Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 7 sierpnia 2026 14:14
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama
Dokąd idą te majestatyczne zwierzęta?

W naszym regionie znów pojawiły się żubry

Mieszkańcy oraz leśnicy z powiatu bialskiego mają powody do ekscytacji. W połowie kwietnia na terenie Nadleśnictwa Chotyłów zaobserwowano żubry. Pojawienie się u nas tych majestatycznych zwierząt nie jest zjawiskiem codziennym, choć specjaliści podkreślają, że natura rządzi się własnymi prawami, a szlaki migracyjne „króla puszczy” stają się coraz odważniejsze.
żubry
Populacja żubra naturalnie się odradza. Osobniki szukają nowych miejsc do życia. Rok temu żubry widziano w Zalesiu

Źródło: archiwum/Anna Krawczyk

W połowie kwietnia na naszym profilu na Facebooku pokazaliśmy żubry, które podobnie jak rok temu, pojawiły się w gminie Zalesie. Tym razem nagrano je w Wólce Dobryńskiej.

Nadleśniczy Nadleśnictwa Chotyłów, Łukasz Sawczuk potwierdza, że na terenie nadleśnictwa widziano te piękne zwierzęta, i to nie w jednym miejscu.

- W części północnej Nadleśnictwa Chotyłów odnotowano obecność żubrów. Z dostępnych obserwacji terenowych wynika, że zwierzęta te były wcześniej widywane również w okolicach Dobrynia Dużego, Rokitna oraz Kołczyna, a w ostatnim czasie ich aktywność koncentruje się w rejonie Wólki Dobryńskiej. - mówił nam kilka dni po opublikowaniu filmiku Łukasz Sawczuk.

Skąd przybyły i dokąd zmierzają?
 

- Najbardziej prawdopodobnym kierunkiem migracji jest napływ osobników z północy, gdzie występuje większe zagęszczenie populacji żubra - wyjaśnia nadleśniczy i dodaje, że zjawisko to ma charakter naturalny. – Młodsze osobniki lub całe grupy podejmują wędrówki w poszukiwaniu nowych siedlisk, zasobów pokarmowych oraz przestrzeni życiowej. Szacuje się, że na terenie Nadleśnictwa Chotyłów oraz obszarów sąsiednich mogą przebywać obecnie dwa odrębne stada żubrów (bardzo nieliczne), choć liczebność poszczególnych grup może ulegać zmianie w zależności od sezonu i warunków środowiskowych - zaznacza. 

Wiele osób zastanawia się, w jakim kierunku "nasze" żubry  idą. - Z dotychczasowych danych wynika, że żubry nie przekroczyły drogi krajowej DK2 – nie odnotowano ich obecności na południe od tej trasy, co może wskazywać, że infrastruktura drogowa stanowi obecnie istotną barierę migracyjną - zauważa Łukasz Sawczuk. 

Miłośniczka fotografowania przyrody, Anna Krawczyk wypatrzyła w ostatnich dniach żubra w Kolonii Piszczac. - Widziałam go na łąkach, jak się jedzie na Tuczną. Później od znajomych doszły mnie słuchy, że w lasach Choroszczynki są trzy osobniki - mówi Anna Krawczyk.
Podkreśla jednocześnie, że pojawienie się żubrów poza ich głównymi ostojami jest zjawiskiem coraz częściej obserwowanym w Polsce i świadczy o stopniowej odbudowie populacji tego gatunku w sposób naturalny. - Wymaga to jednak bieżącego monitoringu, szczególnie w kontekście bezpieczeństwa ruchu drogowego
i potencjalnych szkód w uprawach rolnych i leśnych - zauważa.

Jak zachować się podczas spotkania?
 

Mimo że żubr kojarzy się z łagodnością, leśnicy apelują o zachowanie szczególnej ostrożności. To potężne dzikie zwierzę, które w sytuacji stresowej może stać się niebezpieczne.

  • Zachowaj dystans: nie podchodź bliżej niż na 50 metrów.
  • Spokój: nie wykonuj gwałtownych ruchów i nie hałasuj.
  • Psy na smyczy: podczas spacerów w lesie bezwzględnie trzymaj czworonoga na uwięzi – szczekanie może sprowokować żubra do ataku.

Czy żubry zostaną tu na dłużej? Czas pokaże. Na razie pozostaje nam cieszyć się ich obecnością z bezpiecznej odległości.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama