Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 22 września 2026 06:19
Reklama
Reklama
Miasto dopina temat dojazdu

BIAŁA PODLASKA: Co z tą drogą do stanicy kajakowej?

Cztery lata temu przy wale rzecznym, za terenem AP TOP54 powstał parking i boisko ze sztuczna nawierzchnią, później wybudowano stanicę kajakową i powiększono boisko. Infrastruktura się rozrosła, ale dojazd do niej nie przynosi miastu chluby. – Trwają rozmowy o inwestycji – zapewniają miejscy urzędnicy.
BIAŁA PODLASKA: Co z tą drogą do stanicy kajakowej?
Infrastruktura przy stanicy kajakowej się rozrosła, ale dojazd do niej nie przynosi miastu chluby

Autor: Joanna Danielewicz

Wiosną 2022 roku oddano do użytkowania infrastrukturę sportową nad Krzną za terenem AP TOP 54, było to boisko ze sztuczną nawierzchnią o wymiarach 40x40, oraz teren parkingowy na 40 miejsc. - Wszyscy mają świadomość, że przygotowujemy się do realizacji bardzo śmiałego przedsięwzięcia. W ramach projektu zawarto również budowę zaplecza organizacyjno-sanitarnego. Docelowo to boisko, które dziś oddajemy będzie rozbudowane do pełnowymiarowego. Ścieżka pieszo-jezdna, która teraz znajduje się za ogrodzeniem boisk TOP 54 zostanie przesunięta w pobliże wału. Docelowo planujemy rozbudowanie infrastruktury sportowej w stronę oczka wodnego – mówił w 2022 roku Michał Litwiniuk, prezydent Białej Podlaskiej.

Kwestia dojazdu

Dziś wspominana wówczas infrastruktura, którą zapoczątkowało powstanie parkingu i małego boiska, już jest. Problem stanowi natomiast dojazd do tej części infrastruktury sportowej. Prowadzi tam nieutwardzona droga między garażami. Od dawna o jej budowę upominają się radni. Temat wrócił na kwietniowej sesji rady miasta. - Chciałbym dopytać o fragment drogi między ulicą Zdanowskiego a stanicą kajakową i budynkiem Akademii Piłkarskiej, tam pomiędzy, pomiędzy garażami. Tam jest dosłownie sto kilkanaście metrów drogi dojazdowej do budynku stanicy – przypomniał radny Marek Dzyr, wskazując, ze droga jest w złym stanie, a dojeżdżają nią nie tylko auta na parking, ale również dowożone są dzieci na zajęcia. - Myślę, że jesteśmy też troszkę coś winni tym osobom, których dzieci uczęszczają do Akademii. Płacą naprawdę duże pieniądze za to, żeby tam były. Często też przyjeżdżają do nas drużyny z innych miast, autokary, tamtędy jeżdżą. Czy my mamy na to jakiś pomysł, jakiś plan, aby ten odcinek wyremontować? 

Naczelnik wydziału dróg przyznaje, że rozmowy nad poprawą stanu dojazdu do stanicy kajakowej i parkingu dla kompleksu AP, trwają. - Jeżeli chodzi o ten odcinek, to tak jak pan radny mówi, wymaga naprawy. Jesteśmy już po rozmowach z Akademią Piłkarską oraz ze Spółdzielnią Mieszkaniową Zgoda. Ponieważ nie ma tam wyłącznie naszego terenu, więc rozmawiamy na temat realizacji wspólnej inwestycji – informuje Renata Tychmanowicz. Podział ról w realizacji inwestycji już się zarysował. 

- Wstępnie Spółdzielnia Mieszkaniowa Zgoda prowadzi rozmowy nad przygotowaniem dokumentacji projektowej i wstępnej koncepcji, abyśmy mogli określić koszty. Po stronie Spółdzielni ma być dokumentacja, po stronie Akademii Piłkarskiej wykonania, po naszej nakłady. To są na razie wstępne ustalenia w zależności od tego, co pokaże nam projekt i koszty. Będziemy dalej kontynuowali rozmowy i pewnie podpisywali umowę – przedstawia szczegóły naczelnik Tychmanowicz.

Na dobrej drodze

Z obrotu sprawy cieszy się radny Henryk Grodecki. W ubiegłych latach składał wniosek o modernizację tego odcinka do Budżetu Obywatelskiego. – Wówczas jednak zaczęły piętrzyć się kłopoty pod tytułem „nie wszystko jest nasze”, choć na geoportalu wcale nie widać, że jakiś teren nie jest terenem miejskim. Padał też argument pod tytułem „będą jeździć za szybko”. Jakiś śpiący policjant pewnie załatwi temat, a słuchając panią naczelnik, myślę dzisiaj, że te problemy są już za nami. Myślę, że uda się to zrobić – podsumowuje teraz deklaracje miasta radny Grodecki.

Wiceprezydentka Białej Podlaskiej, Justyna Gorczyca zaznacza, że porozumienie w kwestii tej ulicy jest podstawą jej remontu. 

- Nie byliśmy dysponentem całego terenu, dlatego że zgodnie z planem miejscowym i liniami rozgraniczającymi wchodzimy na głębokość około od 1,5 m do 1,8 m w tereny garaży, należące do spółdzielni mieszkaniowej. Stąd faktycznie wniosek radnego do BO mógł zostać z odrzucony. Natomiast teraz możemy się cieszyć, że sfinalizowaliśmy te rozmowy, bo tutaj musi być obopólna zgoda wszystkich użytkowników, nie tylko Akademii Piłkarskiej, ale też i użytkowników tych garaży, które od lat tam są zlokalizowane – dodaje Justyna Gorczyca

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Wgm Treść komentarza: Przestancie straszyc ludzi ta wojenna propaganda. Kompletnie zwariowawaliscie juz, tak jak politycy? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 16:39 Źródło komentarza: Alarm na Lubelszczyźnie. To nie były ćwiczenia Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Panie Redaktorze, nikogo nie interesują Łazy i co im się stało. Każda historia jest przez nich przekoloryzowana i trzeba dzielić przez dwa. Grają agresywnie, trafia kosa na kamień i jest płacz jak po każdym meczu. Pozdrawiam Data dodania komentarza: 21.09.2026, 15:58 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni. Autor komentarza: Bystrzaki ! Treść komentarza: Udawał baranka ? Policjanci nie dali się zwieść ! Data dodania komentarza: 21.09.2026, 13:42 Źródło komentarza: Siedział pod wełną mineralną, gdy przyszli policjanci Autor komentarza: Podlaska Treść komentarza: Żadnego zdziwienia co do porażki Podlasia II z Unią Krzywda, patrzcie kto strzelał bramki dla Unii, Kacper Biała (ch), Arkadiusz Biała (ch). Data dodania komentarza: 21.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni. Autor komentarza: Nie przegrają z Chełmianką Treść komentarza: Nie dostrzegacie taktyki w grze Podlasia ? Taktykę najczęściej pisze sam mecz, a z Siarka, tak jak i z Wisłoką Podlasie nie było gorsze, prowadziło grę, skuteczność niestety kuleje. Porównujecie drużynę Oleksiuka do drużyny Renkowskiego ? Przecież Renkowski na jeden sezon miał taką kasę na drużynę jak wszyscy pozostali trenerzy z ostatnich III-ligowych lat. Zapi...dalają wszyscy zawodnicy, nie widać tego na meczach ? Wspierać, nie osłabiać. A jak wygrają to też nikt nie pochwali... Data dodania komentarza: 21.09.2026, 13:27 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama