tylko część z "zapomnianych" osiedli. Wynurzaj się ze "swojej bazy" na Piłsudskiego i rób specerki, więcej zobaczysz niż na rowerze.Data dodania komentarza: 12.03.2026, 11:57Źródło komentarza: Kąpielowa się rozsypuje. Na co czeka miasto?Autor komentarza: Ja brat i stary śrut BMW.Treść komentarza: My też z bratem kupilim Beemke. Sprzedalim my krowy i świniaka i kupilim. Z rocznika 2010 czyli 16 letni śrut I siep. 2 lata do pełnoletniość brakuje temu gruzów. My dali 32.000 zł. Drogo ale czarna i szyby przyciemniane. Kupiona w Niemczech od Turków. My z bratem teraz kręcim kułka w gumofilcach pod remizą strazacką . Nawet my do miasta jeździm tą 16 letnią Beemka . Trochę wstyd bo 16 letni gruz ale czym mamy jeździć. Na nowy nas nie stać bo więcej świniaków i krów my nie mielim na sprzedaż.Data dodania komentarza: 12.03.2026, 11:49Źródło komentarza: Terespol. BMW z fałszywym numerem VIN nie wyjechało z Polski
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama