Wirus pojawił się w komercyjnym gospodarstwie w Miłkowie (gmina Siemień), specjalizującym się w hodowli kaczek rzeźnych. Wykryto go 15 kwietnia. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez lubelską wojewódzką lekarkę weterynarii Monikę Michałowską, likwidacji musi zostać poddane całe stado liczące dokładnie 26 289 sztuk drobiu. To dwukrotnie więcej niż w styczniu, kiedy w tej samej wsi wybito ponad 13 tysięcy ptaków. Obecnie w gospodarstwie trwają prace związane z uśmiercaniem zwierząt, utylizacją oraz dezynfekcją budynków i sprzętu.
Ścisłe restrykcje i obszary ochronne
27 kwietnia wojewoda lubelski Krzysztof Komorski wydał rozporządzenie, które wyznacza strefy o zaostrzonym rygorze w czterech powiatach: parczewskim, radzyńskim, lubartowskim oraz bialskim.
Obszar zapowietrzony w powiecie parczewskim obowiązuje do 8 maja i obejmuje w gminie Siemień miejscowości Augustówka, Glinny Stok, Kolonia Miłków, Kolonia Siemień, Miłków, Siemień, Wola Tulnicka oraz Żminne. Dodatkowo w gminie Parczew rygorem objęto obszar wiejski miejscowości Brudno, Koczergi i Komarne.
Obszar zagrożony w powiatach lubartowskim, parczewskim i radzyńskim wyznaczono z terminem obowiązywania do 17 maja. W powiecie parczewskim obszar ten rozciąga się na gminę Parczew, obejmując Buradów, Jasionkę, Królewski Dwór, Laski, Michałówkę, sam Parczew, Pohulankę, Siedliki, Sowin, Tyśmienicę i Wierzbówkę. W gminie Siemień są to Amelin, Działyń, Gródek, Jezioro, Juliopol, Nadzieja, Pomyków, Sewerynówka, Tulniki, Wierzchowiny, Wólka Siemieńska, Władysławów oraz Łubka. Dodatkowo w gminie Dębowa Kłoda wskazano Makoszkę, Plebanię Wolę i Stępków, a w gminie Milanów miejscowości Cichostów, Kolonia Cichostów, Kolonia Milanów, Kostry, Milanów, Mogiłki, Okalew oraz część Czeberaków.
W powiecie radzyńskim ograniczenia objęły gminę Czemierniki w miejscowościach Czemierniki II, Czemierniki III, Skruda, Stoczek i Stójka, a także miejscowość Wólka Zdunkówka w gminie Wohyń.
Na obszarze zapowietrzonym nakazuje się przede wszystkim utrzymywanie drobiu w zamknięciu, niezwłoczne usuwanie padłych ptaków oraz odkażanie sprzętu i środków transportu. Obowiązkowe jest stosowanie mat dezynfekcyjnych przed wjazdami do gospodarstw oraz prowadzenie ścisłego wykazu osób wchodzących. Jednocześnie zakazuje się przemieszczania drobiu, jaj i mięsa bez zgody lekarza weterynarii, organizowania targów oraz utrzymywania ptactwa na wolnym powietrzu bez odpowiednich zabezpieczeń. Cały teren musi zostać oznakowany żółtymi tablicami ostrzegawczymi z czytelnym, czarnym napisem informującym o wystąpieniu wysoce zjadliwej grypy ptaków.
Bilans strat w regionie
Sytuacja epizootyczna w województwie lubelskim przybrała w 2026 roku niepokojący obrót, znacząco przewyższając statystyki z lat ubiegłych. Łączna liczba drobiu dotkniętego wirusem w regionie przekroczyła już barierę 338,7 tysiąca sztuk, przy czym straty te obejmują nie tylko kaczki, ale również kury i indyki hodowane w dużych fermach komercyjnych. Skalę problemu uwypukla zestawienie z całym rokiem 2025, kiedy to w Lubelskiem nie odnotowano ani jednego ogniska choroby u ptaków hodowlanych, a wirus występował jedynie sporadycznie u osobników dzikich.
Geografia zachorowań w bieżącym roku wskazuje na powtarzające się problemy w konkretnych rejonach. Oprócz dwóch niezwykle kosztownych ognisk w Miłkowie, wirus paraliżował pracę rolników także w innych częściach województwa. Trzy ogniska stwierdzono wcześniej w miejscowości Wysokie, położonej w gminie Międzyrzec Podlaski, natomiast kolejne trzy wystąpiły w gminie Wohyń na terenie powiatu radzyńskiego. Takie nagromadzenie przypadków w relatywnie bliskim sąsiedztwie zmusza służby weterynaryjne do wyjątkowo drobiazgowej kontroli łańcuchów dostaw i rygorystycznego egzekwowania zasad bioasekuracji.
Patrząc na sytuację z szerszej perspektywy, województwo lubelskie wpisuje się w alarmujący trend ogólnokrajowy. Do tej pory w całej Polsce zidentyfikowano 84 ogniska wysoce zjadliwej grypy ptaków w gospodarstwach komercyjnych. Konsekwencje tych zdarzeń są dla polskiego sektora drobiarskiego drastyczne, gdyż doprowadziły już do konieczności likwidacji blisko 6 milionów sztuk drobiu. Każde kolejne ognisko to nie tylko bezpośrednia strata finansowa dla konkretnego hodowcy, ale również poważne utrudnienia w eksporcie produktów drobiowych na rynki zagraniczne.










![Dubica. Uczniowie obchodzili Dzień Teatru [ZDJĘCIA] Dubica. Uczniowie obchodzili Dzień Teatru [ZDJĘCIA]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/sm-4x3-dubica-uczniowie-obchodzili-dzien-teatru-zdjecia-1776422087.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze