Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 1 lipca 2026 00:34
Reklama
Reklama

Skandal z egzaminami na prawo jazdy. Jest doniesienie do prokuratury

Bezprecedensowy kryzys w polskim systemie egzaminowania kierowców. Dyrektorzy wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego z województwa lubelskiego złożyli zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez ministra infrastruktury, Dariusza Klimczaka. Powodem są pytania w testach na prawo jazdy, które po 3 marca nie zostały uaktualnione.
Skandal z egzaminami na prawo jazdy. Jest doniesienie do prokuratury
Jako pierwszy błędy w pytaniach egzaminacyjnych wykrył dyrektor bialskiego WORD-u, Wojciech Babicz

Źródło: Alvin Gajadhur (fb)

Sprawa, która początkowo wyglądała na błąd techniczny w systemie, przerodziła się w otwartą batalię prawną. Wszystko zaczęło się od wykrycia przez dyrektora WORD-u w Białej Podlaskiej, Wojciecha Babicza niespójności w bazie pytań. Nowe przepisy ruchu drogowego, które weszły w życie 3 marca, nie zostały uwzględnione w państwowym systemie egzaminacyjnym. 


W poniedziałek, 30 marca, podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, dyrektor WORD-u w Białej Podlaskiej, Wojciech Babicz, ogłosił podjęcie radykalnych kroków prawnych. Poinformował, że wspólnie z dyrektorami z Lublina, Chełma i Zamościa, skierował do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Dariusza Klimczaka, ministra infrastruktury.

- Chodzi o możliwe niedopełnienie obowiązków w zakresie nadzoru nad Komisją ds. weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych. Przepisy w tym zakresie są bowiem jednoznaczne. Błędne pytania były losowane przez minimum 2 tygodnie. Skala unieważnionych egzaminów z wynikiem pozytywnym nadal nie jest znana. Mamy na ten moment niepełne dane z woj. lubelskiego i świętokrzyskiego, a już wiemy o 70 takich osobach. W skali kraju może to być około 1000 osób - mówi Wojciech Babicz.

W obradach Parlamentarnego Zespołu ds. BRD resort infrastruktury, oprócz Wojciecha Babicza, wziął udział m.in. Alvin Gajadhur, doradca prezydenta. Fot. Alvin Gajadhur (fb)


Później, na zaproszenie poseł Pauliny Matysiak, wraz z doradcą prezydenta RP Alvinem Gajadhurem dyrektor bialskiego WORD-u wziął udział w posiedzeniu Zespołu ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego poświęconym błędnym pytaniom na egzaminach. 

Na spotkaniu tłumaczył, skąd decyzja o złożeniu zawiadomienia do prokuratury.

- Dostaliśmy informację [dyrektorzy lubelskich WORD-ów przyp. red.], że jako funkcjonariusze publiczni, którzy to wykryli, którzy potwierdzili te przypadki jako pierwsi w kraju, jesteśmy do tego zobligowani, więc taką czynność w dniu dzisiejszym podjęliśmy – oświadczył dyrektor Wojciech Babicz.


Problem jest o tyle poważny, że dotyczy nie tylko osób, które egzamin "oblały", ale również tych, które go zdały. Jeśli w wylosowanym zestawie pytań znalazło się to wadliwe, wynik egzaminu może zostać podważony. Wojciech Babicz alarmuje, że resort infrastruktury nie podchodzi do problemu z należytą powagą. - Chciałbym podkreślić, że troszkę ta sprawa jest bagatelizowana, a takiej sytuacji w historii egzaminowania jeszcze nie mieliśmy. Ludzie dzwonią do WORD-ów, pytają czy ich egzamin będzie unieważniony, czy mogą przystąpić do egzaminu praktycznego. Sprawa jest bagatelizowana, a nawet pod względem finansowym jest to bardzo duży problem - wyliczał podczas wystąpienia w Sejmie.


Zarzuty pod adresem ministra Dariusza Klimczaka dotyczą braku nadzoru nad Komisją ds. weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych. To, to ciało powinno zadbać, aby w nocy z 2 na 3 marca baza pytań została zaktualizowana. Zawiadomienie w prokuraturze oznacza, że śledczy będą musieli zbadać, dlaczego nikt nie dopilnował spójności pytań z obowiązującym prawem.

13


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Dzierżyński 01.04.2026 06:40
Nasuwa się pytanie. Dlaczego były przeprowadzane egzaminy mimo świadomości błędnych odpowiedzi do pytań?. Dlaczego dyrektorzy WORD-ów nie zawiesili egzaminów do momentu sprostowania testów. To mogło być celowe i świadome działanie.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Chudy Treść komentarza: Tylko oficialne pomiary się liczą . Co tam ktoś u siebie w Białej na posesji zobaczył na termometrze to jest warte funta kłaków . Ale fakt rekord padł jak podaje IMGW 40,5 . Poprzedni rekord wynosił 40,2 i padł 29 lipca 1921 r. Data dodania komentarza: 30.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Surowo karać za takie żarty Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:59 Źródło komentarza: Łańcuch życia i nurkowie w akcji. 20-latki wywołały alarm nad Jeziorem Białym Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Łapać karać i licencję zabierać włącznie gdzie miał być towar dostarczony Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:55 Źródło komentarza: Małaszewicze. Kontenery z kontrabandą za ponad 25 mln zł [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ha ha ha ha ha Treść komentarza: Ten w Białej to nie był żaden oficialny pomiar . To prywatnie ktoś zmierzył . Tak to każdy może sobie mierzyć ... " Czesiek w stodole na klepisu " , " Mietek w drewutni " Przecież jak wół napisane , że prywatny pomiar i jakaś tam prywatna stacja pomiarowa a czy ona jest w stodole czy w drewutni to juz nie ma znaczenia . Prywatne pomiary nie są żadnym rekordem . Ha ha ha ha Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:36 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii Autor komentarza: Ha ha ha ha ha ha Treść komentarza: A to gdzie ten pomiar zrobili u " Cześka w stodole na klepisku ? ", u " Mietka w drewutni ? " Każdy tak sobie może zmierzyć i powiedzieć , że ma prywatną stacje pomiarową Ha ha ha ha . Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:32 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama